Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Rozbicie: Zjazd] Zjazd w Wittenberdze  (Przeczytany 492 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    [Rozbicie: Zjazd] Zjazd w Wittenberdze
    « dnia: Stycznia 16, 2017, 18:39:17 »
    Na wjeździe do miasta powiewają flagi kolejno Księstw: Poznańskiego, Wrocławskiego, Brandenburgii, Saksonii, Pomorza Zachodniego, Legnicko-Głogowskiego, Meklemburgii i Zakonu Krzyżackiego. Słudzy kolejno witają wszystkich przyjezdnych. Możecie zauważyć, że w związku ze zjazdem, miasta patrolują liczne oddziały. Zostajecie poprowadzeni do dużej sali, gdzie zostanie wyprawiona uczta. Wszystko jest już przygotowane. Książe Albrecht II wita się kolejno ze wszystkimi książętami i zaprasza do środka. Za nim chodzi obstawa złożona z trzech średniozbrojnych.
    « Ostatnia zmiana: Marca 20, 2020, 18:42:12 wysłana przez Kradus »

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Zjazd w Wittenberdze
    « Odpowiedź #1 dnia: Stycznia 16, 2017, 18:42:35 »
    Nowoobrany książę pomorski, Bogusław IV Gryfita, pozdrawia innych zebranych monarchów.

    Offline Bojar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1197
    • Piwa: 354
    • Płeć: Mężczyzna
    • A proper wife should be as obedient as slave
    Odp: Zjazd w Wittenberdze
    « Odpowiedź #2 dnia: Stycznia 16, 2017, 18:45:42 »
    Książę Wrocławski przysyła posłańca i pozdrawia wszystkich.

    Offline Shanty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 574
    • Piwa: 88
    • Płeć: Mężczyzna
    • Rome Warband Clan
    Odp: Zjazd w Wittenberdze
    « Odpowiedź #3 dnia: Stycznia 16, 2017, 19:58:47 »
    Po ostatnich zajściach w Poznańskiem książę Brandenburgii postanowił by konsul Wilhelm ze Stendal reprezentował jego książęcą mość na tym zacnym zjeździe. Niniejszym jest on upoważniony do rozmów.

    Książę Otto IV przesyła pozdrowienia!
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 16, 2017, 20:13:04 wysłana przez Shanty »

    Offline Ąrie

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Zjazd w Wittenberdze
    « Odpowiedź #4 dnia: Stycznia 16, 2017, 21:37:25 »
    Wielki Mistrz Krzyżacki i orszak jego cały przybywają na dwór, witając się ze wszystkimi władcami z osobna.

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Zjazd w Wittenberdze
    « Odpowiedź #5 dnia: Stycznia 17, 2017, 05:54:18 »
    - Cieszę się, że wszyscy tu przybyliście. Żałuję, iż niektórzy nie mogli zaszczycić nas osobiście. Aczkolwiek rozumiem ostrożność. W tych niepewnych czasach trudno odróżnić przyjaciela od wroga, sojusznika od zdrajcy. Pragnę wznieść toast, aby na naszych ziemiach zawsze panował pokój. - Albrecht II podnosi kielich, podany mu przez jego sługę i wznosi toast. Uczta się zaczyna. Do sali co chwile donoszone są nowe potrawy.
    - Źle się dzieje na wschodzie, słyszeliście? Jeden drugiemu do gardła skacze, jeden pod drugim dołki kopie. Wstyd. Co myślicie? - zagaduje Książe Saksonii.

    Offline Shanty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 574
    • Piwa: 88
    • Płeć: Mężczyzna
    • Rome Warband Clan
    Odp: Zjazd w Wittenberdze
    « Odpowiedź #6 dnia: Stycznia 17, 2017, 11:18:23 »
    O który kierunek chodzi Ci dokładnie książę? Południowy czy Północny wschód?

    Offline Kradus

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 2884
    • Piwa: 463
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Zjazd w Wittenberdze
    « Odpowiedź #7 dnia: Stycznia 17, 2017, 11:43:41 »
    -Jeśli mogę się wtrącić... Południowy wschód zachowuje się jak tłusty stolnik wrzucony do beczki. Czeka tylko, żeby bieg wydarzeń się rozpoczął a on został zepchnięty w przepaść. Co innego na północy. Tam się tworzy jakaś solidna "grupa trzymająca władzę", szczerze mówiąc dosyć niebezpieczna dla Nas wszystkich...

    Offline Shanty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 574
    • Piwa: 88
    • Płeć: Mężczyzna
    • Rome Warband Clan
    Odp: Zjazd w Wittenberdze
    « Odpowiedź #8 dnia: Stycznia 17, 2017, 13:12:30 »
    Mości książę, czy mógłbyś sprecyzować? Jako część zachodniego świata również obawiamy się plemion wschodnich..

    Offline Ąrie

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1803
    • Piwa: 37
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Zjazd w Wittenberdze
    « Odpowiedź #9 dnia: Stycznia 17, 2017, 20:26:27 »
    Wielki Mistrz spokojnie siedział przy stole, uważnie słuchając kolejnych wypowiedzi książąt i elektorów z tak zwanego zachodu. Przywołał ręką doradcę, z którym wymienił kilka cichych zdań, a następnie zabrał głos.
    - Mości panowie. Wasze informacje najwyraźniej nie wykraczają poza sferę przypuszczeń i dziwnych domysłów. My zaś mamy informacje, nie przypuszczenia. Myślicie, panowie, że tylko myśmy się zbieramy? A broń Boże. Tożsamo robią kaliszowcy, knując przeciw nam. Jesteśmy podzieleni, oni zaś jak psy w watasze się zebrali. Już dzisiaj Kalisz i ichne psy rozsyłają wici pośród nas, a i więcej Wam powiem. Mości panowie, na dworze Gdańskim już siedzą żydowscy posłowie kaliskiego króla i knują przeciw nam. Jesteście zainteresowani?
    Wielki Mistrz upił łyk z dużej szklanicy, otarł usta i wyciągnął rękę na bok. Wręczył mu doradca jakiś akt, który ten uniósł, przeleciał wzrokiem i złożył, kontynuując mowę.
    - Kalisz namawia Gdańsk, aby tenże dokonał atak na Zakon. Rozumiecie panowie, prawda? Gdyby jednak nie - najwyraźniej książę kaliski zdał sobie sprawę, iż jesteśmy stronnictwem wspólnym. Zakon Krzyżacki znajduje się zaś na flance stronnictwa Kalisza, tworząc wielkie przeto zagrożenie dla bezpieczeństwa całej koalicji, jeśli tak nazwać mogę grupę marionetek. Jeżeli Kaliszowi uda się wykluczyć Zakon z rozgrywki tym gambitem... - Wielki Mistrz złożył dokument i oddał doradcy. - Nie muszę tłumaczyć w jak idealnej pozycji się znajdzie. I nawet Wasze knowania uderzeń na plecy niczego nie dadzą. Bo Kalisz będzie mieć świeże ręce. Co sądzicie, mości panowie z tak zwanego zachodu?

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Zjazd w Wittenberdze
    « Odpowiedź #10 dnia: Stycznia 17, 2017, 22:46:50 »
    Książę meklemburski z pewnym opóźnieniem w końcu dotarł na miejsce zjazdu i złożył pozdrowienia pozostałym przybyłym.

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Zjazd w Wittenberdze
    « Odpowiedź #11 dnia: Stycznia 17, 2017, 23:07:32 »
    Ośmielony co nieco Pan Meklemburgii pozwolił sobie zabrać głos:
    Szanowni Książęta! Odchodząc na moment od kwestii zewnętrznych, myślę że co do jednego winniśmy się zgodzić. Wspólne zagrożenia jak i wewnętrzne nieprzyjaźnie mogłyby doprowadzić do niepotrzebnego przelewu krwi. Proletariat miast i wsi... to znaczy, Stany Meklemburskie są zdania, że wszyscy winniśmy sobie udzielić wzajemnych gwarancji niepodległości i podpisać pakty o nieagresji na co najmniej lat piętnaście, z możliwością przedłużenia.

    Offline Shanty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 574
    • Piwa: 88
    • Płeć: Mężczyzna
    • Rome Warband Clan
    Odp: Zjazd w Wittenberdze
    « Odpowiedź #12 dnia: Stycznia 18, 2017, 00:52:04 »
    Uczta przedłużała się. Ze względu na trwającą biesiadę przedstawiciele książąt jak i książęta w osobie własnej rozeszli się po sali biesiadnej.

    Książę Albrecht II
    Siedząc w swoim wygodnie tronie książę pogrążył się w myśleniu. Strzeżony przez trzech gwardzistów spoglądał na przybyłych gości. Niepokoiła go jedynie nieobecność księcia Legnicko-Głogowskiego, który dotąd nie dotarł na zjazd.
    - Jaśnie książę? Już prawie północ.
    - Tak, wiem Cedryku. Jak bawią się goście?
    Wypowiadając te słowa zwrócił swe pełne nadziei oczy ku..


    Książę Bogusław IV Gryfita
    - Ależ toć książę Pomorski Bogusław IV Gryfita! - wykrzyknęła w pewnym zdumieniu zmieszanym z ciekawością księżna Agnes, córka księcia Albrechta II.
    - A Ja Jaśnie Panienkę jako córkę naszego zacnego gospodarza poznaję! - odrzekł nieco zaskoczony monarcha.
    Agnes chwilę wpatrywała się w silnego młodego księcia nie spuszczając wzroku z bogato zdobionej szaty.
    - Ja chciałam, chciałam - zająknęła się. Paskudna sprawa z tym weselem. Tacy szlachetni ludzie. Moje kondolencje drogi książę - powiedziała lekko kłaniając się.
    - Dziękuje Jaśnie Panience. Znajdziemy winnych i wymierzymy sprawiedliwość. Zapewniam. -  odpowiedział lekko zaczerwieniony pan na kamieniu pomorskim z kamienną twarzą. W tej samej chwili ktoś ze służby podał kielichy z winem rozmawiającym. Agnes, znana ze swojej śmiałości zaproponowała:
    - Czy książę byłby skłonny zatańczyć? - jej głos załamał się lekko.
    - Obawiam się, że nie mogę. Żałoba po ojcu nie skończyła się jeszcze. - stanowczo, głosem niczym lita stal powiedział Bogusław. Ale bardzo dziękuje za propozycję.
    - Cóż, życzę szczęśliwego pożycia z nową wybranką i kłaniam się nisko - wypowiadając te słowa odeszła w kierunku innych gości tańczących wedle muzyki. Gryfita spojrzał na napełniony kielich, złe wspomnienia wróciły. Z kwaśną miną odłożył naczynie na bok.


    Wielki Mistrz Krzyżacki Anno von Sangerhausen
    Wygłosiwszy swoją mowę potężny Teuton nadal siedział w potężnym, zdobionym fotelu z drewna lasów Saksońskich. Nachylając się do przybyłego z nim komtura szepnął:
    - Cóż za upadek obyczajów.. by to kobieta podchodziła do mężczyzny. Na Jezusa Chrystusa, oby te pogańskie obyczaje nigdy nie zagościły na naszych ziemiach. No, nie ważne. Co powiesz Albercie?
    Łysawy komtur lekko rozejrzał się po sali taksując gości, a przede wszystkim krągłe, ciepłe, kobiecie ciała. Eh, gdyby tylko nie był zakonnikiem. Kiedyś, to były czasy. Lekko się uśmiechnął pamiętając jak powziął tamtą muzułmankę w zdobytej Jerozolimie. Wtedy nikt nie patrzył, nikt nie pamiętał..
    - Albert? Do stokroć, słuchasz mnie?
    - Tak, Wielki Mistrzu? - szybko odpowiedział wracając myślami do tu i teraz.
    - Pytałem, co powiesz o tym co się tutaj dzieje. - rzekł nieco zdenerwowany Anno.
    - Jesteśmy świadkami wiekopomnego wydarzenia Mistrzu. Tyle sztandarów różnych monarchii się zebrało, piękny widok. A mówiąc..
    - Nie o to pytam głupcze!- prawie krzyknął Teuton smagając sługę otwartą dłonią. Dowiedziałeś się czegoś interesującego?
    - Jeśli o to chodzi to... - zaczął komtur.


    Książę Przemysł II
    Wielkopolski książę Przemysł słynął ze swojego zamiłowania do starych manuskryptów, rzeźb i obrazów. A tych w zdobionej i bogatej sali Wittenbergu nie brakowało. Nie stronił również od badania rzymskiego prawa. Powoli krocząc i mijając kolejne dzieła rozmyślał. Co nie znaczyło, że Przemysł podziwiał jedynie rzeczy martwe. Gustował, smakował, może to za mocno powiedziane, ale owszem, nie stronił od obecności kobiet,  w czym niebanalnie pomagał mu urząd księcia jaki był mu dany. Oderwawszy się na chwilę od podziwiania kolejnego obrazu, zauważył służkę idącą w jego kierunku.
    - Panienko?!- zawołał donośnie.
    - Tak Jaśnie Książę? - skuliła się w sobie lekko skinąwszy głową służąca.
    - Wino mi się skończyło, prosiłbym następne.
    - Ah, tak, tak już niosę.
    Nieco młoda służka pokornie ruszyła w kierunku kuchni. Książę spoglądając na nią jeszcze chwilę, przeszedł do następnego obrazu stanowiącego jeźdźca w pełnej zbroi na jasnobrązowym rumaku. Zamyślił się krótko i z zachwytem powiedział do siebie:
    - Zupełnie jak moja kasztanka.


    Książę Jan I Teolog
    Zupełnie z innej strony sali przebywał w tym momencie Jan I z domu Meklemburskiego. Powiedziawszy co ma powiedzieć usiadł na równie pięknie zdobionym fotelu opasanym futrem niedźwiedzim. W jego głowie kłębiły się różne myśli. Zaczynając myśleć o budowie nowego warsztatu tkackiego przechodził myślami w pojęcie równości jego poddanych. Przecież oni wszyscy są równi. Nie nie, to bzdura. Ja jestem księciem, a to moi poddani. Z drugiej strony lud powinien być dzielony sprawiedliwie dobrami księstwa. Dlaczego rycerze mają okupować ziemię, którą uprawiają chłopi? Nie, nie. To bez sensu. A może jednak? Ogarniętego myślami przywódcę pochłonęła senność.
    - Wina! Dajcie Wina! Z miodem, oczywiście! - wykrzyknął w stronę stojącego sługi. Ten sprężył się jak struna i szybkim krokiem ruszył w kierunku kuchni.


    Konsul Wilhelm ze Stendal
    Konsul, jak wynikło z jego zadania, miał reprezentować interesy Margrabiego Brandenburgii Otto IV. Trochę zziębnięty, stał nad paleniskiem wyciągając ręce przed siebie, owinięty w skórę bliżej nie znanego zwierza. Cholernie tutaj zimno - pomyślał. Być może konsulowi nie byłoby aż tak zimno, gdyby nie zrażony wydarzeniami w Poznańskim, wzorem swojego księcia nie pił wina tej nocy. A jego ojciec, świeć Panie jego duszy, powtarzał mu: Słuchaj księcia, wina pij w ilości małej, nadstawiaj uszu, ale głowy nigdy. Te trzy rady rzeczywiście mogły się przydać w dyplomacji.
    - Czyżby Pan Konsul zmarzł? - zagadnął go Albrecht II, który pojawił się dosłownie znikąd.
    - Ależ Wasza Książęca Mość, nie śmiałbym!
    - Przecież widzę. Może to rozgrzeje szanownego posła. Alfreda, Andrea! - krzyknął. Zapewnijcie ciepło panu konsulowi - powiedział już cicho do zbliżających się kobiet. Istotnie, te kobiety, dwie urodziwe służki księcia zapewniłyby ciepło każdemu mężczyźnie. Zaskoczony nieco konsul nisko się kłaniając podziękował, potem usiadł pomiędzy obejmującymi go kobietami. Oczywiście dobre maniery konsula nie przeszkodziły mu w jednoczesnym emablowaniu obu kobiet.


    Poseł Dzirżyterg z Böhm
    Znudzony nieco poseł księcia Henryka IV Probusa siedział przy suto zastawionym stole konsumując sporej wielkości mięsiwa. Jego niewielka nadwaga nie przeszkadzała mu aż nadto. Z resztą oprócz tuszy, ciążyła mu również sporej wielkości, ukryta sakwa. Po co ją nosił? Nikt nie wie o tym, ani o tym, że ją ma. Podobno usłyszał od Kaliskiego Żyda, że to pomaga w życiu i w interesach. A jak każdy z dworu Henryka, poseł lubił pieniądze. Nawet bardzo. Dobra, dosyć tego. - pomyślał. Nauczony przez dwór tańca, wcale przy tym nie grzesząc ani brakiem talentu ani stylu, wstał od stołu, zakasał rękawy, potarł dłońmi o siebie, sięgnął jeszcz po kielich, wypił w 2 haustach. Ahhh - dobre było. Żwawym krokiem ruszył w kierunku orkiestry.
    - Hej Wy tam! - zakrzyczał! Rozruszajmy nieco kości! - mówiąc to, grzecznie uśmiechnął się do siedzącej nieopodal kobiety, wyciągając rękę w jej kierunku, co znaczyło ni mniej ni więcej: Ruszajmy w tany!


    P.S Tak jakoś miałem wenę. Nie bierzcie do siebie żadnych informacji tutaj zawartych. Przy pisaniu tego nie kontaktowałem się z nikim w żadnych sprawach, więc jest to wyłącznie mój wymysł. Mam nadzieję, że się spodoba. Enjoy!:D
    « Ostatnia zmiana: Stycznia 18, 2017, 01:16:51 wysłana przez Shanty »

    Offline Movart

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1085
    • Piwa: 148
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Zjazd w Wittenberdze
    « Odpowiedź #13 dnia: Stycznia 20, 2017, 00:22:29 »
    Do sali w pewnym momencie wpada zdyszany posłaniec. - Króla chcą! - wykrzykuje. Wszyscy zebrani skierowali swój wzrok ku niemu. Książe Albrecht podniósł się z miejsca - Co? Powtórz - powiedział stanowczo.
    Posłaniec odetchnął głęboko i zaczął mówić:
    - Książe Kaliski, chcą go koronować na króla Polski!
    Albrecht przez dłuższą chwilę wpatrywał się w posłańca. Wreszcie się odezwał do zgromadzonych - Hańba! Chcą złamać postanowienia Króla Bolesława! Musimy zareagować!
    Usiadł, po czym kazał sługom wyprosić wszystkich gości oprócz samych książąt i ich najbliższych współpracowników.
    - Wielmożni Panowie, co robimy w takiej sytuacji? Trzeba zainterweniować.

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Zjazd w Wittenberdze
    « Odpowiedź #14 dnia: Stycznia 20, 2017, 00:31:12 »
    - Pomorze takiego króla nie uzna! - uniósł się ze swego siedzenia książę Bogusław, wypił wino z kielicha, i cisnął go na ziemię.