Towarzysz Lewakowski
No tak... wiedzą gdzie mieszkam! Już wysłali tam brygadę anihilacyjną! Co robić, co robić? Najlepiej uciec z miasta, jak najdalej... ale pewnie wszystkie drogi zablokowali i mają wszędzie wtyki! A może wrócić do centrum, do Towarzysza Pierwszego Sekretarza? Mogą czekać już w jego domu... no, ale czy mam inne wyjście? - myślał gorączkowo Wojciech.
- Trudno, to już i tak jedyne bezpieczne miejsce. Jeśli i o nim wiedzą, już po mnie - rzekł na głos, po czym zawrócił do siedziby komunistów. Znajduje się w centrum, parę kilometrów od centrum handlowego "Jakub".