Szczerze powiem, że wchodzenie w alianse z Noldami jest z mojego punktu widzenia mało sensowne(wcale mi nie zależy na skończeniu gry,dopóki nie znajdę bardziej interesującego moda), a przede wszystkim mało ciekawe.
Jedyne w tej chwili ciekawe potyczki to właśnie z nimi, no i te 'suweniry'- ten konik z speedem +50 to 'Nieustraszony'- numero uno w tym modzie(tak jak i ich łuki kompozytowe).
Cale "życie" w M&B byłem hardcorowo ciężkokonnym(głównie ze względu na szarże po skrzydle), dopiero jak tego ferrarihorse'a schwyciłem, nastapila rewolucja-walka na nim(zwłaszcza dla łucznika) to czysta poezja.
Teraz całą swoją kompanię NPC mam na noldorskich chabetach, głównie na hunterach(też świetne staty).
Nie kumam, jak on ci zdechł, chyba okulał? Tu niespodzianka(albo bug), niektóre koniki zdrowieją odstawione do garażu.
Właściwie jestem(potencjalnie) już na finale moda(tzn zamki, miasta zdobywam jak chcę i kiedy chcę z setką Nieśmiertelnych i setką Clarion Call'ów(najbardziej przegięty zakon w PoP{zmotoryzowana artyleria}),dlatego wypuściłem wszystkich lordów,żeby przedłużyć zabawę- czekają mnie na deser potyczki z największymi armiami(większość herosów z gemami już 'zaliczyłem'), ale na nich ruszę właśnie z... Noldorami, których nie opłaca się raczej używać w małych składach-są za szybcy, i przy atakach mają duże straty w zwarciu z doborowymi jednostkami(zwłaszcza z Nieśmiertelnymi), zanim dobiegną ciężkozbrojne odwody.
Skompletowałem ich całkiem pokaźną armię(głównie dzięki młotowi bojowemu)-ponad 200 chłopa(i zwiadowczyń)-to już będzie creme de la creme. Aż sam jestem ciekaw jak te bitki będą wyglądały. Jako że sam jestem z zamiłowania łucznikiem- Noldorowie to dla mnie kwintesencja tego, co najlepsze w ogóle w MB, tak już pisałem-dzięki nim zmieniłem podejście nie tylko do "stajni",ale i do swojego stylu gry.
A i jeszcze jedno-nie radzę zbytnio tracić punktów na 'szkolenie'- armie(głównie obsady garnizonów) tu się zdobywa na dzień dobry w boju, głównie na Jatu, którzy się szlajają z kilkuset więźniami, mając tylko kilku "klawiszy" do obstawy.