Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado  (Przeczytany 43114 razy)

    Opis tematu: Sesja prowadzona prywatnie między Katherine Delgado a GM.

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #270 dnia: Kwietnia 28, 2016, 01:43:59 »
    - Nie śpiesz się Katherine, ja nigdzie nie wychodzę dzisiejszej nocy - odpowiedziała Olivia, po czym wróciła się po swoje krzesło i przysunęła je z powrotem do biurka i usiadła na nim. Wyciągnęła wcześniej badany zwój i zaczęła ponownie go czytać. Co jakiś czas robiła jakieś notatki na kartce obok.

    Co robisz?

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #271 dnia: Kwietnia 28, 2016, 21:33:42 »
    Kate po cichu opuściła pomieszczenie i udała się do biblioteki, gdzie wyciągnęła ową wskazaną jej wcześniej przez Ghula, księgę i zaczęła się wczytywać. Wkrótce pojawiło się kilka innych o podobnej tematyce i tak sterta urosła do sporych rozmiarów, gdyby nie fakt, że od czasu do czasu coś zapisywała we własnym notatniku po tremersku, mógłby ktoś pomyśleć, że pomieszczenie jest zupełnie puste.
    Od czasu do czasu robiła też przerwę i ustawiała inny utwór, bądź kolejkę utworów na swoim ipod-ie.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #272 dnia: Kwietnia 28, 2016, 22:29:06 »
    Gdy tak siedziałaś w bibliotece kątem oka zauważyłaś, że do pomieszczenia przyszedł Klaudiusz. Nie spojrzał się na Ciebie, tylko spokojnym krokiem pomaszerował na balkon. Chwilę coś porobił przy teleskopach, jednym coś podejrzał i zapisał w notatniku. Po dłuższej chwili stanął i oparł się o balustradę. Spojrzał się na panoramę miasta, westchnął i wrócił do środka. Zauważyłaś, że usiadł przy jednym z pulpitów i coś przepisywał. Po dłuższej chwili zadzwonił jego telefon komórkowy, odebrał go. Wysłuchał rozmówcę i prędkim krokiem skierował się do schodów. Po chwili Ci zniknął z widoku.

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #273 dnia: Kwietnia 28, 2016, 22:38:27 »
    Kate trzymając pióro w ustach a ołówek i notatnik w dłoniach, obserwowała go przez chwilę a jak tylko zniknął jej z oczu, cichaczem popędziła za nim zaciekawiona co też takiego go wywiało z biblioteki, jeszcze tylko szybki skok po torbę, gdzie zręcznie zrzuciła rzeczy do pisania i notowania do środka i ruszyła.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #274 dnia: Kwietnia 28, 2016, 22:43:24 »
    Podążając za Klaudiuszem zauważyłaś, że kieruje on się do gabinetu twojej matki. Szybkim krokiem podszedł do drzwi, otworzył je i gdy miałaś już wejść powiedział:
    - Przepraszam panienko, musi panienka zaczekać za drzwiami - po czym zamknął drzwi przed Tobą.

    Co robisz?

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #275 dnia: Kwietnia 28, 2016, 22:45:26 »
    Kate strzeliła sobie facepalma,

    - mogłam być niewidoczna - pomyślała, po czym starała się podsłuchać co dzieje się za drzwiami i być jednocześnie nie przyłapaną na tym.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #276 dnia: Kwietnia 28, 2016, 23:01:31 »
    Gdy podsłuchiwałaś pod drzwiami przyłożyłaś głowę do drzwi. Twój umysł i ciało nie zareagowało odpowiednio szybko, gdy drzwi zostały nagle otworzone do wewnątrz i wpadłaś do środka z hukiem. Olivia zaczęła się śmiać, a Klaudiusz tylko się uśmiechnął, po czym pomógł Ci wstać.
    - Typowa natura Tremere - powiedziała Olivia wyraźnie ubawiona - Jak tylko gdzieś się zamkną drzwi, to trzeba podsłuchać - po czym usiadła za biurkiem. Zauważyłaś, że poza starym telefonem obok niego jest położona jeszcze komórka. Olivia przełączyła na głośnomówiący i powiedziała:
    - Dołączyła do nas Katherine. Powiedz jej to samo, co mnie.
    - W porządku - usłyszałaś głos Setha, który starał się mówić szeptem - Odnalazłem kryjówkę Tarvesenów, lecz nie zbliżałem się do niej. Anna jak i kilku sabatników pojawiło się w niej i pozostali tam. Rozumiem, że jesteście zainteresowane tym?
    - Scott został poinformowany? - spytała Olivia.
    - Tak, ale nie może nikogo przysłać. Od wczoraj wrze jak w ulu i Sabat stał się nie spokojny. Widocznie Rottenford wyjechał z miasta, albo siedzi pod ukryciem i obserwuje wydarzenia.
    - Kogo mam przysłać?
    - Wystarczy ktoś z Tremere i Siewca Śmierci - odpowiedział Seth, po czym Olivia wyłączyła mikrofon i spytała:
    - Chcecie wziąć w tym udział?
    - Cóż, trochę zardzewiałem od ostatniego razu, ale jak Pani rozkaże - odpowiedział Klaudiusz, który złowrogo się uśmiechnął.
    - A ty Katherine? Czujesz się gotowa?

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #277 dnia: Kwietnia 28, 2016, 23:09:19 »
    Przez całą rozmowę stała ze spuszczoną głową niczym siostra przyłapana przez rodziców, na podglądaniu starszego brata jak bierze kąpiel ale gdy usłyszała pytanie to w mig się wyprostowała i przybrała swą pozę spokojnej aczkolwiek napiętej jak struna osoby,

    - nie musisz pytać drugi raz - nawet nie spostrzegła kiedy przegryzła sobie wargę jednym z wysuniętych kłów i dopiero po chwili doprowadziła się do porządku.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #278 dnia: Kwietnia 28, 2016, 23:21:10 »
    Olivia skinęła wam głową, po czym włączyła ponownie mikrofon i powiedziała:
    - Przyjadą na miejsce spotkania. Gdzie to jest?
    - Bayshore Blv 2800. Rozejrzę się jeszcze dookoła - powiedział, po czym rozłączył się.
    - Będziemy tam w godzinę - powiedział Klaudiusz do twojej Matki, po czym odwrócił się i skierował się zapewne do garażu. W międzyczasie podeszła do Ciebie Olivia, przytuliła Cię mocno i powiedziała:
    - Tylko nie zgiń tam, proszę.

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #279 dnia: Kwietnia 28, 2016, 23:27:55 »
    Kate odwzajemniła uścisk,
    - liczyłam na jakieś słowa podżegające do walki ale niech ci będzie - uśmiechnęła się i w drodze po płaszcz jeszcze uporządkowała zawartość torby. Gdy go nałożyła, była już gotowa, choć czuła ten dziwny smak w ustach i miała wrażenie jakby ktoś ją pogładził po karku, zamknęła na chwilę oczy i szybko nasunęła słuchawki, wrzuciła kawałek oczywiście odpowiednio go ściszając by słyszeć pozostałych i mogła ruszać.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #280 dnia: Kwietnia 28, 2016, 23:33:39 »
    Poszłyście razem do garażu. Zauważyłyście, że Klaudiusz już był gotowy do drogi, samochód miał już odpalony silnik i czekał na Ciebie, Katherine. Wsiadłaś do samochodu. Olivia powiedziała jeszcze:
    - Tylko wróćcie cali. Wszyscy.
    - Postaramy się, prawda panienko? - odpowiedział Klaudiusz, po czym drzwi garażowe się otworzyły i samochód wyjechał na ulicę. Zauważyłaś, że Klaudiusz zmienił swoje nastawienie. Prowadził samochód szybko, lecz ostrożnie. Nie przejmował się sygnalizacją świetlną, po prostu wykorzystywał skróty, w teorii "ślepe uliczki", które okazały się nie być ślepe. Prowadził samochód w milczeniu, starając się maksymalnie skupić na prowadzeniu.
    - Chce panienka o coś zapytać? - spytał, nie patrząc się na Ciebie.

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #281 dnia: Kwietnia 28, 2016, 23:40:53 »
    Kate uśmiechnęła się,

    - tak, daleko jeszcze ? - spytała.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #282 dnia: Kwietnia 28, 2016, 23:55:44 »
    Melodia na jakiś czas ;)

    - Kilometr z hakiem - odpowiedział Klaudiusz, po czym uśmiechnął się ale wzroku nie spuścił. Po około czterdziestu minutach dojechaliście na miejsce spotkania. Klaudiusz zatrzymał samochód przy czarnym vanie stojącym na poboczu. Zgasił silnik, po czym wysiedliście. Zauważyłaś, że Klaudiusz podszedł do bagażnika, po czym ściągnął marynarkę i schował ją do bagażnika. Wyciągnął z niego dwa perskie bułaty z pochwami i przewiesił je sobie przez plecy. Sprawdził, czy wygodnie mu leżą, po czym wyciągnął jeszcze pistolet, przeładował go i spytał:
    - Panienka potrzebuje jakąś broń?

    Offline Luna

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 572
    • Piwa: 6
    • Płeć: Kobieta
    • Coś osobistego, hm....
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #283 dnia: Kwietnia 28, 2016, 23:58:55 »
    - wiesz, że nie lubię broni - również podeszła do bagażnika i zostawiła tam torbę,
    - sami będziemy szukać czy na kogoś czekamy ? - spytała.
    Belua multorum capitum


    Offline Claudie

    • Corleone
    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: [ŚWIAT MROKU] Amor omnia vincit - Katherine Delgado
    « Odpowiedź #284 dnia: Kwietnia 29, 2016, 00:19:10 »
    - Cóż, zapytać nie zaszkodzi - powiedział, po czym zamknął bagażnik i pozamykał samochód. Gdy usłyszał drugie pytanie odpowiedział:
    - Osobiście bym się przyjrzał z daleka. Seth powinien być niedaleko, ale nie chciałbym czekać na niego długo. Jeżeli mamy szansę dorwać zabójczynię panienki matki, to wolałbym zmaksymalizować nasze szanse. Chyba, że ma panienka lepszy pomysł? - po czym wyciągnął telefon, puścił krótki sygnał gdzieś i wyłączył telefon. Poprawił sobie jeszcze raz ostrza, sprawdził czy dobrze opuszczają pochwy i powiedział bardziej do siebie, ale tak byś mogła usłyszeć:
    - Za stary jestem na to - po czym oparł się o vana i zaczął się zastanawiać.

    Staliście jakieś sto metrów na parkingu przy vanie. Po waszej stronie ulicy znajdował się długi płot, za którym była jedna z elektrowni miasta. Po drugiej stronie ulicy były ruiny jakichś budynków oraz długi mur, za którym stała opuszczona fabryka. To prawdopodobnie o tej kryjówce wspominał Seth. Wejść do samej placówki od waszej strony było kilka. Niestety, nie wiedzieliście co czai się za murem. Po chwili dumania odezwał się Klaudiusz:
    - Powinniśmy się rozejrzeć. Możemy wykorzystać albo do tego celu tę elektrownię za nami, albo przejść przez mur i rozejrzeć się tak. Nie możemy czekać w nieskończoność na Assamitę. Każda strata czasu to możliwość, że interesujący nas cel opuści kryjówkę. Co robimy, panienko?
    « Ostatnia zmiana: Kwietnia 29, 2016, 00:32:54 wysłana przez Corleone »