Nie, zdobyłem zamek Whitestag a potem Laria. Nie potrzebowałem Qualisa i nie miałem jeszcze siły woja ani umiejętności i sprzętu na to.
Na mój gust za miętcy (zamierzony słowotwór). Na opancerzonych lepiej działają kusze. Albo mieszanka Clarion Call - Ebony (40%-60%)... Clarion ma to do siebie, że daje radę także wręcz przeciwko Jatu czy Noldorom. W pierwszych wpakowałem 100k denarów, a w Ebony tylko 50k. Skutecznością jednak Clarion mimo takiej inwestycji nie przebija Ebony. Gryfonów zrobiłem z nudów... no i brakowało mi miejsca na kolejne Qualisy. Ale bez inwestycji na poziomie 100-150k denarów pewnie się nie obejdzie.
Tak. Dlatego lepiej mieć zakony z jakich nikt nie korzysta.
Jeśli dobrze zrozumiałem-miałeś dostęp, na dzień dobry, po zdobyciu Whitestag, do kilku zakonów( w tym do Ebony Guantlet)?
Dla mnie największym rozczarowaniem zakonnym są 'Świtianie' z Valenbray, a zaraz po nich Jeźdzcy Wiatru.
Ci pierwsi nawet po maksymalnym dopakowaniu nic ciekawego nie pokazują, a spodziewałem się że na płaskim i otwartym terenie jedną szarża zmiotą wszystko na drodze- jak widać kopiami turniejowymi nie da się świata zawojować:)
Windridersi, na których bardzo liczyłem(myślałem ,że będą moją gwardią przyboczną:) okazali się też sporym rozczarowaniem.
To, że w starciu z Noldorami zostali zniesieni z ziemi , to mnie nie dziwi, ale po tym, jak w terenie górskim zostali zmasakrowani przez Nieśmiertelnych już do nich nie wracam.
A propos Nieśmiertelnych, całkiem fajna formacja, doceniłem ich jak dostałem heada , gdzieś tak, ze ~ 100 m( a byłem w pełnym cwale, widocznie szybkość dzirytu się zsumowała z tym cwałem: )
Każdy mój zakon ma już maksymalne umiejętności(kosztowało to fortunę, ale co sobie i im będę żałował;), i powiem szczerze cieszy mnie to ,że to działa też w drugą stronę, bo gdyby nie to, popadłbym już w rutynę i znudzenie podczas potyczek.
W sumie trochę mi brakuję już na mapie doborowych jednostek przeciwnika.
PS chwilowo biorę rozbrat z PoP, w weekend muszę postawić nowy system(zainstalowałem najnowszą bibliotekę C++ i po ptokach, tego badziewia na czysto się nie da już odinstalować, zbytnio integruje się z systemem- i akurat , jak na złość ,PoP nie odpala, inne mody chodzą)