1.Szef klanu nie ma realnej władzy to jest tylko gra ale jednak chyba po coś ten Szef jest i chyba jak najbardziej w takich sytuacjach "Szef" powinien chyba coś powiedzieć, jeżeli myślisz ze jest inaczej to chyba nie masz dużej wiedzy o klanach.
2.Powiedziałem ze to nie jest najważniejsze ale jednak daje się to zauważyć mniejsza.
3.No niestety słabo mi idzie z polskiego co nie znaczy ze nie.mogę nic pisać :)
4.przykład wgl nie na temat ty chyba nie zrozumiałeś co ja napisałem
5.Czm nie zmutowalem ? 2Sekundy przed rozpoczęciem pojedynku trudno coś zrobić . Pozatym nigdy nie używałem tego przycisku i w tej sytuacji nawet nie wpadło mi to na myśl. :)
Ad 1. Szef klanu to trochę jak manager w piłce nożnej. Jeśli jego piłkarz rozbija samochody, reklamuje dildosy i jest częstym bywalcem burdeli, to co, ma przepraszać za niego? Szef jest po to, aby ustalać mecze, zbierać skład, prowadzić klan i podejmować pewne decyzje za grupę. Jak chce się bawić w przedszkolankę i edukować graczy co wypada, a czego nie, to dla mnie jest to przesada.
Ad 2. Żadne mniejsza, wlatujesz do tematu IW i piszesz głupoty, a potem "mniejsza". Weź się zastanów, co ty piszesz człowieku.
Ad 3. Możesz i piszesz, efekty tej pracy właśnie podziwiamy. To jak piszesz, świadczy o Tobie i o tym, jak szanujesz odbiorców. Jeśli nie poświęcisz tych 5 minut więcej, aby sprawdzić czy nie ma byków, to nie wymagaj aby nagle każdy Cię szanował, bo na szacunek trzeba sobie niestety zasłużyć.
Ad 4. Zrozumiałem o co Ci chodzi. A następnie skonfrontowałem to z kurnikiem.
Ad 5. No, to teraz już wiesz.
Serio, dla mnie to wszystko co się tu odwala jest śmieszne. Teoiss, ostatnio co wpada do tematu klanowego, to piszę o powrocie sceny na stare tory. Może dlatego, że ja Ciebie pamiętam, to wydaje mi się to śmieszne, ale chcesz to baw się w drugiego Hubala, może jego smykałka do robienia pięknych tematów przejdzie na Ciebie, tą drogą.
Pifcio, który ominął z 3 lata no powiedzmy historii tej sceny, piszę teraz o jakiejś prehistorii warbanda, gdzie Teoiss chyba nawiązuje do lat 2011-2012, gdzie gruba inba na tawernie to była norma, a bany leciały na lewo i na prawo, co w kolejnych latach zemściło się atakiem multikont. Na dobitkę jak się okazuje, dzisiaj Trebron ma moderatora co pokazuje, jak bardzo tamta polityka była bezsensowna, że się normalnych ludzi wywalało z forum, praktycznie bez powodu.
Generalnie, wam się wszystkim zdrowo nudzi. Mi zresztą też, że to piszę. To nie ma kompletnie żadnego sensu, rozpamiętywać, że ktoś był niemiły. Na świecie chamstwo spotyka się na każdym kroku, a w grze gdzie ludzie często sobie żartują, trollują i generalnie wygłupiają się, no to już ogólnie tropienie tego jest śmieszne.
Ktoś kogoś uraził? No to nie pochwalam tego, ale taka osoba sama sobie wystawia opinie w oczach tej drugiej i tyle. Mieszanie w to lidera, tawerny, Papieża, Prezydenta Andrzeja Dudy, ma tyle sensu co mieszanie bigosu głową. Niby można, ale jaki to ma sens?