Nikogo nie obchodzą zarzuty wobec ciebie ani to czy się rzeczywiście obronisz, czy nie.
Głównie obchodzą mnie, ale mogę założyć się, że jeszcze kilka innych osób. Dostaję jakieś śmieszne punkty, a ludzie, którzy faktycznie kogoś obrazili są niedotknięci karą, bo tak. Bardzo cieszę się, że admini są tutaj tak serdeczni i zamiast przedstawić jakieś sensowne argumenty i odpowiedzieć na moje pytanie (bo nie widzę tu odpowiedzi) to rozpoczynają swój wywód na temat mój i moich wypowiedzi.
Ciężko traktować poważnie kogoś kto sam zaczyna a potem narzeka, że nie może się obronić.
Zacząłem, ponieważ jacyś ludzie obrazili mnie na forum. To do ciebie nie przemawia? Potem zabiera mi się prawo do dalszej rozmowy w tym temacie, usprawiedliwiając to prowokacją, i nagradza punktami mnie, mimo że tak naprawdę nie obraziłem tam nikogo, co innego ci, z którymi rozmawiałem. Gdybym zrobił to gdzie indziej, to miałoby to jakiś rozgłos i wiedziałby ktoś o tym, że też mam konto i potrafię używać klawiatury? Nie wydaje mi się.
Proszę o odpowiedź na to pytanie, a nie pokazywanie mi swojego punktu widzenia. Nie chciałbym również, żebyś odpowiadał na to co napisałem pod cytatami w tej wypowiedzi. Po prostu wytłumacz mi dlaczego tylko ja jestem objęty karą.
Z góry dziękuję