Ja Ci powiem Prusak tutaj to samo, co mówiłem na Steam kilka razy. Każdy gra, gdzie lubi. Nikt nie zmusi innych, by grali tu i tam (choć osobiście bym chciał, bo zrobiłbym wtedy PP, jakiego nie widziała ta scena, ale cóż ... :(. Ty sam musisz się postarać o graczy, a część już straciłeś, bo po prostu nie grało im się z Tobą dobrze. Oczywiście jest też czynnik chęci większej szansy na wygranie (czyli pójścia do lepszego teamu), co pogrzebało nam już ze dwa zespoły, ale niektórzy też nie chcą grać z kimś, kto doszukuje się spisków, napina się i obraża ludzi. Chcesz mieć lepszych graczy, to postaraj się o nich sam. Potem pozwól im wybrać, czy chcą grać u Ciebie, czy gdzie indziej. Przykład osoby, która waha się między Twoim teamem, a SRC. My go do niczego nie zmuszamy, a jeszcze się nie zadeklarował. Chcesz go, to go przekonaj, by grał u Ciebie. Jak jednak wybierze SRC, to będzie mile widziany, jako przyjaciel klanu. Wybrać jednak musi sam.
Kolejne Twoje problemy z PE i SRC, że są za mocne. Wypowiem się za SRC tylko. Tak, jest to mocny zespół, bo są to znajomi (w niektórych wypadkach wręcz niemalże przyjaciele), którzy grają razem od lat (nawet po upadku klanu trzymają się zazwyczaj w jednej drużynie). Spójrz sobie na poziom gry prawie tego samego zespołu w 2012. Już jako SRC grali słabo, nawet bardzo słabo. Carpe był noobem, a Sebek nie lepszy, na byle holda padał, bo był no-namem z PW moda. Virus za to nawet nie potrafił strącić jabłka z głowy przeciwnika, który znajdował się tylko 50 metrów od niego (zawsze trafiał Habrakowi w głowę). Zwykła grupa, której nie udało się w jakimś trzeciorzędnym KoHu, więc zaczynali jako porażki, które nawet PE ogrywało. Ta drużyna stała się jednak taka mocna, bo razem przegierczyła te lata i od zera doszli do większości reprezentacji (a nie pozbierali sobie reprezentację, jak to lubisz mówisz). Ty też pewnie byłbyś częścią tego lub innego klanu, gdybyś w tamtym okresie nie zmieniał co parę tygodni drużyny. Teraz masz jedną z najbogatszych historii karier w WB, ale też i nie przynależysz nigdzie tak w zasadzie, jeśli sam sobie teamu nie skleisz.
Ja powtórzę pytanie - czy którejkolwiek innej drużynie przeszkadza zakaz zagranicznych graczy?
O których konkretnie zagranicznych graczy tak walczysz, Prusak?