Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Novus Mundus: CIS] Fabuła  (Przeczytany 3820 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #135 dnia: Lutego 17, 2017, 22:14:54 »
    - Cóż, Lady Spiratia to małżonka kapitana straży miejskiej - Dorriena Sprouta. Dość... dość mocna i kontrowersyjna kobieta. Sama służyła w wojsku imperialnym i jako jedna z naprawdę nielicznych kobiet w historii dorobiła się stopnia oficerskiego. I chociaż ich ślub był decyzją polityczną, podobno całkiem nieźle się im układa. Sama Lady jest dość wpływową personą - oprócz bycia żoną kapitana, posiada również rozległe wpływy w towarzyskiej śmietance kolonii, a i w bezpośrednim otoczeniu Dyrektora.

    Byłem, widziałem.
    Długo się starałem o pozwolenie od dziekana, ale w końcu się udało. Przekopałem nieco ziemi i udało mi się natrafić na grotę podziemną... zaaranżowaną dokładnie tak jak ta z notatek z kontynentu. Natknąłem się tam jedynie na jednego kultystę, który prawdopodobnie mieszkał tam od bardzo długiego czasu w zamknięciu. Zagadką pozostawał dla mnie fakt jak on przeżył... tym niemniej, udało mi się go obezwładnić i przyprowadzić do kwatery. Próbowałem go nawrócić i zmusić do mówienia, nim jednak zmarł wyjawił jedynie, iż, cytuję - "Nocne Bóstwo zaprowadzi sprawiedliwość". Ciekawa jest jego właśnie śmierć, gdyż nie stosowaliśmy okrutnych, czy ciężkich prób jegoż nawrócenia, poiliśmy i karmiliśmy, on jednak... jednak umarł jakby z pragnienia. Przedziwne...

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #136 dnia: Lutego 17, 2017, 22:18:40 »
    - Myślisz, że może coś łączyć ją i Dyrektora poza kontaktami oficjalnymi? - spytała dziewczyna zastanawiając się ostatnimi zdaniami kartki. Po chwili namysłu kontynuowała - Uważasz, że wartą ją poznać? - po czym sięgnęła po kolejną notatkę.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #137 dnia: Lutego 17, 2017, 22:24:59 »
    - Cóż... jeżeli chce Pani złapać kontakty w towarzyskim świecie Nowego Vordon to Lady Spiratia to najodpowiedniejsza osoba do poznania. A cóż, wydaje mi się, że nie ma ona żadnych ukrytych koligacji z Dyrektorem - od czasu, gdy zabita została żona Dyrektora, Lady Triess, ten pogrążył się w żałobie...

    Los się do mnie uśmiechnął.
    Spacerowałem przy wschodnim murze, gdy nagle, w środku nocy, rozległ się krzyk. Czym prędzej dobyłem broni i pobiegłem. Gdy udało mi się wbić do tego mieszkania, ujrzałem trzy osoby, które stały nad jakimś słupem. Ciemność wszechobecna skryła niestety ich twarze, których nie dojrzałem. Dwie z tych osób błyskawicznie i sprawnie opuściło dom oknami, ostatnia została, aby mnie powstrzymać. Gdy już udało mi się napastnika zabić, dojrzałem, że oni nie stali nad słupem, czy kolumną... tylko wiszącym do góry nogami ciałem wieśniaczki. Miała poderżnięte gardło i nadgarstki, wszędzie spływała krew...
    Kolejna poszlaka? Być może...

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #138 dnia: Lutego 17, 2017, 22:29:01 »
    ~ Czyżbyśmy mieli powtórkę tego, co się wydarzyło? ~ zastanowiła się dziewczyna gdy przeczytała ostatnią notatkę i porównując doniesienia Annabel ~ Coraz bardziej intryguje mnie ta sprawa ~ po czym spojrzała się na Annabel i powiedziała - Opowiedz mi o Lady Triess i co ją spotkało, jeśli chcesz oczywiście. Wybacz, że tak Cię wypytuję... ale jesteś aktualnie moimi oczami na świat - po czym posłała jej w powietrze buziaka.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #139 dnia: Lutego 18, 2017, 13:28:04 »
    - Nie ma problemu, Pani. - uśmiechnęła się Annabel. - Lady Triess była zaprawdę dostojną i dumną kobietą. Słynęła ze swej pobożności i tego, że (w przeciwieństwie do samego Dyrektora), wspierała i popierała Kościół Światła. To ona w większości ufundowała przebudowę miejscowej kaplicy w pełnowymiarowy Kościół. Co więcej, otwarcie mówiła o potrzebie likwidacji Ligi Elynów, zanim jeszcze problem stał się poważny. Pewnego dnia służący odnaleźli Lady Triess leżącą w swoim łożu, całą zakrwawioną. Okazało się, że ktoś w nocy jakimś cudem zakradł się do jej pokoju, ominął gwardzistów pod drzwiami i ją zasztyletował. Dyrektor uruchomił ogromne śledztwo jednak... niczego nie dowiodło. Sprawca jakby rozpłynął się w nicości, a Dyrektor zarzucił zabójstwo małżonki Ruchowi Oporu. Od tamtego czasu... szuka na nich zemsty.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #140 dnia: Lutego 18, 2017, 13:53:31 »
    - Jak długo już się mści? I jakie są tego efekty? - spytała dziewczyna, szufladkując sobie w głowie informacje o wszystkim, co przekazuje jej Annabel - I skąd wiadomo, że zamachowiec był sam? Zawsze jest przynajmniej dwóch... A na końcu okazuje się, że jednym z morderców był lokaj... - powiedziała jakby do siebie, biorąc się za następną notatkę.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #141 dnia: Lutego 19, 2017, 12:09:08 »
    - Cóż... nie pamiętam ile to dokładnie trwa, ale już kilka lat będzie. Dyrektor jest bardzo skrupulatny w swoich działaniach - wojna, którą prowadzi zapewne dała się Lidze we znaki. Zagarnia ich ziemie i systematycznie oczyszcza las, budując posterunki, zabezpieczając obszary. No i ostatnio ta armia sprowadzana z kontynentu...

    Wraz ze strażą podjęliśmy współpracę, aby odkryć sprawców. I co się okazało?
    Ktoś dobrowolnie przyszedł do siedziby straży i się przyznał. Nie mam pojęcia dlaczego. Straż wykryła, że to bezdomny człowiek - żebrak i łajdak, co to nawet nazwiska nie ma. Cóż... śledztwo zostało zamknięte, jednak udało mi się wydusić od niego informacje. Okazało się, że jest on kultystą, podobnym do tych poprzednich. I zabił na polecenie swojego bożka. Wskazał mi też zbór, gdzie spotykają się kultyści. Zamierzam go rozbić.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #142 dnia: Lutego 19, 2017, 13:01:36 »
    - A jak Ty tutaj trafiłaś? - spytała dziewczyna zmieniając temat i zabierając się za kolejną notatkę.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #143 dnia: Lutego 20, 2017, 19:42:53 »
    Dziewczyna, jakby uderzona pytaniem, zawahała się przez chwilę. Następnie spojrzała na Ciebie niepewnie i odpowiedziała.
    - Ja... cóż, zostałam zgarnięta z ulicy przez rekrutera Inkwizycji... - a następnie spuściła wzrok na wyraz smutku...

    Jestem już po.
    Jak się okazuje, ten mężczyzna wcale nie kłamał. Faktycznie, w sercu lasu, we wschodniej jego części znajdował się ukryty zbór, prozaicznie niewidoczny. Trochę mi to zajęło, jednak udało mi się ich wytropić - spotykali się tam w wyznaczone dni, zawsze w środku nocy. Przynosili ze sobą posążki jakiś bożków i komitywnie się do nich modlili. Całe szczęście, miałem ze sobą zespół ludzi i mogłem przypuścić atak. Tak też zrobiłem.
    Starałem się ująć któregoś z nich, jednak walczyli dzielnie i zajadle. Musieliśmy wszystkich zabić, a następnie zgodnie z obrzędem spalić. Udało nam się zabrać ich obiekty kultu, wśród których była tajemnicza księga...
    Niestety, nie posiadam żadnych narzędzi do badań tychże, dlatego wysyłam wszystkie swoje znaleziska do Kwatery Głównej Inkwizycji. Tam zostanie przeprowadzona fachowa ekspertyza...


    Była to już ostatnia notatka.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #144 dnia: Lutego 20, 2017, 20:54:27 »
    Gdy odłożyła ostatnią notatkę wstała, podeszła do Annabel i gdy uklęknęła przed nią, powiedziała - Eeej, nie smutamy się tutaj. Przepraszam, jeżeli nacisłam tam gdzie nie powinnam - po czym podnosi jej głowę za pomocą swojej ręki i ściąga łzy (o ile będą) i uśmiecha się do niej - nie wracajmy do tego tematu, kiedyś mi o tym powiesz.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #145 dnia: Lutego 20, 2017, 20:56:11 »
    Dziewczyna nie płakała, jednak gdy podeszłaś do niej i podniosłaś jej twarz, ta uśmiechnęła się, przebijając pochmurną aparycję.
    - Dziękuję, Pani... i nie ma sprawy. Po prostu nie lubię mówić o swojej przeszłości, to wszystko.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #146 dnia: Lutego 20, 2017, 21:06:02 »
    Dziewczyna pocałowała ją w czoło i powiedziała - Dobra, chwilowo daję Ci wolne, ale pojaw się dzisiejszej nocy. I koniecznie miej ze sobą wino! A tak, miałam coś załatwić - po czym uzbroiła się ponownie, wzięła wszystkie notatki, pożegnała się z Annabel lekkim dworskim skinieniem i chwyciwszy nagryzioną kromkę wyszła z pokoju. Skierowała się do pokoju Komandora. Jeżeli nie jest zajęty, postanowi zająć mu chwilkę czasu.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #147 dnia: Lutego 20, 2017, 21:08:00 »
    - Tak, Pani, będę na pewno. - odpowiedziała radośnie i również Ci się ukłoniła. Ty zaś udałaś się do Komandora, który właśnie czytał tajemniczą księgę. Kiedy weszłaś, skierował wzrok na Ciebie, a następnie uśmiechnął się zawadiacko, w swoim stylu, złożył ręce i wychylił nieco, uprzednio zamykając i odsuwając księgę.
    - Tak Pani Inkwizytor? W czym mogę służyć?

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #148 dnia: Lutego 20, 2017, 21:27:51 »
    - Przepraszam, że nachodzę ale potrzebuję zasięgnąć informacji - powiedziała dziewczyna kładąc notatki na biurko. Usiadła na krześle (i zaczęła znowu obracać Znakiem) i spytała - Interesuje mnie pewne morderstwo, które zostało ostatnio wykryte. Chodzi mi o te, gdzie ofiara została powieszona do góry nogami z żyłami podciętymi, tak jakby była ofiarą do jakiegoś rytuału. Spotkałam się z podobnym w pańskich notatkach (pokazuje mu tą gdzie jest informacja o wieśniaczce i trzech osobach). Mam wrażenie, że historia zatacza koło, Komandorze.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #149 dnia: Lutego 20, 2017, 21:34:54 »
    Komandor dokładnie wysłuchał Twoich słów, a następnie przez chwilę zachował ciszę, zastanawiając się.
    - Tak... tak, faktycznie. To ostatnie morderstwo może być w jakiś sposób powiązane z tym, w sprawie którego prowadziłem krótkie dochodzenie. To nawet bardzo prawdopodobne, zważywszy na fakty i okoliczności. Może powinna Pani się temu przyjrzeć uważnie? Z tego co mi wiadomo, straż podjęła dochodzenie w tej sprawie, jednak nie jestem pewien, czy łączą te wątki. Mogę wydać dla Pani odpowiednią autoryzację, dzięki której będzie Pani mogła powołać własny zespół dochodzeniowy. Bo to... może być jakoś powiązane.