No i AE wygrało. Mogę się dowiedzieć, o co tam poszła gównoburza powie mi ktoś z IR ?
A, Sebastian i odwołując się do postu Scara, że pisałeś coś mu kiedyś o 1410. Troszkę słaba to prowokacja do Niemca. Bo do końca nie wiadomo czym w przeszłości byli Niemcy. W sumie jedynymi rzeczami, czym ich zdenerwujesz to:
1. Napiszesz im, że są sztucznym tworem jak Jugosławia (co zresztą sami głosili) bo składają się z różnych landów, które nie są ze sobą powiązane, a wręcz przeciwnie - różnią się i to wiele.
2. Przypomnisz im o II WŚ, ale to wiąże się z banem.
Wiele osób jak Trebron na pewno mi będzie wytykał, że jestem jakimś fanboyem AE, jednak wg mnie nie ma co się do nich rzucać. Wygrali, bo zasłużyli. Ich droga do finału to nie była jakaś autostrada. Wyciągnęli wnioski po ECSie i powrócili na tron. Dla IR również słowa uznania, bo powalczyli, nie jak rok temu Agnicourt, który i tak pozostaje klanem lepszym niz KURWA, o czym świadczą chociażby wygrane przez nich mecze nieoficjalne (sparingi) z zespołem Trebrona. Teraz liczyć, że IR wyciągnie wnioski i powróci silniejsze. Akurat dotychczas nie przepadałem za tym klanem, jednak w ciągu ostatnich tygodni zmieniłem o nich zdanie o jakieś 150* :) A możliwość wspólnego przesiadywania z Toiem i Francuzem (Ncromancien?, sorry nie pamiętam :D) utwierdza mnie w przekonaniu, że są tam w miarę sympatyczne osoby.