Chciałbym zauważyć, że czasy w których na delugu manuel stał na pierwszym miejscu minęły w 0.5. Teraz liczy się współpraca, nie umięjętności indywidualne, co ładnie pokazali masoni dostając cięgi na Groupfightach. A zdanie o żuczkach podtrzymuje, inne mody nie zmienią pierwszego wrażenia jakie Adamki na mnie wywarły i tak już zostanie.
Podpisano:
Ganczo, stary troll, największa plaga Deluga, teamkiller RW, demon ChE, Generał Jezuitów, słynny rewolwerowiec, mąż stanu, snajper GoNu i ostatni przyjaciel Niebieskich Pasów