Jeśli nawet to jest problemem (bo problem po tej wojnie ma do mnie prawie każdy, zarówno gracze z jednej strony, jak i z drugiej), to możecie poczekać 2 tygodnie, a ja zmienię mechanikę na bardziej szczegółową i bardziej hmm, realistyczną. Cofniemy się o turę do tyły, tylko musicie liczyć się wtedy z przykładowymi, naturalnymi dla rzeczywistości konsekwencjami:
-Jako, że opłacenie wojska było głównym obciążeniem finansów każdego praktycznie państwa to żołd zwiększmy do 6 sztuk złota za jednostkę. Żeby było REALISTYCZNIE I HISTORYCZNIE.
-Rzeczpospolita będzie miała kilkadziesiąt bezpłatnych oddziałów kawalerii - zaciąg towarzyski.Żeby było REALISTYCZNIE I HISTORYCZNIE.
-Całe wojsko Francji, Sabaudii, Anglii, Szkocji i Persji przestaje istnieć - wojska zaczynały II turę wojenną bez zaopatrzenia. Nikt nie jest w stanie wytrzymać bez jedzenia tyle czasu. Żeby było REALISTYCZNIE I HISTORYCZNIE.
-Mięso i Zboże psuje się z upływem czasu, tak więc każda jednostka zaopatrzenia będzie miała limit 2 tur ważności. Żeby było REALISTYCZNIE I HISTORYCZNIE.
-Szwecja będzie miała 2 razy droższe jednostki. Man power -100% Żeby było REALISTYCZNIE I HISTORYCZNIE.
-Imperium Osmańskie praktycznie przestaje istnieć na skutek buntów, powstań i rebelii. Jeśli CAŁE wojsko IO jest w zaangażowane w Persji to Grecy, Serbowie, Węgrzy, Bułgarzy, Mamelucy i inne nacje wykorzystują okazję, że na ich terenie nie ma ŻADNEGO żołnierza IO i wszczynają powstanie. Tak samo Tunis i Trypolis zrzucają zależność lenną. Sułtan ginie z nożem w plecach. Żeby było REALISTYCZNIE I HISTORYCZNIE.
-Chanat, Sabaudia, Bawaria i inne państwa o małej powierzchni mają ograniczenie do 8 poziomów rolnictwa. Nie ma ziemi = nie ma miejsca na uprawy. Tak samo Dania, Norwegia i Szwecja - klimat nie sprzyja. Żeby było REALISTYCZNIE I HISTORYCZNIE.
-Tak naprawdę flota Hiszpańska nie została rozgromiona - wpłynęła do jednej z zatok portowych w Niderlandach Południowych i tam siedzi, bo przecież w zatokach portowych bitew, gdy flota jest zacumowana, się w tym okresie nie rozgrywało. Bo jak? Żeby było REALISTYCZNIE I HISTORYCZNIE.
Tak mamy grać?
Dziwicie się że tury długie? Ja tak muszę odpisywać na takie rzeczy na tf-ach i pw kilka razy dziennie kilku osobom.
1. Żołd w tym okresie był śmiesznie niski, a także płacono go nieregularnie, nawet dla oddziałów elitarnych.
2. Powinna zatem też dostać malus do dochodów i ograniczoną armię - w Rzeczyspolitej nie było czegoś takiego jak stałe podatki aż do Sejmu Niemego. Stała armia to też w większości wynalazek tego sejmu (pomijam nieudane inicjatywy jak piechota wybraniecka).
3. Toś dowalił. Główną przyczyną destabilizacji u Osmanów były bunty janczarów i przewroty pałacowe, a nie bunty opozycji lokalnej.
Do tego idąc tym tropem, IO powinno mieć monstrualny PR, ponieważ zarządcy prowincji MIELI OBOWIĄZEK wystawiać armie lokalne z swoich prowincji i to robili.
4. Oświecę Cię. Prowadzisz grę w systemie, w którym KAŻDE państwo (poza Hiszpanią) nie myślało w ogóle o zaopatrywaniu wojsk. Żołnierze żywili się z grabieży okupowanych ziem przeciwnika, co też armia angielska (wobec klęski głodu u siebie) robiła cały czas.
5. Istnieje coś takiego jak konserwacja żywności (w przypadku mięsa mamy sól chociażby). I tak, robiono to masowo od średniowiecza.
Zboże zaś można przechowywać w spichrzach, jak trzeba.
6. Szwedzi (jako jedyni w tym okresie) wprowadzili (obowiązkowy) pobór wojskowy wśród społeczeństwa. Wojsko najemne pełniło tylko funkcję uzupełniającą obok narodowej armii stałej (Gustaw I Waza).
7. Istnieje coś takiego jak uprawa intensywna. I tak, stosowano ją w tej epoce (słynne trójpolówki typu flamandzkiego i późniejsze czwórpolówki). Tylko na Wschodzie bawiono się w uprawę ekstensywną (a i to nie wszędzie).
8. Krótko: Londyn 1665.
I tak Piastun, ta dyskusja nie jest o tym, że źli, roszczeniowi gracze wymagają od Ciebie, by dbał o ich interesa, tylko o to, że adminujesz nieuczciwie, zbytnio wzmacniając Tymka. Piszę ci to, dlatego że męczy mnie ta konsekwentnie stosowana polityka.