Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Kościół i wiara  (Przeczytany 18834 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Kościół i wiara
    « dnia: Stycznia 23, 2016, 19:39:35 »
    Zbliża się 1050 rocznica chrztu polski. Przy tej okazji ma też być dokonana intronizacja Chrystusa na Króla Polski. Temat ogólny o kościele i można lawirować. Zapraszam do dyskusji :D

    Offline Kradus

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 2884
    • Piwa: 463
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kościół i wiara
    « Odpowiedź #1 dnia: Stycznia 23, 2016, 20:24:42 »
    (click to show/hide)
    Mieszane mam uczucia jak to ma być zrobione prawnie. Czy to ma być wpisane w konstytucje, czy tylko kościelnie jak z Matką Boską?

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kościół i wiara
    « Odpowiedź #2 dnia: Stycznia 23, 2016, 20:27:18 »
    Kościelnie.

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Kościół i wiara
    « Odpowiedź #3 dnia: Stycznia 23, 2016, 20:44:30 »
    Będzie piękny happening. Panowie z KRK zyskają co nie co na tacy, a Polska wyjdzie na zaścianek. B. pięknie. Z pewnością uroczystości nie ominą Pani Premier i Pan Prezydent, o Prezesie nie wspominając.

    Offline Baldwin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2110
    • Piwa: 203
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kościół i wiara
    « Odpowiedź #4 dnia: Stycznia 23, 2016, 21:00:02 »
    Ech, jedyna rzecz która trzyma mnie z dala od PiSu - kościół. Niedługo kardynałom postawią posągi w Warszawie. Zaraz obok Kaczyńskiego oczywiście.
    https://youtu.be/WKfo9naU2Nw
    Uh, I'ma make sure they remember me
    'Cause I walk around with lot of enemies

    Offline Kradus

    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 2884
    • Piwa: 463
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kościół i wiara
    « Odpowiedź #5 dnia: Stycznia 23, 2016, 21:14:09 »
    No to jak to nie będzie państwowo jak najbardziej. Co do wypowiedzi powyżej, fakt. Kościół przegina z tym częstym bogactwem. Ale z tym zaściankiem to bym się jak najbardziej cieszył. M.in. dzięki temu nie ma u nas lewackiej poprawności politycznej - no dobra jest, ale nie tak popierniczona jak na zachodzie/północy.
    Wracając do tematu, oczywiście jestem na tak. A jeszcze bardziej bym był gdyby to był pretekst do rozpoczęcia rozmów o przywróceniu monarchii.

    Offline Apocalyps

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 482
    • Piwa: -6
    Odp: Kościół i wiara
    « Odpowiedź #6 dnia: Stycznia 23, 2016, 21:28:08 »
    Ja jestem definitywnie za ustawową Intronizacją. Jednakże trzeba zatwierdzić to w referendum.

    Offline Bojar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1197
    • Piwa: 354
    • Płeć: Mężczyzna
    • A proper wife should be as obedient as slave
    Odp: Kościół i wiara
    « Odpowiedź #7 dnia: Stycznia 24, 2016, 00:17:56 »
    OoO Temat o kościele i religii. Czas się wypowiedzieć :P Na wstępie powiem, że nie umiem zdzierżyć takich argumentów jak "bo wiara to przeciwieństwo rozumu"...

    Moją opinie o kościele i w sumie o większości instytucji religijnych można streścić bardzo krótko, ale ostatnio zostałem posądzony o posiadanie multikont na tawernie, więc pozwolę sobie nie używać wulgaryzmów, a nawet jeśli to postaram się je wygwiazdkować. "Religia powstała, gdy pierwszy oszust spotkał pierwszego głupca" - Mark Twain (ogólnie za nim nie specjalnie przepadam, ale tu się z nim zgadzam). To idealnie pokazuje po co istnieje jakakolwiek instytucja religijna. Ogólnie religii nie lubię i uważam ją za skrajną głupotę, ale każdy może sobie wierzyć w co chce, ale instytucji i ludzi którzy na tym zarabiają nie cierpię Ktoś powie, że dla takiej liczby wyznawców potrzebny jest jakiś zwierzchnik jakaś instytucja... Wystarczy wtedy spojrzeć na diasporę żydowską, która przetrwała przez tysiące lat często bez kontaktu z innym wyznawcami rozsiani po całym świecie. Dlatego kościół poradziłby sobie bez "funduszu kościelnego". Może byłoby mu trochę gorzej, ale ci co chcieliby kościół utrzymywać to by go sobie utrzymywali a ci co nie chcą to nie będą ( i proszę mi nie gadać, że obecnie też tak jest, bo część z podatków, które odprowadzałem szła na np. pensje dla katechetów czy właśnie fundusz, chociaż mam prawo sobie tego nie życzyć, bo to świeckie państwo a nie kaczotalibat(jeszcze))

    (click to show/hide)

    Nawet nie wiesz jak ten temat mnie prowokuje, a gimnazjum skończyłem dobrych parę lat temu. A i, żeby nie było, że nie lubię tylko katolicyzmu to islam jest jeszcze gorszym g****m, bo jest jakieś 500 lat za chrześcijaństwem w rozwoju.

    Dobra a tak wracając do tematu  Intronizacji to chyba kogoś tu mocno porąbało... Ustawowo ma być ten Jezus królem czy tylko będę musiał dziesięcinę płacić? Czy może to będzie tak samo śmieszny tytuł jak "Matka Boska Królową Polski" i później jak przeprowadzają ankietę wśród mocherów to, żadnemu nie wpadnie do głowy, że "Matka Boska" była Żydówką tylko "no oczywiście, że Polką"... .

    A tak z racjonalnego punktu widzenia a propos tego co kościół (jako instytucja) realnie dał społeczeństwu. Jedyne co mi przychodzi do głowy to tworzenie moralności, a mianowicie pokazywanie co jest dobre a co złe. "Nie kradnij, bo Cie Bozia rąbnie piorunem po d**ie". To mogło działać we wczesnym średniowieczu, bo ludzie obawiali się wiecznej kary, obecnie więcej ludzi boi się pójścia do więzienia, bądź zapłacenia grzywny, niż kary od Boga. Po za tym obecnie do Kościoła chodzi od 28% społeczeństwa (zach pomorskie) do pewnie 100 % w podkarpackim. Ale w perspektywie całego społeczeństwa do kościoła chodzi jakieś 40% ludności Polski. A Kościół jako instytucja posiada wielokrotnie większe wpływy niż wskazuje na to % liczba wyznawców. Popatrzcie sobie na liczbę osób w kościele w Święta Bożego Narodzenia i w normalną niedzielę. Zazwyczaj liczba mszy w ciągu dnia jest porównywalna ale ludzi w kościele wtedy jest 2x więcej. To są te osoby, które mówią, że są katolikami, ale w kościele są 2 razy w roku (wielkanoc i wigilia), bardzo często takie osoby nie są religijnie zaangażowane, tylko czują w tych określonych dniach presję ze strony rodziny.

    Dodatkowo chlubi się tym, że ponad 95% społeczeństwa to katolicy... No oczywiście, bo jak wystarczy włożyć dziecku głowę do wody jak będzie miało rok i nie ma żadnego wpływu na to a później jak chce się wypisać to trzeba się _______ z ogólnie dość nieprzyjemnymi i czasochłonnymi procedurami to nic dziwnego, że tak to wygląda. Dodatkowo obecnie jest dość duży nacisk na chrzczenie dzieci (zwłaszcza na wsiach), były już przypadki chrzczenia dzieci wbrew woli rodziców przez np. babcie. W takich środowiskach uważa się osoby nieochrzczone za "diabelskie", "chore"...

    Dobra to już napisałem co kościół dał pozytywnego (dużo tego nie było). A teraz pytanie co jeszcze dał kościół. Wątpliwej jakości usługę duchową za cenę nieporównywalnie wyższą od nazwijmy to "rynkowej"... Chodzi mi tu o to, że jakość wykształcenia księży obecnie stoi zazwyczaj na dość niskim poziomie i pewnie mój kolega po religioznawstwie (king's college) wie o samym katolicyzmie więcej niż przeciętny ksiądz. Kiedyś księża byli wykształceni (dzięki temu mieli większą efektywność w łapaniu czarownic) i mieli zdecydowanie większą wiedzę od przeciętnego chłopa. To, że starali się, żeby przeciętny chłop był idiotą i żeby było łatwo nim manipulować to inna sprawa. Obecnie przeciętny ksiądz jest dla mnie takim samym autorytetem jak magister po europeistyce...

    Jutro rozpiszę się bardziej a teraz lecę :P

    Wiem Ive, że czekałeś na mnie :P

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kościół i wiara
    « Odpowiedź #8 dnia: Stycznia 24, 2016, 09:52:04 »
    Jedyny problem z wiarą to kościół powinien (zresztą dla niego to z korzyścią) być całkowicie odzielony od państwa.

    Wiara była i jest i będzie. Wiara wychowuje uczy moralnośći i zasad szacunku do drugiego człowieka. Oczywiście nie jest wymagana aby je przekazać ale większość ludzi właśnie uznaję ją za pożyteczną. Kolejna kwestia to wiara i sama jej istota. Jeśli kto wierzy w życie pozagrobowe ma do tego prawo. Nie mamy pewności co jest po tej drugiej stronie. Każda wiara nadaję istotę i sens życiu i dla człowieka wierzącego jest ona bardzo cenna.

    Kościół nie ma nic nikomu dać. Kościół to tylko ludzka instytucja dziurawa, która dostała za zadanie przekazanie dogmatów wiary. Prawidła wiary i ich istota jest więc niezależna i nieintegralna z samym kościołem jako insytytucją i nie może być z nimi tożsama. Nie można negować wiary poprzez działania kościoła.

    Kościół powinien być odzielony od państwa zresztą dla niego to będzie z korzyścią. Wolna konkurencja między religiami zawsze sprzyja rozwojowi kościoła.

    Jezus ma być intronizowany kościelnie a nie ustawowo.

    Jako agnostyk, który wyznaje prawidła wiary chrzescijańskiej, które są podstawą cywilizacji łacińskiej. Uważam kościół za użyteczą instytucje. Nie widzę nic zdrożnego w wierze i kościele oprócz tego, że powinno się odzielić go od państwa.

    Co daję wiara Bojarze? Sens życia, zasady, moralność, dobre obyczaje itp.

    Co daję ateizm? Nic.


    Offline Alkhadias

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2662
    • Piwa: 178
    • Płeć: Mężczyzna
    • Push humanity forward
      • Serio Blogów
    Odp: Kościół i wiara
    « Odpowiedź #9 dnia: Stycznia 24, 2016, 10:07:19 »
    Co daję ateizm? Nic.
    Odważne stwierdzenie, być może kiedyś się z nim skonfrontujesz.
    Father, forgive me not, for I have sinned!
    Now tremble and fear, and mercy have not upon me!  

    https://alkhadias-rozrywkowo.blogspot.com/
    https://alkhadias-naukowo.blogspot.com/

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Kościół i wiara
    « Odpowiedź #10 dnia: Stycznia 24, 2016, 10:10:27 »
    Ateizm daje Casus Belli przeciw kazdej innej osobie na internecie :)

    Dziwnie to przyznac, ale tu sie z toba, Ive, zgadam w 100%. Kosciol powinnien byc oddzielony od panstwa, bez zadnych funduszy za nic (chyba ze te najstarsze na zabytki). W swieckim panstwie kazdy ma prawo wierzyc w co zechce, dopoki nie ingeruje w zycia innych.
    Kosciol Katolicki (Chrzescijanstwo) dal podwaliny pod wiele elementow kultury Zachodniej i jej wplyw w chocby zachowanie wiedzy Rzymskiej nie powinnien byc umiejszony, nawet jezeli ich dzisiejsze zachowanie, szczegolnie w Polsce, jest czesto karygodne.
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kościół i wiara
    « Odpowiedź #11 dnia: Stycznia 24, 2016, 10:15:48 »
    Ateizm daje Casus Belli przeciw kazdej innej osobie na internecie :)

    Dziwnie to przyznac, ale tu sie z toba, Ive, zgadam w 100%. Kosciol powinnien byc oddzielony od panstwa, bez zadnych funduszy za nic (chyba ze te najstarsze na zabytki). W swieckim panstwie kazdy ma prawo wierzyc w co zechce, dopoki nie ingeruje w zycia innych.
    Kosciol Katolicki (Chrzescijanstwo) dal podwaliny pod wiele elementow kultury Zachodniej i jej wplyw w chocby zachowanie wiedzy Rzymskiej nie powinnien byc umiejszony, nawet jezeli ich dzisiejsze zachowanie, szczegolnie w Polsce, jest czesto karygodne.

    Dokładnie. Nic dodać nic ująć. Merci beaucoup monsieur
    (click to show/hide)

    Offline Bojar

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1197
    • Piwa: 354
    • Płeć: Mężczyzna
    • A proper wife should be as obedient as slave
    Odp: Kościół i wiara
    « Odpowiedź #12 dnia: Stycznia 24, 2016, 12:05:29 »
    Gimbo-Studento-ateista powrócił...


    Co daję wiara Bojarze? Sens życia, zasady, moralność, dobre obyczaje itp.

    Co daję ateizm? Nic.



    Pierwsze pytanie brzmi czy jeśli nie miałbyś wiary to od razu zabrałbyś się za gwałcenie, mordowanie i plądrowanie? Wątpię. Bo ja pomimo bycia heretykiem nie mam problemów z moralnością, bo mam kręgosłup moralny "stworzony" przez moją rodzinę, i wychowanie jakie przyjęłem, oraz przyjęte normy zachowań. Tak jak napisałem zasady obecnie kreuje rodzina a nie kościół, bo katechetka (nie wszystkie, ale poznałem taki przypadek na własnej skórze) obecnie będzie gadać głównie o szatanie, o gender, o tym, że książki Dan'a Brown'a zostały chyba stworzone przez diabła itd. Po za tym powiedzcie z własnych doświadczeń co robiliście na religii w szkole? Bo ja z tego co pamiętam to robiłem pracę domową, spałem, albo po prostu gadałem z innymi... Szczerze nie pamiętam ani jednej takiej lekcji z ożywioną dyskusją na temat wiary.

    A teraz co daje ateizm.... ta dam....NIC... Ateizm nie ma nic dawać, ale nie ma też nic zabierać. To jest po prostu zaprzeczenie teizmu. To nie jest wiara w coś innego... To jest po prostu brak wiary i stawianie człowieka w racjonalny sposób, a nie jako pseudo boga, którym każdy (skrycie) chce być ("stworzeni na jego podobieństwo"). Dla mnie jest to po prostu czysty rachunek zysków i strat. Gdyby religie dawały więcej niż zabrały ludzkości ( z mojej perspektywy) to nie miałbym nic przeciwko. Jeśli karitas i akcje w Afryce przeprowadzane przez KK równoważyłyby tysiące lat walk w imię religii, ogłupianie społeczeństwa i to, że muszę nadal płacić jakiś niewielki haracz tym czarnym złodziejom i to, że chociaż nie mają do powiedzenia nic odkrywczego to nadal mają takie wpływy, to nie miałbym nic przeciwko. Jednakże dla mnie KK w ciągu 2000 lat swojego istnienia czy może raczej od pierwszego soboru nicejskiego zawalił o wiele więcej niż zdołał stworzyć. Moje poglądy wynikają z tego, że jestem sceptykiem, więc nikt mi nie wmówi, że mam w coś uwierzyć i wziąć za pewnik, tylko dlatego, że jakiś idiota w czarnym kubraku tak powiedział. Najbliższy mi pogląd czy też teoria to racjonalizm, czyli pogląd w którym najważniejszy jest rozum.

    Po za tym tak z innej beczki, śmieszne jest to, że część ludzi bezwarunkowo wierzy w biblię, która właściwie została zredagowana przez kościół katolicki i to nie od razu tylko podczas pierwszego soboru nicejskiego. Graliście kiedyś w podstawówce w  głuchy telefon? Spróbujcie sprawić, żeby wiadomość początkowa była taka sama jak końcowa. Dodatkowo ile jest Ewangelii kanonicznych? 4, bo część z ewangelii jak Świętego Tomasza odrzucono, bo "nie był natchniony duchem świętym", polecam przeczytać, bo jako moim zdaniem pokazuje prawdę o tym jak nauczał i kim był Jezus.

    Kolejna śmieszna rzecz to I sobór nicejski a druga śmieszna sprawa to sobór w efezie, które już z leffciem wałkowałem wiele razy. Pierwszy z nich uznał (utworzył ) Wyznanie Wiary, oraz takie pierdoły jak "jedna osoba w trzech" czy daty świąt. Tak swoją drogą ci biskupi co się nie zgadzali (było ich dwóch) zostali wygnani i wykluczeni z kościoła... Widać nic się nie zmieniło.
    Po za tym rozpoczęto dyskusję nad boskością Jezusa!!! 300 lat po jego śmierci... Wiarygodne badanie... Dopiero podczas soboru efeskiego podjęto ten temat (431r.)... W uproszczeniu chodziło o to, że Jezus był zwykłym człowiekiem przez którego przemawiał Bóg, czy też był "Synem Bożym". I teraz pytanie czy wyniki badań w starożytności, które odbywały się kilkaset lat po śmierci podmiotu (w tym wypadku Jezusa) można uznać za wiarygodne.


    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kościół i wiara
    « Odpowiedź #13 dnia: Stycznia 24, 2016, 12:19:14 »
    Chodzi o wartości płynące z religii nie sobory i dokumenty. To są szczegóły dla teologów. Wymagają one głębokiej wiedzy teologicznej jak chociażby znajomość pojęć i problemów jak teodycea itd. Serio interesuję Cię jako ateistę dogmat o trójcy świętej? To są problemy kościoła. A jest on ułomną instytucją. Setki lat są spory i tworzą się odłamy takie jak ikonklazm, prawosławie, protestantyzm itd. Wartości jednak są takie same.

    Ty nie potrzebujesz wychowania i wartości religijnych - wychowano Cię - w porządku. Inni uznają wiarę i wartości z niej płynące za cenne szczególnie, że nadają życiu sens tym bardziej, że poruszają sprawy pozagrobowe. Powinnienyś się cieszyć, że nie potrzebujesz kościoła i potrafisz sam trzymać brzemię zrozumienia świata na swoich barkach.

    Argument o bestialstwie kościoła. Gdybyś miał elementarną wiedzę historyczną i logiczną. Byś wiedział, że nie mordowano z powodu religii tylko dla zysku. Krucjaty, konkwisty to wszystko były wyprawy aby osiągnąć odpowiednie korzyści . Jak doskonale jednak wiesz jest to sprzeczne z dogmatami wiary. Po prostu robiono to pod płaszczykiem religii aby osiągnać casus belli czy usprawiedliwić swoje działania. Z wiarą to nie ma nic wspólnego. Tak samo jak kiedyś wygodnie było zasłonić się krzyżem tak samo teraz zakrywa się np. poprawnością polityczną.

    Do tego nic nie jest czarno-białe. Kościół wiele wniósł w edukacje, kulturę, naukę czy pomagał po prostu ubogim - słynne zakony żebracze, sierocińce, szkółki przy kościelne, schroniska dla ubogich, misję w celu pomocy ubogim  itd. I to jest prawdziwa istota wiary.

    Śmieszne jest też demonizowanie Kościoła Katolickiego, który nie ma np. szkoły, która wyznaje szariat, czczenie bożków, składanie ofiar czy inne kwiatki, które są w innych religiach.

    Walka z kościołem i oburzenie się nie ma żadnego sensu. Można dokonać apostazji i wypisać się z katechezy (sam wypisałem się gdy miałem okres ateizmu w swoim życiu) I nie ma się żadnego problemu.

    Offline Prußak

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3265
    • Piwa: 253
    • Płeć: Mężczyzna
    • Ten, który mówi sam sobie dobranoc, dobranoc
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Kościół i wiara
    « Odpowiedź #14 dnia: Stycznia 24, 2016, 12:59:59 »
    Fajnie, że masz takie a nie inne zasady moralne, tak wychowała cię twoja rodzina. A ona to skąd jest, z kosmosu? Czy czasami twój rodzic lub też dziadek, babcia, nie byli osobami wierzącymi i sami nie zostali wychowani w taki a nie inny sposób, przekazując dalej swoje myślenie? Cała nasza kultura opiera się przede wszystkim na wzorcach antycznych oraz Biblii, a degrengolada jaka teraz następuje wynika właśnie z oświeconych ateistów, których tak łatwo znaleźć w internecie. Tak samo jak ktoś nie posiada Facebooka, skąd się dowiesz, że nie ma tam konta? Sam się pochwali! :) Zauważcie, że wszyscy ci wielcy ateiści, czy to ci żyjący na zachodzie lub też ci mieszkający w Polsce, mają przedziwny fetysz atakowania KK, ale zaatakować islam? Przecież to rasizm i ksenofobia!
    Hah jesteśmy chyba jedynym klanem  który  grał z nimi spara  w którym nie było  Wulgaryzmu i kutni Ale za to mecz nie był  fair-play prośby  o  zablokowanie kamery obserwatora nic nie dawały  chociaż  na serwerze był admin...