Ja na początku wypowiedziałem wojne Imperium,powadzili chyba ze wszystkimi, sądziłem że łatwo będzie ich zniszczyć. Ale jak byłem zaskoczony kiedy w krótkim czasie odzyskali stracone zamki i przeszli do ofensywy. I z kąd u nich tyle Imperialnych Rycerzy (czy jakoś tak, tych ich najlepszych jednostek). Za każdym razem jak broniłem swój zamek to większość ich armii stanowili właśnie oni. Jeszcze jedno. Mam z jakąś frakcją stosunki -5, jedyny sposób na poprawe ich to pomoc w walce? Niby nie mam z nimi wojny ale oblegają moje zamki, a u zarządcy nie moge zaproponować im pokoju, bo przecież nie wypowiedzieliśmy sobie wojny.