"Utrzymanie wojsk + jakieś uzbrojenie"???? - staaaaary, na te pierdóły można spokojnie zarobić na zwykłych bitwach z wrogimi lordami. Odradzam palenie wiosek, bo potem nie można brać z nich ludzi, a się przydają!
Najlepsza opcja na robienie kasy to zbieranie jeńców i sprzedawanie ich (polecam TweakMB, żeby móc mieć 1000 jeńców). Nie trzeba mieć wcale drużyny do robienia jeńców, poza tym bardziej się opłaca rozwijać strategiczne umiejętności u postaci, a nie te od walki (u mnie np. jeden ma 10 lvl tropienia, inny 10 lvl spostrzegawczości, inny 10 lvl taktyki itd.). O ile się nie mylę to wojska Khergickie mają broń ogłuszającą, więc nie będą walić pięściami - polecam walczyć z bandytami na stepach, bo zawsze są w dużych ilościach (po 30-40 chłopa), więc po 3-4 bitwach można mieć już 100 ludzi, a to daje średnio 10 tysi u Wykupiciela. Ewentualnie możesz walczyć z lordami np. Swadii, gdzie za rycerzy dostajesz $240.
Nie, nie ma opcji fast-travelingu w podstawce (nawet nie wiedziałem, że jest coś takiego w Warbandzie O.o). Handel i tak jest nudny jak flaki z olejem.
Inną dobrą opcją na zarabianie kasy jak jeszcze nie jesteś marszałkiem rebelii to sprzedawanie złapanych lordów (tutaj też polecam TweakMB, żeby np. po KAŻDEJ bitwie lord był złapany). Niby jest wojna i lepiej, żeby siedzieli w ciupie ale z drugiej strony - jak nie jesteś królem to co cię obchodzi to królestwo, któremu służysz? Zarabiaj kasę i przymilaj się lordom, a potem zrób rebelię (tylko nie kończ jej, bo wtedy stracisz władzę).