Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Kary za znęcanie się nad zwierzętami  (Przeczytany 4680 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Kamillo18

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Kary za znęcanie się nad zwierzętami
    « dnia: Marca 13, 2016, 18:55:59 »
    Cześć !
    Tak obserwuje ten dział i widzę tutaj sporo tematów, gdzie każdy może wyrazić własne zdanie, np. co sądzi o prawie do posiadania broni.
    Ja pozwolę sobie poruszyć temat, o którym ostatnio jest głośno i nie jest traktowany jako problem drugiej kategorii. Chodzi mi o znęcanie się nad zwierzętami.

    Zaznaczę tylko, że pod pojęciem znęcania się nad zwierzętami mam tu na myśli np. akty zakopania żywcem psa w ziemi czy też bicia go do śmierci. No i takie wątki, jak świeży przypadek z Lublińca, gdzie ktoś przywiązał sukę do drzewa, by patrzała, jak kilka metrów dalej umierają z głodu i chłodu jej młode szczeniaki. Oczywiście nie odnoszę się tylko do zwierząt - również możecie się wypowiedzieć o innym, np. jakie jest Wasze zdanie o zabijaniu lisów dla naturalnego futra i inne. Jakie ewentualnie kary widzielibyście dla osób, które za to odpowiadają :)

    Jako, że zacząłem temat, to napiszę swoje stanowisko, a potem mam nadzieje, reszta się wypowie.

    W moim życiu sytuacja wygląda tak, że nie zaprzątam sobie zbytnio głowy jakimiś samolotami, drzewami i innymi tego typu śmiesznymi rzeczami, które dla wielu są możliwością znalezienia spisku przeciwko ludzkości. Jeśli natomiast słyszę bądź czytam, że koleś zakopuje swoje psa żywcem w ziemi, to mnie coś strzela. Nie wiem w zasadzie, czym się kieruje człowiek robiąc to. Trzeba być drugim Breivikiem. No wyobraźcie sobie sytuacje - idziecie, kopiecie dół, ładujecie tam powiązanego psa, który żyje, zakopujecie, wracacie do domu i jakby nigdy wyjmujecie zimne piwko z lodówki i odpalacie telewizor. No kur** ja nie mogę pojąć co trzeba mieć w głowie, albo jakie braki tam trzeba mieć, by coś takiego zrobić. I jeszcze potem znajdzie się prokurator który stwierdzi "no w sumie to nic, gość działał w afekcie, należy mu się jak najniższy wymiar kary" (sytuacja była taka, kiedy dwóch gości skatowało psa jednego z nich). Albo inny przykład, który akurat miał miejsce niedaleko mojej miejscowości. Ktoś powiesił na drzewie psa... Jak dla mnie takie osoby nie nadają się do życia w społeczeństwie, bo kto wie, czy po jakimś czasie nie będzie chciał zobaczyć, jak wygląda wiszący człowiek. I jeszcze te śmieszne wyroki - jakaś mała kara pieniężna i maksymalnie 2 lata więzienia. Według mnie za zamordowanie ze szczególnym okrucieństwem psa (jak np. zakopanie go w ziemi) powinno się pozbawiać wolności na 5 lat. Oczywiście to wiąże się również z zwiększeniem kar za zabójstwo człowieka :) Nie wiem, wypowiedzcie się co Wy o tym sądzicie.
    Kwestia z osobami co hodują lisy i je zabijają dla futra jest już bardziej złożona moim zdaniem. Bo należy tutaj wyróżnić osobę, która jest szefem tej zabójczej machiny i oddzielić zwykłych pracowników, bo dla niektórych to jedyna szansa na utrzymanie rodziny. To tak samo jak z pracownikami ubojni :) Ja poruszyłem tylko kwestię zabijania ze szczególnym okrucieństwem psów. Wypowiedzcie się jakie jest Wasze stanowisko na ten temat :)

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kary za znęcanie się nad zwierzętami
    « Odpowiedź #1 dnia: Marca 13, 2016, 19:03:28 »
    (...)
    Kwestia z osobami co hodują lisy i je zabijają dla futra jest już bardziej złożona moim zdaniem. Bo należy tutaj wyróżnić osobę, która jest szefem tej zabójczej machiny i oddzielić zwykłych pracowników, bo dla niektórych to jedyna szansa na utrzymanie rodziny. To tak samo jak z pracownikami ubojni :) (...)
    Czyli mam rozumieć, że właściciele ubojni świń czy drobiu to zwyrodniali przestępcy? Hodowcy również? A co kolega ma zamiar jeść?
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kary za znęcanie się nad zwierzętami
    « Odpowiedź #2 dnia: Marca 13, 2016, 19:17:03 »
    Nie powinno to być w ogóle sankcjonowanie i tyle. Nikt nie ma prawa decydować i wtrącać  się w to co człowiek robi u siebie. Powinno być przyzwolenie za to na interwencję obywatelską. Psychole zawsze były i będą w żaden sposób karanie w niczym nie pomoże. To wszystko jest kwestią wychowania. Co do polowań na lisy to powinno się wyznaczać sezonu polowań lub udzielać pozwolenia na polowanie tak jak W US. Co jest złego w zabijaniu dla futra? To są zwierzęta. I tyle. Człowiek poluje bo taka jest jego natura. Ludy pierwotne też trzeba karać bo zdzierają skóry z jaguara? Powinny być jednak wyznaczone sezony polowań i udzielane pozwolenia na polowanie na dane gatunki aby nie było bezmyślnego trzebienia.

    Sam jestem wielkim miłośnikiem zwierząt a psów w szczególności. Jednak realia i logika są nieubłagane.

    Offline TwarógSzatana

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 144
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kary za znęcanie się nad zwierzętami
    « Odpowiedź #3 dnia: Marca 13, 2016, 19:17:17 »
    Kolega miał na myśli zapewne obdzieranie z skóry na żywca. Za coś takiego i za każde znęcanie się jestem gotów pracować jako ,,wymyślacz tortur" za darmo. W idealnym wg mnie świecie za przywiązanie do drzewa psa, doprowadzając do jego śmierci. Powinni osobę odpowiedzialną za to przywiązać do tego samego drzewa i niech zdycha.

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kary za znęcanie się nad zwierzętami
    « Odpowiedź #4 dnia: Marca 13, 2016, 19:23:19 »
    To jedz Pan do Chin i protestuj przeciwko temu i jedzeniu psów też.

    Powodzenia.

    Offline Kamillo18

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: Kary za znęcanie się nad zwierzętami
    « Odpowiedź #5 dnia: Marca 13, 2016, 19:32:00 »
    Czyli mam rozumieć, że właściciele ubojni świń czy drobiu to zwyrodniali przestępcy? Hodowcy również? A co kolega ma zamiar jeść?
    Dobra, porównując to do ubojni zrobiłem błąd. Chodzi mi jak już wspomniane zostało wyżej, włascicieli tych hodowli co obdzierają zwierzaka ze skóry na żywca :)

    I  co do lisów itd. Nie, nie mam podejścia, że "oh nie należy zabijać lisów bo to złe". No właśnie lisy, sarny, dziki należy, by tego nie mnożyło się za dużo, ale chodzi mi o sposób. Ja rozumiem ustrzelić taką zwierzyne jak IvE wspomniał podczas sezonu. Tylko nie rozumiem, jaki jest sens zabijania tych zwierząt w męczarniach bo jakaś cipa chce nosić na sobie zwierzaka (czyt. skórę z lisa). O to mi tu chodzi. W pierwszym poście chodziło mi jednak o podkreślenie znęcania się nad zwierzętami takimi jak pies. Bo chyba każdy przyzna, że zabijanie lisów, saren, dzików, aby nie mnożyło się tego za dużo jest w porządku, no ale wiązanie do drzewa psa, by zdychał, jeszcze z kagańcem na pysku, no to już przesada. I właśnie poruszałem kwestie takich przypadków.
    A co do Chin - Ci to już w ogóle przekraczają granice z tymi festynami zabijania i zjadania psów. Chociaż to też zależy od kultury. Ja nawiązywałem do naszej kultury. Bo może być tak, że dla Chińczyka zjedzenie psa, jest czymś naturalnym, jak dla nas królika, czy kury. Za to skośnooki krzywo by spoglądał na zjadanie nie wiem mięsa ze świni.

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kary za znęcanie się nad zwierzętami
    « Odpowiedź #6 dnia: Marca 13, 2016, 19:35:27 »
    Dla Was to temat tabu. W Chinach norma. W krajach arabskich na odmianę zachodzą zaś w głowę jak możecie tykać mięso tego brudnego świniaka.

    Nie zmienicie nic karaniem za to. Świat będzie kręcił się dalej i robił tak dalej. Bo jakby ich nie kochać każdy z osobna z indywidualnym innym podejściem - to jednak zwierzęta.


    Offline TwarógSzatana

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 144
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kary za znęcanie się nad zwierzętami
    « Odpowiedź #7 dnia: Marca 13, 2016, 19:45:44 »
    Dla Was to temat tabu. W Chinach norma. W krajach arabskich na odmianę zachodzą zaś w głowę jak możecie tykać mięso tego brudnego świniaka.

    Nie zmienicie nic karaniem za to. Świat będzie kręcił się dalej i robił tak dalej. Bo jakby ich nie kochać każdy z osobna z indywidualnym innym podejściem - to jednak zwierzęta.

    Troche wczoraj wypiłem ale Polska to raczej nie Chiny i mówimy tu o znęcaniu się nad zwierzętami a nie nad zabijaniem bo to 2 różne sprawy.

    Offline Kamillo18

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: Kary za znęcanie się nad zwierzętami
    « Odpowiedź #8 dnia: Marca 13, 2016, 19:49:07 »
    Dla Was to temat tabu. W Chinach norma. W krajach arabskich na odmianę zachodzą zaś w głowę jak możecie tykać mięso tego brudnego świniaka.

    Nie zmienicie nic karaniem za to. Świat będzie kręcił się dalej i robił tak dalej. Bo jakby ich nie kochać każdy z osobna z indywidualnym innym podejściem - to jednak zwierzęta.
    No wiadomo. Pies, kot, koń, królik - zwierzę jak każde inne. Każdy ma swój gust i jedno woli bardziej, drugie mniej. Na przykład ja nie lubię kotów, a za to uwielbiam psy :D I tak jak mówisz Ty i wspomniałem wyżej - wszystko zależy od kultury. Bo dla niektórych są pewne rasy zwierząt, które są święte. A jeszcze historia pokazała, że czasami pewne "rasy" ludzi są w hierarchii staczane w dół, jak np. w państwie pewnego despoty pochodzenia austriackiego.

    Tylko chodziło mi cały czas nie o to, że każdy, kto zabije jakieś zwierze to morderca, bo przyznam, że też mam na sumieniu kilka indyków i kur :D Mi chodziło o sadystyczne zachowania w stosunku do zwierząt. Wyszczególniłem psy, bo o tym się słyszy najwięcej. Dlatego podałem przykłady zakopania żywcem itd. Chiny może mają w kulturze jedzenie mięsa z psa, ok. Ale np. te ich festyny, co się wręcz torturuje czworonogi no to już przesada lekka według mnie i uważam, że powinno się walczyć z takimi zachowaniami. Bo kto wie, czy za 20 lat psy się im nie znudzą i zaczną przypalać bezdomnych.

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kary za znęcanie się nad zwierzętami
    « Odpowiedź #9 dnia: Marca 13, 2016, 19:58:32 »
    No ale co jest sadystycznym zachowaniem i w odniesieniu do jakiego zwierzęcia? I jak to egzekwować i zaczyna się karuzela problemów.

    Bo czy sadystycznym można nazwać np. trzymanie kurczaków w ciasnych klatkach i zmuszanie ich do znoszenia jaj? To samo z krowami itd. itp.

    Offline Murzyn Waleczny

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 77
    • Piwa: 25
    • Płeć: Mężczyzna
    • Taki swój swojski Murzyn.
    Odp: Kary za znęcanie się nad zwierzętami
    « Odpowiedź #10 dnia: Marca 13, 2016, 20:09:06 »
    Błagam, nie porównujcie znęcania się nad zwierzętami pod postacią takich ohydztw jak obdzieranie ze skóry żywcem, wieszanie na drzewach czy płotach z ubojem. Świnie też mogą być równie wierne co psy, a jakoś się je zabija, więc to hipokryzja. Przypominam, UBÓJ (jak najszybsze zabicie), nie SADYSTYCZNE TORTURY. W Chinach, jak IvE zauważył, jest to na porządku dziennym i nie możemy tego porównywać to do Polski.
      Szlachta murzyńska

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Kary za znęcanie się nad zwierzętami
    « Odpowiedź #11 dnia: Marca 14, 2016, 11:54:11 »
    Nie powinno to być w ogóle sankcjonowanie i tyle. Nikt nie ma prawa decydować i wtrącać  się w to co człowiek robi u siebie.

    No super. Czyli jak tatuś - zwyrol gwałci u siebie córkę, albo tłucze siekierą babkę, bo emerytury nie chciała mu oddać to nie powinniśmy się wtrącać?
    Genialne.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Kary za znęcanie się nad zwierzętami
    « Odpowiedź #12 dnia: Marca 14, 2016, 12:11:35 »
    Jestem absolutnie przeciwny znęcaniu się nad zwierzętami bez wyraźnej potrzeby. W przypadku, w którym zachodzi potrzeba zabicia zwierzęcia, uważam że powinno się je uśmiercić możliwie szybko i bezboleśnie.

    Oczywiście to są ideały, do których jeżeli ktoś się może zastosować, to mam nadzieję że się stosuje w przypadku uboju. Niestety wiele zakładów nadal nie zostało odpowiednio wyposażonych, przebudowanych, skontrolowanych i często ubój odbywa się tam w iście prymitywnych warunkach. Sam miałem okazję brać udział w takim uboju, miałem okazję odpalić generator, który powoli, boleśnie i bardzo okrutnie niemalże palił prosiaka żywcem. Cóż, jeżeli zwierze było przeznaczone na ubój, to koniec końców zostało ubite. Jeżeli nie ma innej możliwości uśmiercenia takiej świni, to nie ma i koniec. Ale jeżeli okaże się, że zakład ma możliwość wprowadzenia zmian, uważam że powinny być wprowadzane kary za ich nie wprowadzenie. Kary głównie finansowe, nałożone po dokładnej kontroli komisji złożonej z weterynarzy oraz ekspertów, którzy potrafiliby ocenić czy zakład ma fundusze lub możliwość ich zdobycia, a także tych którzy potrafiliby ocenić czy wprowadzenie zmian w strukturze ubojni nie wpłynie negatywnie na samo przedsiębiorstwo. Trzeba pamiętać, że zwierzęta te są zabijane na żywność, więc zamknięcie zakładu mogłoby spowodować podwyżkę cen lub nawet braki zaopatrzenia, głównie w przypadku mniejszych zakładów, w mniejszych miejscowościach.

    Co do samego znęcania się nad zwierzętami domowymi. W tym wypadku nie ma żadnej trudności w ustaleniu, które zwierzę jest ofiarą przemocy, a które nie. Jeżeli właściciel znęca się nad zwierzęciem i są na to dowody, to w zależności od brutalności, a w efekcie uszczerbku na zdrowi lub śmierci zwierzęcia właściciel powinien ponieść karę finansową, a nawet karę pozbawienia wolności w zawieszeniu lub też nie. Oczywiście zwierze powinno też być mu odebrane i jeżeli byłaby taka możliwość, w co niestety wątpię- powinien dostać zakaz posiadania jakichkolwiek zwierząt.

    Tak chętnie widziałbym to od strony prawnej, ale jak wiemy to jest tylko złudne gdybanie. Jak ja do tego podchodzę... Dosyć trudno wypowiadać mi się w tych kwestiach, ponieważ jestem człowiekiem w miarę spokojnym. Są jednak momenty oraz bodźce, które wyzwalają we mnie agresję. Za ząb zabrałbym szczękę, za oko dwoje oczu. Jednym z takich przypadków jest nieuzasadniona przemoc w stosunku do zwierząt. Oczywiście mam tu na myśli kompletnie nieuzasadnioną i ostrą przemoc taką jak: kopanie psa i bicie przeciągnięte w czasie, podpalanie, okaleczanie, narażanie na śmierć poprzez np. wrzucanie na ruchliwą ulicę itp. Trochę ponad rok temu, koło 3 w nocy zgłodniałem, więc postanowiłem wyjść do nocnej knajpy. Wracając z knajpy zobaczyłem na skrzyżowaniu człowieka znęcającego się nad własnym psem. Zaczął od kopania, trzema kopnięciami sprawił, że pies nie był w stanie ustać na przednich łapach. Następnie jakimś kijem zamachnął się i co prawda psa nie trafił, ale po samej sile uderzenia w ziemię, mogłem stwierdzić, że cios w grzbiet psa mógłby go zabić lub połamać.   Nadal uważasz Ive, że nie powinno to być sankcjonowane? Jeżeli tak, to wtedy mogę powiedzieć, że każdy taki przypadek będę sankcjonował jak tamten, bo to jest jeden z tych bodźców, gdy staję się agresywny. Podbiegłem do tego śmiecia, złamałem mu nos, ten wpadł, czy też sam wskoczył do budki telefonicznej i niestety demolując budkę telefoniczną skopałem śmiecia, a następnie zerwaną słuchawką obiłem mu głowę, twarz, zęby, oczy i cokolwiek się nadarzyło. W ciasnej budce jednak poczułem woń alkoholu i gdy zrozumiałem że ten śmieć jest pijany, to tak go zostawiłem skamlącego i krwawiącego w budce. Psa zabrałem ze sobą, ale niestety nie mając smyczy nie udało mi się go doprowadzić do domu- uciekł. Możesz nie chcieć tego sankcjonować Ive, ja będę po swojemu jeżeli tylko zobaczę taką sytuację na własne oczy.

    Oczywiście nie twierdzę że uderzenie psa jest zawsze złe. Sam uważam, że klaps w tyłek za złe zachowanie nie jest złą metodą tresury. Ale klaps ten ma być po protu klapsem, mocniejszym, lżejszym, ale przede wszystkim z umiarem, aby dać psu do zrozumienia, że źle zrobił. W wyjątkowych sytuacjach, uznaję też lekkie trzepnięcie po pysku, ale w tym wypadku lekkie- symboliczne i zawsze uzasadnione. Ludzie mają różne metody wychowawcze, ale przemoc nie może być jedną z takich metod, a jeżeli jest, to niech sobie taka osoba uświadomi, że za przemoc ktoś inny też może odpowiedzieć przemocą i to z niemałą radością z tego płynącą.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline Mongol

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 123
    • Piwa: -8
    • Płeć: Mężczyzna
    • For the Horde
    Odp: Kary za znęcanie się nad zwierzętami
    « Odpowiedź #13 dnia: Marca 15, 2016, 19:45:51 »
    Im surowsze kary za znęcanie się nad zwierzętami tym lepsza wiadomość dla mnie. Według mnie powinny być nawet takie same jak za znęcanie się nad ludźmi, bo czemu nie, te istoty czują ból tak samo. Oczywiście zabicie zwierzęcia w obronie własnej nie powinno być brane pod uwagę.
    Przemysł skórzany i futrzarski tak, ale tylko ze zwierząt zabitych dla mięsa.
    Uboje rytualne absolutnie potępiam, gusła idą na śmietnik historii. To samo się też tyczy nieudolnego zabijania zwierząt przez domowych hodowców, które to zabijania nieraz podpadają pod świadome lub nieświadome znęcanie się.

    Offline Kamillo18

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2552
    • Piwa: 360
    Odp: Kary za znęcanie się nad zwierzętami
    « Odpowiedź #14 dnia: Marca 15, 2016, 20:15:04 »
    Alkhadias ogromny plus dla Ciebie z mojej strony. W zasadzie wyraziłeś stanowisko, które ja sam reprezentuje :) Również nienawidzę jak ktoś bije psa. Sam miałem psa rasy malamut, niezwykle uparta rasa i bez metod jak Ty napisałeś, typu "klaps" ja i rodzinka byłaby zdominowana przez czworonoga :D
    Ale jak wspomniałeś, klaps może być klapsem, ale nie biciem po nogach i po grzbiecie, dodatkowo jeszcze narzędziem typu kij.