Ogarnianie swojego państwa w tym PBFie zajmuje mniej więcej tyle co w poprzednim? Bo po prawdzie sesja mi się skończyła, ale i tak za wiele czasu obecnie na TFW nie spędzam, a nie chciałbym opóźniać.
EDIT: Hmm... Chyba, że wziąłbym jakiegoś strasznego minora albo wasala, to powinno trochę uprościć grę, mniej czasu mogę poświęcić wtedy na dyplomację przynajmniej. No, w każdym razie jeśli zajmuje to tyle czasu co w Rozbiciu, albo mniej, to jeszcze się zastanowię czy mam wystarczająco dużo czasu na to.