Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Prophesy of Pendor  (Przeczytany 684086 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Guts

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 200
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #765 dnia: Grudnia 28, 2009, 08:48:50 »
    Jakich macie NPC ? i kogo polecacie ,żeby się nie "gryźli" Mam Sir Rolanda i nie wiem czy inni za 8 k będą z nim żyć w zgodzie? do tego Donovan i Wodenssen - to trzon mojej drużyny . Mam chęć na  tych dwóch kozaków : Sir Timothy i jakiś na literę S tylko nie wiem czy się nadają

    Tylko uważaj bo wcześniej tu pisano że im więcej różnorodnych jednostek, tym większa szansa na nieprawidłowe naliczanie jednostek podczas bitwy. A każdy NPC służy jako jeden rodzaj jednostki. Według mnie lepiej mieć ich mało, tylko z niezbędnymi statystykami uzupełniającymi naszą postać

    Offline rophert

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 27
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #766 dnia: Grudnia 28, 2009, 10:21:17 »
    Ja miałem wszystkich 3 sir (sir Rayan, sir Roland, sir Timothy), Wodenssen, ten na S Sigismund Sinclair i wszystko było spoko. Teraz mam samch unikalnych NPC, gdyż mają dobre staty, nie mają morale i mają dobry sprzęt.

    Offline GavaiN

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 15
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #767 dnia: Grudnia 28, 2009, 16:56:37 »
    Chyba tak zrobię też bo ciężko dogodzić wszystkim , a sir Rayne już miał spięcie  z Kawarrą.. szkoda bo to chyba najlepsza wojowniczka  w modzie

    Offline Briareos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 16
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #768 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:00:39 »
    Taki dylemat mam. Lepiej zakupić jakąś broń za gemy czy może zainwestować w te eliksiry żeby bardziej "podkoksać" postać? ; )

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #769 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:06:48 »
    ja bym tam wolał broń, przede wszystkim łuk jest chyba  najpotężniejszą bronią oferowaną przez tego pana ;]] owszem miałem parę gemów ale wykorzystałem chyba 4 lub 5 na broń i zakon.

    Offline Briareos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 16
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #770 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:11:48 »
    Hmm, z tymi zakonami to nie wiem czy bug jakiś mam czy to normalnie tak jest ale nie wydaję gemów na budowę bo od razu mam zbudowane jak miasto podbiję. Może nie we wszystkich tak jest. Jak na razie posiadam Vallonbray (zakon rycerzy świtu), Javiksholm (Lady Valkirie), Janos (Empire Immortals), Poinsbruk (Knights of the Raven Spear), Ethos (Radiant Cross). We wszystkich były już zbudowane tak więc tutaj raczej nie potrzeba gemów inwestować. Właśnie się waham bo te eliksiry to kusząca propozycja ; )

    Offline daver194

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 321
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #771 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:24:18 »
    co tu sie wahac przeciez te armie sie respawnuja.. kupjesz eliksirki, po czym rozbijasz pare kolejnych i kupujesz zakony, a potem bronie i tak w nieskonczonosc...

    Offline Briareos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 16
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #772 dnia: Grudnia 28, 2009, 23:35:18 »
    Jeszcze mi się nie zdarzyło żeby mi się zrespawnował jakiś neutral hero, którego pokonałem, a samodzielne armie nie dają gemów. Z bohaterów został mi tylko ten Uzurper z pustyni. Cięzko z nim będzie- 1000 luda i duża część z tego to łucznicy konni ; )

    Offline Sazyr

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #773 dnia: Grudnia 30, 2009, 13:49:37 »
    Mam pytanie - mianowicie podbiłem i zniszczyłem królestwo tych zielonych, raven coś tam (Graniczyli z Arabami, Królestwem Czerwonych i Jasnoniebieskich). Gra była prosta, miałem zasadę turnieje i werbunek armii. Chwilowo dołączyłem się jako wasal do królestwa czerwonych, spodobała mi się ich kultura i ciężka jazda - Rycerstwo. Jako wasal pomogłem zdobyć 2 zamki, tych "zielonych" oraz zniewoliłem 20 lordów. Po jakimś czasie  zrezygnowałem z tej funkcji i zaatakowałem zamek(Zielonych) Higrihtoon Casel ? Czy jakoś tak... liczący 300 wojaków. Udało mi się bez problemów zdobyć i od razu ogłosiłem niepodległość. Po 60-70 dniach, rozgromiłem całe królestwo. Teraz mam pewien problem, podczas tego podbijania, niektórych lordów wypuszczałem by zdobyć honor i relacje.  Po wygranej do mego królestwa dołączył się tylko 1 lord... I tutaj moje pytanie jak zdobyć innych wasali ? Mam tyle ziem itp. Jednak nie chce mi się ich prawie* samodzielnie rządzić. Ilu wy macie wasali ?

    Offline senku

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 6
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #774 dnia: Grudnia 30, 2009, 16:17:13 »
    Ja mam pytaniedotyczące tych Noldów. Mam 26 reacji z nimi na +  a teraz gdy przyboba jakas ich armia(440) to nawetpogadac z nimi nie mozna. O co w tym chodzi?
    Apropo wczesniej zaatakowal ich maly oddział i zdobylem ich nonika co ma50 szybkości :P Ale niestety zdechł :/
    Mam w więzieniu 25 ich wojowników i mam opcje zeby ich wypuścic ale żeby juz nie wracali.A zauważyłemze jak ich w ten sposób wypuszcza to dostaje relacje na +. Jest jakis inny sposób na poprawienie relacji?
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 30, 2009, 16:22:54 wysłana przez senku »

    Offline Briareos

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 16
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #775 dnia: Grudnia 30, 2009, 19:42:32 »
    Aby pozyskać wrogiego lorda musisz mieć z nim stosunki na +20, zawalczyć z nim i złapać do niewoli. Wtedy jak z nim pogadasz to będzie tam opcja, że puścisz go wolno w zamian za przysięgę wierności. Od tego czasu jest z Tobą i możesz mu nadać jakieś włości.

    Co do Noldorów to stosunki podwyższa się albo pomagając im w walce, albo co jest bardziej efektywne atakując ich i łapać do niewoli, gdy po jakimś czasie nagromadzisz ich sporą liczbę hurtowo wszystkich wypuszczasz i stosunki rosną (honor chyba też). Pogadać z nimi nie będziesz mógł chyba nigdy ; )

    Offline Liveon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 490
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #776 dnia: Grudnia 30, 2009, 19:53:43 »
    Szczerze powiem, że wchodzenie w alianse z Noldami jest z mojego punktu widzenia mało sensowne(wcale mi nie zależy na skończeniu gry,dopóki nie znajdę bardziej interesującego moda), a przede wszystkim mało ciekawe.
    Jedyne w tej chwili ciekawe potyczki to właśnie z nimi, no i te 'suweniry'- ten konik z speedem +50 to 'Nieustraszony'- numero uno w tym modzie(tak jak i ich łuki kompozytowe).
    Cale "życie" w M&B byłem hardcorowo ciężkokonnym(głównie ze względu na szarże po skrzydle), dopiero jak tego ferrarihorse'a schwyciłem, nastapila rewolucja-walka na nim(zwłaszcza dla łucznika) to czysta poezja.
    Teraz całą swoją kompanię NPC mam na noldorskich chabetach, głównie na hunterach(też świetne staty).
    Nie kumam, jak on ci zdechł, chyba okulał?  Tu niespodzianka(albo bug), niektóre koniki zdrowieją odstawione do garażu.
    Właściwie jestem(potencjalnie) już na finale moda(tzn zamki, miasta zdobywam jak chcę i kiedy chcę z  setką Nieśmiertelnych i setką Clarion Call'ów(najbardziej przegięty zakon w PoP{zmotoryzowana artyleria}),dlatego wypuściłem wszystkich lordów,żeby przedłużyć zabawę- czekają mnie na deser potyczki z największymi armiami(większość herosów z gemami już 'zaliczyłem'), ale na nich ruszę właśnie z... Noldorami, których nie opłaca się raczej używać w małych składach-są za szybcy, i  przy atakach mają duże straty w zwarciu z doborowymi jednostkami(zwłaszcza z Nieśmiertelnymi), zanim dobiegną ciężkozbrojne odwody.
    Skompletowałem ich całkiem pokaźną armię(głównie dzięki młotowi bojowemu)-ponad 200 chłopa(i zwiadowczyń)-to już będzie creme de la creme. Aż sam jestem ciekaw jak te bitki będą wyglądały.  Jako że sam jestem z zamiłowania łucznikiem- Noldorowie to dla mnie kwintesencja tego, co najlepsze w ogóle w MB, tak już pisałem-dzięki nim zmieniłem  podejście nie tylko do "stajni",ale i do swojego stylu gry.

    A i jeszcze jedno-nie radzę zbytnio tracić punktów na 'szkolenie'- armie(głównie obsady garnizonów) tu się zdobywa na dzień dobry  w boju, głównie na Jatu, którzy się szlajają z kilkuset więźniami, mając tylko kilku "klawiszy" do obstawy.
    « Ostatnia zmiana: Grudnia 30, 2009, 20:44:24 wysłana przez Liveon »

    Offline Grievous

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2438
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Chwała Konfederacji Niezależnych Systemów.
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #777 dnia: Grudnia 30, 2009, 23:26:50 »
    Czy ktoś z was widział jakiegoś NPC-a u "Three Serss"? Nigdy nie widziałem u tych umarlaków żadnego bohatera. Walczyłem z Uzurpatorem, bohaterami Jatu, wodami Mystmouniaów, Sylasem i z kapłanami kultu węża, ale nigdy nie miałem okazji nadziać na lancę bohatera nieumarłych. Czy ktoś taki w ogóle istnieje?     
    "I never risk my own skin if I don't have to."

    Offline senku

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 6
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #778 dnia: Grudnia 31, 2009, 15:38:42 »
    Ma ktoś z was dobry skrypt, żeby podatki z wszystkich posiadłości zbireac tylko w jednej?


    @Grevous
    Też nie widziałem takiego ;p

    Offline Huzi

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 37
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #779 dnia: Grudnia 31, 2009, 15:53:51 »
    Czy ktoś z was widział jakiegoś NPC-a u "Three Serss"? Nigdy nie widziałem u tych umarlaków żadnego bohatera. Walczyłem z Uzurpatorem, bohaterami Jatu, wodami Mystmouniaów, Sylasem i z kapłanami kultu węża, ale nigdy nie miałem okazji nadziać na lancę bohatera nieumarłych. Czy ktoś taki w ogóle istnieje?     
    Sir Timothy wspomina, że Heretycy mają jakiegoś przywódcę (o ile pamiętam to jakiś były mistrz zakonu Pendoru). Sam jednak nigdy go nie spotkałem.