Po jakiejś chwili jeden z gwardzistów pokazał Ci, byś powoli podjechał. Zauważyłeś, że wszyscy pozostali stali się lekko nerwowi, a ich palce chodziły koło spustów... Widocznie mogli mieć przygody z ciężarówkami. Do szoferki podeszło dwóch ludzi, gwardzista i policjant i to ten drugi pokazał Ci, byś otworzył drzwi. Gdy to zrobiłeś usłyszałeś pytanie - Dobry wieczór. Wie pan co jest powodem kontroli? - w międzyczasie dwóch innych gwardzistów powoli obchodziło szoferkę z drugiej strony, a dwóch innych wpatrywało się w Ciebie z intensywnością.
Co robisz?