Irlandczykom proponuję następujące warunki:
- Irlandia dołączy do Zjednoczonego Królestwa (tak nazwiemy Federację) na tych samych prawach, co Szkocja, i zyska przez to 1/3 miejsc w parlamencie wspólnym. (znów z zasadą jeden budżet, jedno wojsko i jedna gospa)
- W Irlandii w czasie pokoju będzie mogło stacjonować tylko wojsko irlandzkie, a zarazem to wojsko nie będzie mogło wkraczać w czasie pokoju do Anglii ani Szkocji.
Analogicznie Armia Anglii i Armia Szkocji nie będą mogły wkraczać do Irlandii w czasie pokoju.
- użycie irlandzkiego wojska będzie wymagało zgody irlandzkiego parlamentu, który będzie zajmował się ponadto sprawami lokalnymi Irlandii i będzie wybierał przedstawicieli do "swojej" części parlamentu wspólnego.
- prawa obywateli brytyjskich (równość wobec prawa w ramach stanu, swoboda wyznania dowolnej religii itd.) pozyskają Irlandczycy.
- Zniesione zostaną cła między Irlandią a Szkocją i Anglią, by zintegrować gospodarkę irlandzką z pozostałymi.
- Jeśli budżet pozwoli, przeznaczone zostaną środki na dokoptowanie Irlandii do planu odbudowy Wysp, celem dociągnięcia irlandzkiej gospodarki do poziomu angielskiej sprzed wojny.
Co Irlandczycy i parlament wspólny (Szkoci + Anglicy) na to?