Powiem, jak ja to robię:
- podbijam regiony na południu (nie doszedłem tak daleko w SoD, ale rozumiem, że inwazja nadejdzie od strony morza, więc im dalej na południu, tym wiecej czasu bedą potrzebowały wojska inwazyjne)
- ulepszam na maxa wszystkie włości i armie, lordów itd
- pierwszy rzut Legionu wykrwawić się ma Nordach, Vaegirach, Swadianach i Rhodokach
- ja sprzątam to co zostało i zajmuje tereny słabo bronione przez niedobitki pozostałych królestw :)
Nie mam pewności, czy ta strategia jest właściwa, wydaje mi się że tak:
- aby zająć całą Calradię potrzebujesz od fulla armii, a walka zewszystkimi na raz bedzie bardzo trudna i czasochłonna, możesz nie miecz czasu i kasy na rozwój włości, tak więc, albo impet pierwszego uderzenia przeniesiesz na swoich lordów, albo na inne królestwa
Pytanie do innych związane z tłumaczeniem - w oryginalnym MB jest umiejętność Łupienie. W SoD tłumaczone to jest jako Plądrowanie. Różnica polega na tym, że w opisie tego drugiego wnioskuje się, iż zwieksza to +10% kasiorkę z plądrowania wiosek. Czy to prawda? Czy może to jednak zwykłe łupienie, i daje to +10% do kasiorki z łupów wojennych po bitwie?