Wszyscy
Stoicie więc przygotowani na wszystko, obserwujecie i nasłuchujecie korytarzy ,z których dobiegały te dziwne odgłosy...... Czekacie na wsparcie, które w końcu przybywa. LAAT ląduje przy wejściu i wysiada z niego drużyna klonów, Sierżant, Medyk, Jeden z Ciężkim Uzbrojeniem i sześcioro zwyczajnych piechurów. Przechodzą przez bramę i spotykają się z Loganem oraz Wasilijem ,którzy doprowadzają ich do pozostałych przy generatorach.
Gdy tam docierają Sierżant ,który przybył ze wsparciem melduje się:
-Sierżant "Smoke" melduję się na rozkaz..... to co to były za "głosy" ? - pyta z zaciekawieniem na co również odpowiada jeden z nowych klonów:
-Widać ci nowi przestraszyli się podmuchu wiatru hahahahahahahaha- wyśmiewa się z was ,co przenosi się również na pozostałych członków tej drużyny.
I w tamtej chwili hałas jaki spowodowali znów ożywił te odgłosy..... Odgłosy stąpania, szmery, szepty jednak za każdym razem stają się coraz bardziej wyraźne i coraz bardziej mrożą krew w żyłach, jak również ciarki na plecach...... Wszyscy ci "śmieszkowie" nagle ucichają i sami są przestraszeni.... Przygotowali broń i celują w każde przejście pytając jeden po drugim:
-Co to było ??? Kur*a wynośmy się stąd!!!!!