Gorsze od narzekania, jest stwierdzenie jakim popisał się IvE.
Po co pompować balonik tej cebulowości? Nawet jak nie wyjdziemy z grupy to trudno.
Malkotentów orać i j***ać. Odczuwam głęboką pogardę. I siedzą takie tabuny łaków. I opluwają wszystko i narzekają wokoło aby tylko się pośmiać jak komuś się potknie noga. Zamiast mieć mentalność zwycięzców i chwalić i dążyć do wygranej no to nie - lepiej narzekać i byle by tylko broń boże się nie wychylić, bo coś się jeszcze w życiu takiemu uda. Jedyna treść życia takiego łaka, że wszystko wokół jest beeee. W sumie to trochę żal.
Jak według ciebie gdybyśmy czasem nie wyszli z grupy, to byłoby "trudno, zagrali lepiej inni" to gratuluje twojej mentalności zwycięzcy. Według ekspertów mamy ~ 10 składu w Europie, więc nie znalezienie się w 1/8 finalu nazwałbym dramatem i wyrzuciłbym Nawalkę z prowadzenia kadry. Benhakkkera zostawiliśmy, nic nie osiągnął poza awansem i odpadnięciem w trudniejszym formacie turnieju niż teraz, a potem zmęczenie materiału ludzkiego, powtarzalności i przegrane eliminacje.
A IvE radziłbyn czytać co piszesz, bo ze swoją mentalnością zwycięzcy to trochę w dziwną stronę poszybowałeś.
IvE: Chcę się czuć jak zwycięzca, więc chce mieć luksusową toaletę w domu, nic innego mnie nie interesuje!
Prusak: Weź kolego, postawie ci sławojkę za domem i też będzie ok.
IvE: No trudno, jak nie da się inaczej, to sławojka też nie jest taka zła.
1. Nie narzekajmy po meczu ze slabą Irlandią Północną, nie czas na to, mamy 3 punkty to najważniejsze.
2. Gdyby czasem nie udało się wejść do 1/8 finału to to jest dramat, a nie Polacy nic się nie stało, jak nie dziś, to kiedy, za 4 lata?
3. Nie pompujemy balonika, 1/8 finału to cel minimum, jak odpadniemy wtedy to jest dopiero "no trudno" a nie jak debil jeden, jak odpadniemy w grupie to trudno XD