Aha. HUtH, napisałeś że w wersji 4.0 będą nowe zakony. Wiesz może coś więcej na temat nowego PoP-a? Tak się zastanawiam czy nie zrobić sobie nowej postaci, pakować wszystko w int i szkolenie żeby szybciej szkolić jednostki. Dobry pomysł czy raczej nie opłaca się tak robić?
Co do PoPa 4, to wszystko jest w tym wątku, nowa historia, opisy, previews... tyle, że po angielsku.
Co do szkolenia jednostek - tutaj zdolność gracza w tym nie jest aż tak istotna, ponieważ punkty tej cechy są sumowane ze wszystkich twoich towarzyszy(a nie tak jak w innych cechach, gdzie liczy się ta postać, która ma najwyższą wartość). Więc musisz pojeździć po karczmach i zebrać towarzyszy... stabilne układy towarzyszy masz we FAQu.
Generalnie trudniej jest z postacią, która nie potrafi dobrze walczyć na początku, bo to taki etap gry, kiedy walka liczy się najbardziej... ale można to sobie trochę zrekompensować inwestowaniem w łupienie i liczeniem na uzyskanie dobrych przedmiotów. Schemat rozgrywki podpowiada, żeby mieć od początku postać w miarę dobrze radzącą sobie w boju, a w miarę zdbywania lvlów, kasy, renomy itd. kierować się w inteligencję i charyzmę, które są potrzebne do utrzymania dużej armii oraz w zarządzaniu królestwem.
Według mnie nie warto też zostawiać tych strategicznych umiejętności towarzyszom, bo o wiele większy pożytek będzie z nich w boju, z rozwiniętymi umiejętnościami bitewnymi. Tym bardziej, że kiedy gracz sam ma wysoką wartość jakiejś umiejętności, to bonus od gracza-przywódcy pokazany w nawiasie w panelu drużyny(naliczany chyba co każde 2 punkty, ale nie jest pewien), również jest wyższy, niż w sytuacji w której nie mamy bohatera w tym kierunku rozwiniętego.
Ja sam zawsze staram się zrobić postać i ładować ile się da w łupienie, poruszanie na mapie i chirurgię. Potem w miarę grania również w inżynierię, inne umiejętności medyczne, ekwipunek, jeńców i dowodzenie i czasem perswazję(choć w PoPie na M&B ona nie jest tak istotna jak w WB). Taktykę, szkolenie, tropienie, zasięg widzenia i handel zostawiam towarzyszom, bo ci najdrożsi i tak od razu mają to na 5-6 punktów.
Nigdy nie mam postaci, która wymiata w walce :P