Po to chcemy kupić Bannerlorda, aby pograć w coś nowego, prawda?
Jakkolwiek obecna mechanika i system obrażeń, po 5 latach, stał się rozumiany jako coś normalnego, a wszelkie odstępstwa, jako niepotrzebne kombinowanie, to jednak można oczekiwać od TW, że namiesza i to sporo. Bo jednak, wydać kolejną grę, w której ktoś może biegać w koło bez końca, wsadzić pikę w dupę, by wyjąć ją w odpowiednim momencie ( Nawet modderzy to usunęli XD) czy dostać strzałę w dłoń a następnie wymachiwać mieczem, jak gdyby nigdy nic.
Warband + ładne nowe grafiki, mogą po prostu szybko znudzić tych, którzy przestali grać w Warbanda bo im się znudził. Taki sam zawód, jak gdy odpaliło się po raz pierwszy SP na WB i takie "Aha. K. Sprawdźmy to multi...", co dopiero mody zmieniły (PoP i inne).
Dlatego właśnie, uważam, że albo zmiany powinny być naprawdę rewolucyjne i zmieniające oblicze całej tej gry, albo nie powinni tworzyć nowej gry, skoro nie mają na nie pomysłu. Największą wadą WB ogólnie był system walki, opierający się na 4 atakach. Powinno być ich znacznie więcej, nie mówiąc o uderzeniach tarczą (które dodano na c-rpgu) które powinny być podstawą czy chociażby możliwości zaatakowania przeciwnika z rozpędu tarczą. Coś jak na filmach, gdy formacje się zderzają i yeeeeeb, frunie jakiś frajer w powietrze na czyjejś tarczy. A gdyby jeszcze dodali, większe możliwości tworzenia jakichś kombinacji, czy po prostu lepsze zespolenie ruchów postaci i ataków, to ogólnie walka stałaby się o wiele bardziej dynamiczna.
Wszystko to by sprawiło, że gra możliwe, że stałaby się mniej niszowa, dotarła do serc i kieszeni szerszych mas. Warband, niestety nie był hitem.