Liveon miałbym do Ciebie prośbę... Mógłbyś mi podesłać twojego save'a z gry? Chętnie bym zobaczył jak wygląda wzorowe królestwo i obczaić różne warianty kierowania nim... ;]
Gdybyś przypadkiem przejrzał moje wpisy na tym forum, to byś wiedział, że save'y mi padły na pysk , gdzieś w okolicach 932 dnia gry, po drugie- byś się dowiedział, że czego, jak czego, ale 'Królestwa Pendoru' to ja wzorcowo nie prowadziłem, heh(w takie rzeczy to bawiłem się jedynie w native).
W tym modzie zająłem tylko kilkanaście zamków(głównie D'Sharu i Imperium), wszystkie miasta( o wioski dbałem tylko wtedy, gdy już na starcie miałem w nich wysoki "współczynnik" rekrutacji).
Poza tym ten mod jest wyzwaniem,ekhm... raczej militarnym, a nie od strony managementu.
To nie Civilization czy inny Universalis-tu wystarczy na początku poszlajać się po turniejach, rozwalić parę małych oddziałów Jatu (z dużą ilością jeńców), podbić jakiś mały zamek, założyć byle jaki zakon, a dalej to już z górki...- walczyć, walczyć, walczyć/klikać, klikać, klikać(z odrobiną precyzji i refleksu)-ot i cała filozofia.
A nawet gdybym miał na chodzie save'y i tak bym Ci ich nie dał.
Dlaczego?
Bo nie lubię łatwizny(ona zbija całą przyjemność grania-zero adrenaliny).
A nie wierzę, żebyś choć chwilę później grał na swoim profilu, mając już pod wezwaniem ~15 tysięcy chłopa(w tym ok 1000 zakonników), wszystkie zakony(no, prawie wszystkie-bo Legion Cieni dopiero teraz przetestowałem), większość ulepszonych broni runicznych i setki gadgetów w zamkowych skarbcach.
Fajnie, nie?
Ale to moje 'fajnie'," moja krew, pot i łzy":)
Na swoje "fajnie" sam musisz się naklikać.
I zapewniam Cię, że będziesz miał nieporównywalnie większą z tego frajdę, niż z moich save'ów.
Powodzenia:)
PS Przy okazji, jednak podczas zdobywania zamków/miat równie skuteczni są Hebanowi Rękawicznicy- (biorąc głównie pod uwagę zdobywanie jeńców)-jedyne, co przemawia na ich niekorzyść, to trochę wyższa 'śmiertelność', niż u Gryffitów.