Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Novus Mundus: JB] Fabuła  (Przeczytany 3162 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #195 dnia: Lutego 24, 2017, 20:44:02 »
    - Cóż, ma Pan rację. - zamyślił się generał. - Ciężkim byłoby teraz wysłać wiadomość na kontynent, gdy port jest zablokowany.
    - Panie Babillon. - rzekł Dyrektor. - Port nie jest obecnie ostrzeliwany. Uda się Pan jako nasz emisariusz... i będzie negocjował w naszym imieniu. Ma Pan świadomość jaka to odpowiedzialność?

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #196 dnia: Lutego 24, 2017, 20:48:16 »
    - Tak jest Panie Dyrektorze.
    Jakkolwiek to brzmi, od tego, co się tam stanie, zależy los całej kolonii i życie jej mieszkańców.
    O ile oczywiście ci ludzie będą skłonni do rozmów.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #197 dnia: Lutego 24, 2017, 20:57:23 »
    - Cudownie. Proszę się więc jak najszybciej udać do portu i szalupą na okręty wroga. - rzekł Dyrektor i wręczył Ci pieczęć. - Otrzymuje Pan pieczęć poselską. Jeśli Ci ludzie akceptują jakiekolwiek zasady, powinien Pan być bezpieczny. Na koń i do portu!

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #198 dnia: Lutego 24, 2017, 20:59:53 »
    - Tak jest! - Jean zasalutował Dyrektorowi i w te pędy ruszył w kierunku portu.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #199 dnia: Lutego 24, 2017, 21:03:50 »
    Posiadłeś konia i zacząłeś biec w kierunku portu. Wtem, dotarłeś do jakiegoś dziwnego punktu - w połowie traktu, droga była poorana eksplozjami i wypełniona ciałami żołnierzy Kompanii. Dostrzegłeś, jak ostatni żołnierze szaleńczo wbiegają do lasu po lewej. Idąc dalej, dostrzegłeś na wzniesieniu kilku pułkowników, a tuż obok nich dwóch żołnierzy, którzy z nimi rozmawiali. Atmosfera byłą gęsta, wojenna - słyszałeś wystrzały muszkietowe w lesie...

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #200 dnia: Lutego 24, 2017, 21:07:40 »
    Jean zwolnił konia i podjechał w stronę pułkowników.
    Zasalutował, zsiadł z konia i spytał:
    - Panie pułkowniku, co tu się dzieje?

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #201 dnia: Lutego 24, 2017, 21:17:42 »
    - Zostaliśmy zaatakowani z lasu, nieznani sprawcy. A Pan ktoś? I co Ty tu robisz? - następnie zwrócił się do adiutanta. - Poinformujcie generała, że zostaliśmy zaatakowani. Straty... jakieś trzysta ludzi. Szybko! - po czym adiutant prędko dosiadł konia i pognał w kierunku miasta.

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #202 dnia: Lutego 24, 2017, 21:20:34 »
    - Szeregowy Jean Babillon, weteran 3 kompanii jegierskiej 7 regimentu piechoty lekkiej Jego Imperatorskiej Mości. Jadę z misją Jego Wielmożności Dyrektora - odparł, po czym pokazał pieczęć poselską.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #203 dnia: Lutego 24, 2017, 21:23:47 »
    - Dobrze więc, jak najszybciej się stąd usuń, może tu być niebezpiecznie. - rzekł pułkownik, a następnie zaczęli o czymś gwarnie rozmawiać.

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #204 dnia: Lutego 24, 2017, 21:25:04 »
    -Tak jest! - odparł Jean, wsiadł na konia i w te pędy pognał w stronę portu, unikając lasu.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #205 dnia: Lutego 24, 2017, 21:27:40 »
    Dobiegłeś do portu i ujrzałeś z bliska, na własne oczy te molochy. Olbrzymie okręty stały zwrócone wysokimi na wiele metrów burtami w stronę portu, a z nich sterczały długie rzędy dział i armat. Na pokładzie, wysoko, dostrzegłeś krzątających się ludzi...

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #206 dnia: Lutego 24, 2017, 21:30:58 »
    - Prawdziwe kolosy. No nic, zobaczymy, czy jest sens próbować negocjacji - pomyślał Jean, zsiadł z konia i poszukał najbliższej szalupy w nadziei bezpiecznego podpłynięcia do nieznanych okrętów.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #207 dnia: Lutego 24, 2017, 21:32:27 »
    Wsiadłeś do szalupy, a następnie skierowałeś się w stronę okrętów. Im bliżej byłeś, tym bardziej rósł Twój strach. Skumulował się, gdy przybiłeś do burty i zacząłeś szukać czegoś, po czym mógłbyś się wspiąć na pokład. Wtedy, z samej góry zrzucono Ci linę...

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #208 dnia: Lutego 24, 2017, 21:35:21 »
    Jean wdrapał się po linie na pokład statku, ukłonił się dyplomatycznie załodze, prosząc uniżenie o możliwość audiencji u ich przywódcy i ukazując pieczęć poselską z tłumaczeniem, że przybywa w imieniu kolonii jako poseł.

    Offline Ąrie

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Fabuła
    « Odpowiedź #209 dnia: Lutego 24, 2017, 21:45:32 »
    Wdrapałeś się po linie i ujrzałeś... coś przedziwnego. Ludzie, którzy znajdowali się na pokładzie zupełnie nie przypominali Ci żadnego ze znanych narodów - mieli żółtawe oblicza, byli dość wysocy i szczupli, a ich oczy były dziwnie skośne. Ubrani również byli zupełnie inaczej niż ktokolwiek w Imperium. Mówili do siebie w niezrozumiałym języku, fonetycznie nie przypominającym żadnego języka znanego we wszelkich krainach.
    Zupełnie nie zwracali na Ciebie uwagę, dopiero po jakimś czasie podszedł do Ciebie mężczyzna, następnie wykonał dziwny gest - prawą pięść docisnął do lewej otwartej dłoni i ukłonił Ci się z szacunkiem. Po powrocie do pozycji, przemówił po kyraliańsku, z silnym, dziwnym akcentem, iż trudno było go niekiedy zrozumieć.
    - Kim jesteś?