I to jest esencja żywotności sceny. Ostatnimi laty każdy chce robić uber duże turnieje, z tytułami mistrzowskimi, odznakami na TFW i własnym działem (nawet jak wszystko zmieści się w temacie albo dwóch).
Róbcie więcej takich turniejów, jak ten. Nie musi być super grafik, nagród, czy prestiżu. Wystarczy wrzucić temat do tego działu i gotowe. Wtedy ludzie sobie pograją częściej, organizatorzy się nie namęczą, a wszyscy dostaniemy różnorodność turniejów. Te większe wystarczą nawet raz, dwa razy do roku - wtedy będą to rozgrywki prestiżowe i oczekiwane, a nie nudne i monotonne. Przy okazji na tych małych turniejach powstają przyszli organizatorzy dużych turniejów. Tutaj wpadka nie zaboli i nie zniszczy „kariery”, jak fail na mistrzostwach Polski dowolnego modułu.
Także zachęcam każdego z ambicjami hosta turniejów, by próbował swoich sił w małych i szybkich turniejach. By było ich też więcej, jak kiedyś ;)