Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Prophesy of Pendor  (Przeczytany 684262 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #915 dnia: Lutego 02, 2010, 17:14:27 »
    Dołączam sie do pytania.Zainstalowałem spolszczenie i żadnej zmiany..

    Offline raven18

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 197
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #916 dnia: Lutego 02, 2010, 18:09:53 »
    Może jest coś nie tak z instalatorem, wpiszcie własnoręcznie ścieżki.

    Zainstalowałem u siebie i niby wszystko jest ok. Poza mną działa jeszcze u kogoś? :]
    « Ostatnia zmiana: Lutego 02, 2010, 18:19:24 wysłana przez raven18 »
    Naprzód do boju, gdzie walka wre wściekła, razem do nieba lub razem do piekła!

    Offline Salqado

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nigdy nie wiesz z której strony oberwiesz lancą ..
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #917 dnia: Lutego 02, 2010, 18:42:52 »
    U mnie chodzi bez zarzutu. ;-)
    No to WURM 'o'

    Offline Liveon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 490
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #918 dnia: Lutego 03, 2010, 18:37:34 »
    Sytuacja z zakonami jest chyba bardziej skomplikowana, niż to się wydaje na pierwszy rzut oka.
    Być może już w momencie, gdy generujemy naszą postać , decydujemy zarazem do jakich zakonów mamy dostęp(przynajmniej w pierwszym rzucie).
    Mój profil to typowe "dziecko stepu", konny łucznik.
    Także to ,że na początku(chwilowo,ale jednak) przystąpiłem do "chanatu"  też miało znaczenie i to, że moją pierwszą  zdobyczą był też  chanacki zamek, w którym nota bene mogłem założyć zakon Sokoła(ich zaletą jest to że mają na uzbrojeniu również broń ogłuszającą).
    Sytuacja jeszcze bardziej się pewnie komplikuje gdy tworzymy królestwo na bazie innej kultury niż pendorska.

    Np patent z rozwiązaniem zakonu w Sarleonie, o czym pisał Redlucas, u mnie nie działa, i nadal  z Gryfitami jest bryndza.
    I właśnie wymienionych przez niego zakonów  nie mogę odblokować, bo brakuje mi do kompletu-Ebony Gauntlet, Shadow Legion, Silvermist, Griffin.
    Na tych pretendentach bym też tak nie stawiał kreski, być może to własnie dzięki nim można odblokować wszystkie zakony?
    Jest jeszcze sprawa posiadania Gemmy(też bym to w tłumaczeniu poprawił), jako alternatywny warunek zdobycia zakonu. Być może jedną trzeba ciągle mieć przy Sobie?

    Może Huzi ,lub ktoś kto zakończył grę napiszę jak to u nich  wyglądała sytuacja z  zakonami?

    Pzdr.
    « Ostatnia zmiana: Lutego 03, 2010, 20:11:24 wysłana przez Liveon »

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #919 dnia: Lutego 03, 2010, 18:52:48 »
    Gemmy??

    Z angielskiego Gem=klejnot

    ..

    Offline Liveon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 490
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #920 dnia: Lutego 03, 2010, 19:13:39 »
    Tyle że angielski  w tym przypadku(jak i w wielu innych zapożyczeniach) bazuje na łacinie.
    Gemma http://pl.wikipedia.org/wiki/Gemma_(kamień)

    « Ostatnia zmiana: Lutego 03, 2010, 20:06:43 wysłana przez Liveon »

    Offline Redlucas

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 31
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #921 dnia: Lutego 03, 2010, 20:50:45 »
    Np patent z rozwiązaniem zakonu w Sarleonie, o czym pisał Redlucas, u mnie nie działa

    Nie, nie... źle się zrozumieliśmy. To nie patent, tylko nie pasował mi zakon Lwa... to mu podziękowałem.

    Pierwszy "zwasalował" mnie Raven (żadnego ichniego zakonu nie mogę stworzyć), a następnie Imperium... potem było już Królestwo Pendoru. Może tu jest coś na rzeczy... ale taki zakon jak Ranger of Clarion Call jest wyraźnie przypisany do miasta Laria... i nie da się go założyć nie posiadając Laria. Raczej miasta się liczą. Ja zrobiłem postać jako syn rycerza, giermek itd.... który wyruszył na przygody w poszukiwaniu pieniędzy i władzy. Pochodzenie przy kreacji bohatera też może mieć znaczenie. Kultura królestwa... może, nie musi... mieć wpływ na zakony... wszak wszystkie zakony to twór starego królestwa (choć nie mam pewności i ręki nie dam sobie uciąć).

    Pretendenci na 200% nie mają nic wspólnego z założeniem zakonów, bo ja dla przykładu z nimi nie rozmawiałem.

    PS. Mógłbym przeboleć nie posiadanie wszystkich zakonów, ale brak Ebony Guantlet to faktycznie bryndza.

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #922 dnia: Lutego 03, 2010, 20:54:59 »
    nie będę sie kłócił z tym gemem bo nie ma sensu,pisz jak chcesz w kazdym razie autorzy stworzyli gre po angielsku nie po łacinie:P I myśle że sami byliby zdziwieni nazywaniem Gemów "gemma" :)

    Offline Liveon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 490
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #923 dnia: Lutego 03, 2010, 21:33:22 »
    Np patent z rozwiązaniem zakonu w Sarleonie, o czym pisał Redlucas, u mnie nie działa

    Nie, nie... źle się zrozumieliśmy. To nie patent, tylko nie pasował mi zakon Lwa... to mu podziękowałem.

    Pierwszy "zwasalował" mnie Raven (żadnego ichniego zakonu nie mogę stworzyć), a następnie Imperium... potem było już Królestwo Pendoru. Może tu jest coś na rzeczy... ale taki zakon jak Ranger of Clarion Call jest wyraźnie przypisany do miasta Laria... i nie da się go założyć nie posiadając Laria. Raczej miasta się liczą. Ja zrobiłem postać jako syn rycerza, giermek itd.... który wyruszył na przygody w poszukiwaniu pieniędzy i władzy. Pochodzenie przy kreacji bohatera też może mieć znaczenie. Kultura królestwa... może, nie musi... mieć wpływ na zakony... wszak wszystkie zakony to twór starego królestwa (choć nie mam pewności i ręki nie dam sobie uciąć).

    Pretendenci na 200% nie mają nic wspólnego z założeniem zakonów, bo ja dla przykładu z nimi nie rozmawiałem.

    PS. Mógłbym przeboleć nie posiadanie wszystkich zakonów, ale brak Ebony Guantlet to faktycznie bryndza.


    No tak, ale spróbować(z tym "patentem") spróbowałem, a nuż jakiś 'bug sarleoński';)

    Z pretendentem/uzurpatorem też spróbuję(również z żadnym nie wchodziłem  dotąd w komitywę). Zobaczę , co mają ciekawego do zaoferowania:)
    Swoją drogą te wszystkie zagwozdki zaliczam na wielki plus PoP-a.

    PS pamiętasz czy miałeś przy Sobie  gemmę kiedy zakładałeś te zakony(których mi brakuje )?
    PS 1 Ja sobie zęby ostrzę na Silvermist Rangers:), alo to przez moją miłość do łuków.
    PS 2 Nie  wiem czy to złudzenie, ale "ulepszając" swoje zakony , ulepszam te same jednostki u przeciwnika?


    Offline Liveon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 490
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #924 dnia: Lutego 03, 2010, 21:41:29 »
    nie będę sie kłócił z tym gemem bo nie ma sensu,pisz jak chcesz w kazdym razie autorzy stworzyli gre po angielsku nie po łacinie:P I myśle że sami byliby zdziwieni nazywaniem Gemów "gemma" :)

    Kłócić się o słowa to byłaby, rzeczywiście, niefajna sprawa.
    Ale pogadać można:)
    Mnie 'prajęzyczność'  niezobowiazująco interesuje.
    Ale rzecz jasna  to kwestia też smaku (nomen-omen) językowego.

    Drobna uwaga, ja mówiłem o  polskim tłumaczeniu z angielskiego(jedno ze znaczeń{słownikowych} gem=gemma).
    A dokładniej z koktajla łacińsko/angielskiego(czyli kogo, jak kogo, ale autora taka mieszanka by  nie zdziwiła, bo on zwyczajnie własniedo tego znaczenia nawiązywał).

    Qualis Gem

    Bingo!:)


    Offline piotrmasteror

    • BANITA
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 80
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    • THIS IS SPAAAAAM!!
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #925 dnia: Lutego 03, 2010, 23:44:26 »
    ahahahahahahahahahahahahahhhaaaa! instaluję spolszczenie do POPa i wcale go nie ma, ok gram tak. instaluję spolszczenie do SODa a tutaj!!!! "blablabla cośtam !!!PENDOR????" okazało się że wypakowałem spolszczenie SODa do folderu ze spolszczeniem POPa i gra nie wiedziała skąd brać napisy i w ten sposób inwazja pewnie była by dowodzona przez lorda noldorów prowadzącego walkyrie :P
    Szczęka mi opadła, przebiła się przez panele, warstwę waty szklanej, folii, regipsu, desek, siedliska myszy, wpadła na dolne piętro, wylądowała na podłodze, po czym odbiła się od niej i spadła na posadzkę. Wybiła dziurę w kafelkach i metrowej grubości warstwę wiekowego, poniemieckiego betonu, wpadła do zalanej piwnicy, roztrzaskała rury doprowadzające wody, po czym wrzasnęła "ja pie**ole!"
    BUAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAA

    Offline Redlucas

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 31
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #926 dnia: Lutego 04, 2010, 01:32:12 »
    Dobra, po kolei.

    Cytat: Liveon
    PS pamiętasz czy miałeś przy Sobie  gemmę kiedy zakładałeś te zakony(których mi brakuje )?

    Nie, zdobyłem zamek Whitestag a potem Laria. Nie potrzebowałem Qualisa i nie miałem jeszcze siły woja ani umiejętności i sprzętu na to.

    Cytat: Liveon
    PS 1 Ja sobie zęby ostrzę na Silvermist Rangers:), alo to przez moją miłość do łuków.

    Na mój gust za miętcy (zamierzony słowotwór). Na opancerzonych lepiej działają kusze. Albo mieszanka Clarion Call - Ebony (40%-60%)... Clarion ma to do siebie, że daje radę także wręcz przeciwko Jatu czy Noldorom. W pierwszych wpakowałem 100k denarów, a w Ebony tylko 50k. Skutecznością jednak Clarion mimo takiej inwestycji nie przebija Ebony. Gryfonów zrobiłem z nudów... no i brakowało mi miejsca na kolejne Qualisy. Ale bez inwestycji na poziomie 100-150k denarów pewnie się nie obejdzie.

    Cytat: Liveon
    PS 2 Nie  wiem czy to złudzenie, ale "ulepszając" swoje zakony , ulepszam te same jednostki u przeciwnika?

    Tak. Dlatego lepiej mieć zakony z jakich nikt nie korzysta.

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #927 dnia: Lutego 04, 2010, 12:03:31 »
    W takim wypadku zgadzam sie z Tobą Liveon.

    Offline Liveon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 490
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #928 dnia: Lutego 04, 2010, 21:34:53 »

    Nie, zdobyłem zamek Whitestag a potem Laria. Nie potrzebowałem Qualisa i nie miałem jeszcze siły woja ani umiejętności i sprzętu na to.


    Na mój gust za miętcy (zamierzony słowotwór). Na opancerzonych lepiej działają kusze. Albo mieszanka Clarion Call - Ebony (40%-60%)... Clarion ma to do siebie, że daje radę także wręcz przeciwko Jatu czy Noldorom. W pierwszych wpakowałem 100k denarów, a w Ebony tylko 50k. Skutecznością jednak Clarion mimo takiej inwestycji nie przebija Ebony. Gryfonów zrobiłem z nudów... no i brakowało mi miejsca na kolejne Qualisy. Ale bez inwestycji na poziomie 100-150k denarów pewnie się nie obejdzie.


    Tak. Dlatego lepiej mieć zakony z jakich nikt nie korzysta.

    Jeśli dobrze zrozumiałem-miałeś dostęp, na dzień dobry, po zdobyciu Whitestag, do kilku zakonów( w tym do Ebony Guantlet)?

    Dla mnie największym rozczarowaniem zakonnym są 'Świtianie' z Valenbray, a zaraz po nich Jeźdzcy Wiatru.
    Ci pierwsi nawet po maksymalnym dopakowaniu nic ciekawego nie pokazują, a spodziewałem się że na płaskim i otwartym terenie jedną szarża zmiotą wszystko na drodze- jak widać kopiami turniejowymi nie da się świata zawojować:)
    Windridersi, na których bardzo liczyłem(myślałem ,że będą moją gwardią przyboczną:) okazali się też sporym rozczarowaniem.
    To, że w starciu z Noldorami zostali zniesieni z ziemi , to mnie nie dziwi, ale po tym, jak w terenie górskim zostali zmasakrowani przez Nieśmiertelnych już do nich nie wracam.
    A propos Nieśmiertelnych, całkiem fajna formacja, doceniłem ich jak dostałem heada , gdzieś tak, ze ~ 100 m( a  byłem w pełnym cwale, widocznie szybkość dzirytu się zsumowała z  tym cwałem: )

    Każdy mój zakon ma już maksymalne umiejętności(kosztowało to fortunę, ale co sobie i im będę żałował;), i powiem szczerze cieszy mnie to ,że to działa też w drugą stronę, bo gdyby nie to,  popadłbym już w rutynę i znudzenie podczas potyczek.
    W sumie trochę mi brakuję już na mapie doborowych jednostek przeciwnika.


    PS chwilowo biorę rozbrat z PoP, w weekend muszę postawić nowy system(zainstalowałem najnowszą bibliotekę  C++ i  po ptokach, tego badziewia na czysto się nie da już odinstalować, zbytnio integruje się z systemem- i akurat , jak na złość ,PoP nie odpala, inne mody chodzą)



    « Ostatnia zmiana: Lutego 04, 2010, 21:46:13 wysłana przez Liveon »

    Offline Liveon

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 490
    • Piwa: 0
    Odp: Prophesy of Pendor
    « Odpowiedź #929 dnia: Lutego 04, 2010, 21:37:01 »
    W takim wypadku zgadzam sie z Tobą Liveon.

    Zaraz tam wypadek, zaledwie mała stłuczka;)

    PS Kończąc ten off-topic...trochę poszperałem, bo mnie, z kolei, to 'Qualis'  teraz zainteresowało.
    I  wychodzi na to, że to tajemniczo i dźwięcznie brzmiąco słowo oznacza chyba(w tym zestawieniu) prozaiczny zaimek przymiotny "jakiś",a bardziej twórczo " pewien, pewnego rodzaju":)
    Jest jeszcze kwestia rdzenia wspólnego dla qualitas'(jakość), ale to już mocno naciągane znaczenie,choć ze względu na przeznaczenie- jakoś(sic!) da się obronić.