Z tego, co kiedyś wyczytałem, to można go zdobyć od samego Mariusa, gdy go się pojmie, a jego frakcja zostanie zniszczona, czyli gdy będzie imperatorem bez imperium, a w dodatku na twojej łasce.
Smuci mnie jedynie fakt, że migło mi na tym forum, iż taki myk działa tylko na WB ;( Nie doszedłem jeszcze do momentu zniszczenia frakcji, więc nie potwierdzam. Jak to obczaję, to dam znać.
Hmm, jeśli czyta to któryś z moderatorów wersji pop'a na M&B, to chciałbym zapytać, czy ciężko jest w jakiś tam Wam znany sposób przekonwertować patche z WB na M&B, by uzyskać taki sam poziom jakości ? Jeśli jest to możliwe, to może wreszcie udało by się stworzyć moda doskonałego. Wsadzić do zwykłego MB zamek noldorów i inne bajery fabularne, do tego jeszcze bajery graficzne i było by genialnie. Dodajmy do tego jeszcze, że wyczytałem też na poprzednich zakładkach, że pewna osoba pracuje nad przekonwertowaniem spolszczenia z WB na MB reszty niespolszczonych elementów takich jak np. dialogi z towarzyszami, czy plotki.
Mógłbym zrobić, jak doradza wiele osób, czyli przesiąść się na WB (zassałem nówkę ze sklepu i żałuję...). Ba, nawet tak zrobiłem, ale po paru minutach gry wyłączyłem. System walki doprowadził mnie do białej gorączki. Nie dość że ciężko trafić mieczem w kogokolwiek z konia, to jeszcze dodali system zmiany strony lancą. Może i jest to dobre, bo dodaje realistyki (z tą lancą) ale szarżuje na gościa i ręka mi drgnęła, a lanca zmienia stronę i sam dostaje hita z 100% hp od koksa, który też na mnie szarżował.
Co do miecza, jaki idiota macha mieczem w taki sposób, by podciąć kostki swojego własnego konia ? Tak to dla mnie wygląda. Żeby zaciachać jakiegoś szczyla, to musi on być bezpośrednio przy koniu, nie może stać metr dalej.
Jestem idealistą i jak coś mi nie pasuje, to po prostu odchodzę od tego, więc na WB nie będę grał. Doceniam pracę ludzi nad tym systemem walki, bo sam uczę się pod informatykę i wiem, że są to żmudne godziny pracy. Dla mnie to jest syf, dla innego raj. Każdy lubi inaczej walczyć.
Zatem czy byłby ktoś, kto dokonałby tych zmian? Słyszałem, że było by dużo roboty z ctrl+c -> ctrl+v. Jako, że jestem zielony w informatyce (2 rok w technikum dopiero) to mógłbym oszczędzić tej żmudnej roboty osobom z doświadczeniem i przekopiować to, co trzeba po stosownych instrukcjach, a takie osoby zajęły by się zadaniami, które wymagały by ich umiejętności.