- Jeżeli chodzi o pospolitą broń, to można załatwić to jeszcze tej nocy - odpowiedział Gabriel - wystarczy tylko ustawić spotkanie. Co do ciał, tutaj jest ciekawa sprawa - po czym rozsiadł się i kontynuował - Otóż ciała twoich oprawców zostały "zarekwirowane" przez jakąś agencję o dziwnym skrócie, nie udało mi się dowiedzieć przez którą. Wszystko zabrali od nich, włącznie z ich pojazdem. Niby mundurowi coś tam protestowali, ale bardzo szybko sobie odpuścili. Także ciał nie mamy, pojazdu też nie. Coraz gorzej to widzę Veselinie - dodał twój Ojciec.