Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Tolerancja  (Przeczytany 10453 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline adriankowaty

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1644
    • Piwa: 45
    • Płeć: Mężczyzna
    • Osobnikom nie pożądanym przeze mnie nie odpisuję.
    Odp: Tolerancja
    « Odpowiedź #45 dnia: Września 26, 2014, 18:50:19 »
    Pozwolę sobie opisać swoje poglądy w tym temacie, a więc:
    - homoseksualiści: nic nadzwyczajnego. Powinni mieć te same prawa co heteroseksualiści i tyle.
    - pani (pan) kiełbasa - nic ciekawego, tranwestyci są wszędzie.
    - mniejszości - restrykcyjnie: jak w ciągu roku znajdą pracę/założą firmę niech zostają. Jak przychodzą po socjal lub robić kalifat to rozpędzić.
    - feminizm - nie mam zdania
    - stosunek do religii (nie tylko ideologii katolickiej) - miejsce kleru i fanatyków (czy to katolickich, czy islamskich, czy innych) jest w świątyniach, tam mogą się ogłupiać ile wlezie, byle by nie narzucali swe urojenia cywilizowanym ludziom. Jeśli spróbują wprowadzić tu teokrację (a nasza katolicka prawica to niestety robi) to out. Delegalizacja danego związku wyznaniowego i wyburzenie świątyń. Demokracja jest tam najbezpieczniejsza, gdzie nie ma religii.

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Tolerancja
    « Odpowiedź #46 dnia: Września 26, 2014, 21:31:36 »
    Ja nie wiem czy ktoś kiedykolwiek zwał kolegów homoseksualnych. U nich zdrady i toksyczne związki są bardzo częste. Z kilku moich znajomych nikt nie stworzył związku na dłużej niż rok. Nie wiem z czego to wynika ale naprawdę ciężko znaleźć parę homoseksualną, która jest nawet ewentualnie przyjąć dziecko bo są w stałym stabilnym związku.
    No to co się przejmujesz? Przecież hetero też muszą wymagania do adopcji spełnić.
    Cytuj
    Co do patologiach w hetero związkach. Wiadomo, że są i będą. Jednak jest jedna zasadnicza różnica dziecko pary hetero nie będzie miało tak złej opinii jak dziecko adoptowane pary homo. To chyba choroba naszego wieku i szukanie problemów na siłę. Nie znam pary homo, która by chciała adoptować dziecko. Do tego tysiące lat homo sobie żyli i nie mieli z tym problemów a nagle na siłę ktoś szuka tematu zastępczego. Bo lepiej wywlekać takie marginalne sprawy na wierch niż przejmować się np. tym, że ZuS pada.
    Hmmm trzeba by sprawdzić jakieś badania i opinie z miejsc gdzie adopcja przez homo jest od dawna praktykowana, czy w tamtych środowiskach mają te dzieci źle. No w Polsce gdyby takie coś teraz weszło, to mogłoby być źle. Poza tym jaki problem? Pomyśl sobie, że kiedyś tam nikt nie powiedział i nie bronił pod wieloma groźbami, że tylko jedna kobieta i jeden mężczyzna to jedyny słuszny układ, tylko że jak ludzie chcą być razem to są razem i wuj komuś do tego...
    A że problem zastępczy... Jak kobiety walczyły o prawa wyborcze, to też był problem zastępczy, nie? :P

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Tolerancja
    « Odpowiedź #47 dnia: Września 27, 2014, 12:12:05 »
    Ty Huth nie rozumiesz prostej matematyki?

    1% homoseksualnych w społczeństwie z nich dajmy nawet optymistyczny procent 30% super rodziców homoseksualnych. Każde z tych dzieci jest skreślone społeczne bo nikt nie zaakceptuje takiego wynaturzenia i niepotrzebnej nikomu tolerancji na siłę. Skazujesz te dzieci na wykreślenie społeczne. Całe tysiąclecia ludzkość żyła i byli homoseksualiści i było dobrze. Dopiero teraz finansowane przez psycholii środowiska LGBT chcą zniszczyć podstawy cywilizacji łacińskiej które opierają się właśnie na modelu rodziny matka i ojciec. A Wy to łykacie :D To jest niszczenie zdrowych przyrodzonych naturalnych wzorców człowieka.. społeczeństwo nie jest w stanie tak funkcjonować aby się nie zdegenerować. Spójrzcie na zgniły zachód, tego chcecie ? :D

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Tolerancja
    « Odpowiedź #48 dnia: Września 27, 2014, 13:01:51 »
    Przecież Ci cały czas pisze Huth, że takie badania były i wyszło, że te dzieci nie mają wielkich problemów z psychiką, ale są gorzej przystosowane do życia społecznego niż dzieci z rodzin heteroseksualnych. O wiele gorzej idą im relacje rodzinne później. Nie twierdze, że jest wychowywany ktoś na homoseksualistę, tylko, że gdy ma założyć rodzinę to nie wie od czego zacząć, bo takie rzeczy robimy często na zasadzie kopiuj-wklej z domowego wzorca.

    http://wpolityce.pl/polityka/140087-co-grozi-dzieciom-wychowanym-przez-homoseksualistow-miazdzacy-raport-amerykanskiego-socjologa
    Tutaj ciekawy artykuł. Człowiek który prowadzi te badania, cały czas miał/ma problemy z tym, że przeczą one temu co chcieliby usłyszeć homoseksualiści i rządy. Tutaj już nie nagina się teorie do faktów, ale wręcz chcieli aby zaczął on naginać fakty do teorii. Bo to się teraz dzieje, uczepiliśmy się myśli, że Ci ludzie są ludźmi dobrymi i mogą kochać i opiekować się dzieckiem. Tak samo grom bezdomnych, może. Tylko, że bezdomni nie mają siły przebicia medialnego, którym by masakrowali argumenty przeciwników, że śmietnik nie jest dobrym miejscem na wychowywanie dziecka.
    http://mylilefeluke.blogspot.com/2013/10/nastepny-pseudo-naukowiec-dzieci.html Tutaj jakiś komentarz. Właśnie pokazujący, że Ci ludzie uczepili się jak rzep psiego ogona myśli, że przecież liczy się miłość. Że skoro rodzice Cię kochają to będziesz szczęśliwy, choćbyś miał być z tego tytułu być wyśmiewanym i wstydzić się zaprosić kogoś do domu.
       To tak jakby państwo, zapewniało biednym rodzinom adoptującym dzieci, opłacenie czesnego w elitarnej szkole dla bogatej młodzieży. To nie będzie wina tych rodziców, że dziecko może mieć zwalone dzieciństwo i nie radzić sobie w życiu. To będzie wina otoczenia, wykrycia tego, że ktoś ma inaczej, inne zaś równa się gorsze, w tym wypadku. I chodź, i adoptujący i państwo działa tu z najlepszymi chęciami efekt będzie żenujący.
       Komuna wbiła nam w łby, że nie liczy się efekt tylko praca. I tego hasła trzymają się uporczywie geje i lesby, że przecież dołożą wszelkich starań aby efekt był jak najlepszy. Ale on nie będzie. A starania można sobie wsadzić w dupę i podetrzeć się nimi, bo kogo do kurwy nędzy, za wielkim przeproszeniem, obchodzi jak ktoś się stara, skoro na koniec i tak są spore szanse, że zniszczy komuś psychikę.
    « Ostatnia zmiana: Września 27, 2014, 13:17:32 wysłana przez Warder »

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Tolerancja
    « Odpowiedź #49 dnia: Września 27, 2014, 13:16:58 »
    Zgniły zachód...tańczycie jak wam Korwin-Mikke zagra. W Polsce ile procent KNP ma poparcia? Max 10%. We "zdegenerowanej" Francji Marine Le Pen i jej Front National zdobył 24% w Eurowyborach, ona sama 17% w prezydenckich, a poparcie rośnie. Więc na chłopski rozum to Polska jest "zgniła" i "zdegenerowana", nie?

    A co podstaw kultury Łacińskiej i jej "moralności", poczytaj sobie trochę o życiu seksualnym w starożytnym Rzymie i Grecji. Zdziwisz się.
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Tolerancja
    « Odpowiedź #50 dnia: Września 27, 2014, 13:26:05 »
    A co podstaw kultury Łacińskiej i jej "moralności", poczytaj sobie trochę o życiu seksualnym w starożytnym Rzymie i Grecji. Zdziwisz się.
       Cesarz Oktawian właśnie chciał powrócić do tych starych, porządnych czasów i wydał ustawy zwane: lex Julia et Papia Poppea. Ustawy, bo to nazwa taka łączona dla ich obu. Chodziło właśnie, o zwalczenie dekadencji i regulowanie spraw małżeńskich, dzietności itd.. Wyszło jak wyszło, Rzymianie byli specyficzni.
    Dodam więcej co do moralności. Jeszcze w X wieku, klasztory dla bogatych panien, nie różniły się wiele od połączenia klubu z burdelem. Chodziło o wpakowanie tam córek z dobrych domów dla których, nie było pieniędzy na wyprawkę, a które wielkiego powołania nie czuły i wcale nie miały ochoty rezygnować z uroków życia.
       W każdej epoce są święci i jest sporo dekadencji. Tylko w czasie wielkich wojen, jakoś to cichnie i po nich, gdy ludzkość staje na nogi. Taki mamy mechanizm, że po wojnach nagle sporo dzieci.
       Tylko, wtedy zawsze następowała myśl, że może warto powrócić do starych czasów. Ruch kluniacki, ustawy Okatwiana itd. Jakieś próby były. To, że czasem mentalność, była specyficzna i modląc się o powrót do ubóstwa robiono to przy 1000 świec, aby Bóg łaskawiej spojrzał na prośby...To miało swoje wady. Ale dzisiaj nie myślimy o tym, czy nie wrócić do normalności tylko naginamy jej pojęcie.

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Tolerancja
    « Odpowiedź #51 dnia: Września 27, 2014, 13:42:46 »
    Trzeba tylko ustalić co to jest "moralnością". Póki co brzmi to trochę jak XIX wieczne drobno-mieszczaństwo :) Trzeba wyjść z tego myślenia, ale oczywiście bez przesady. Powinniśmy tolerować co kto z kim robi w łóżku, ale nie wynosić tego za bardzo publicznie. Homoseksualiści walczą o swoje prawa, ale nie słyszałem żeby walczyli o prawa publicznego seksu :) Co innego wychowanie seksualne w szkole, jak się tego porządnie nie zrobi to 13 letni matek będzie jeszcze więcej. Polecam zobaczyć stronę "Fuck off mum I'm 12 now":)
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Tolerancja
    « Odpowiedź #52 dnia: Września 27, 2014, 13:58:54 »
    Sam się wychowuj seksualnie. Ja tam nie mam zamiaru aby mi mówiono gdzie co jak ^^ Każdy człowiek to wie z natury.

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Tolerancja
    « Odpowiedź #53 dnia: Września 27, 2014, 14:11:42 »
    Jednak 13 mamy są i ich liczba się zwiększa. Co na to powiesz? To dobrze?
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Tolerancja
    « Odpowiedź #54 dnia: Września 27, 2014, 14:15:12 »
    A co pas cnoty mam im zakładać? Takie jest życie i zawsze tak w historii było. Uwierz mi ile byś edukacji seksualnej nie przeprowadzał i tak one będę i tak. Powiem więcej według mnie edukacja seksualna wręcz sprzyja temu bo obdziera ze wstydu. Tak to człowiek powoli dochodzi do tego bo się po prostu wstydzi swojej seksualności i odkrywa wszystko samemu co swoją drogą jest piękne. A tak to obdzierasz nastoletnie dzieci z seksualności. Uwierz mi znam przypadki gdzie dzieci gziły się w podstawówce i nie potrzebowały żadnej edukacji seksualnej a co dopiero jak ją wprowadzą, po prostu niektórzy tak mają i nie zmienisz.

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Tolerancja
    « Odpowiedź #55 dnia: Września 27, 2014, 14:18:27 »
    Wiem że niektórzy po prostu wcześnie zaczną, czy będziesz mówił o seksie czy nie. Wychowanie seksualne ma bardziej praktyczne cele- niech używają zabezpieczeń, żeby nie czerpali informacji z neta, tylko żeby po prostu wiedzieli jak to porządnie zrobić.
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Tolerancja
    « Odpowiedź #56 dnia: Września 27, 2014, 14:20:35 »
    Uważasz, że ludzie 6 tys. lat naszej historii nie wiedzieli jak uprawiać seksu? Dopiero genialni ludzie z XXI wieku na to wpadli poprzez narzędzie zwane edukacja seksualna? Ciekawe jak nasz gatunek przetrwał ^^ Boję się też spytać co to znaczy porządnie zrobić.

    Offline Waldzios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 609
    • Piwa: 50
    • "Let me see your war face."
    Odp: Tolerancja
    « Odpowiedź #57 dnia: Września 27, 2014, 14:38:30 »
    http://wpolityce.pl/polityka/140087-co-grozi-dzieciom-wychowanym-przez-homoseksualistow-miazdzacy-raport-amerykanskiego-socjologa
    Tutaj ciekawy artykuł. Człowiek który prowadzi te badania, cały czas miał/ma problemy z tym, że przeczą one temu co chcieliby usłyszeć homoseksualiści i rządy.
    Litości, podałem ci dowody całkowicie dyskredytujące tego pseudonaukowca (jego własne wypowiedzi), a ty nadal obnosisz się z ignorancja.
    Najwidoczniej łatwiej cytować propagandę, niż samemu sięgnąć do źródeł.

    Uważasz, że ludzie 6 tys. lat naszej historii nie wiedzieli jak uprawiać seksu? Dopiero genialni ludzie z XXI wieku na to wpadli poprzez narzędzie zwane edukacja seksualna? Ciekawe jak nasz gatunek przetrwał ^^ Boję się też spytać co to znaczy porządnie zrobić.
    Nasz gatunek przetrwał tez bez zasłaniania kopulujących osłów.
    "There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Tolerancja
    « Odpowiedź #58 dnia: Września 27, 2014, 14:48:11 »
       Te całe podstawy przedsiębiorczości, wychowanie do życia w rodzinie to efekt polityki rządu. Coś trzeba zrobić, z bezrobotnymi, a rodzice mają mniejszy problem bo dzieci kończą później, znika kwestia powrotu do domu, samodzielnego gotowania itd. bo dziecko zamiast o 12 kończy o 15:30, wyedukowane religijnie, technicznie, seksualnie i plastycznie.
       Właśnie to jest ten problem, że szkoła ingeruje w zbyt wiele spraw. 12 latkom pokazuje się w książkach jak wygląda penis. I co to sex. A to jest kolejny problem. A wiecie gdzie jest źródło wszystkiego?
       Problem to nie są 16 letnie matki. Problem, to uznanie 16 letnich matek, za problem państwa i wydawanie milionów aby go rozwikłać! Państwu to nie przeszkadza! Ani trochę. Jeśli kobieta zaczyna w wieku 16 lat, możemy oczekiwać, że urodzi jeszcze minimum jedno dziecko, gdy matka w wieku lat 38 uzna, że i tak ta ciąża nadszarpnęła trochę jej karierę. Prace i stabilność miała zabezpieczoną, wróciła spokojnie do pracy ale kolejne dziecko to kuszenie losu...
        Szkolnictwo to wspaniały przykład tego, jak wplątaliśmy się w błędne koło. Napakowaliśmy plany lekcji do granic wytrzymałości, poszliśmy w bzdurne gimnazja które okazują się być bez sensu, tworzymy miejsca pracy kosztem dzieci ale też jakiegoś sensu, idei początkowej.

        Jest taki prawniczy żart:
     Przybiegł zdyszany adwokat, do emerytowanego ojca, także adwokata. Dyszy głośno, przeciera zarumienioną twarz. Wreszcie unosi głowę, wypina pierś i oznajmia, że wygrał sprawę, z którą ojciec męczył się całe życie. Wygrał, od razu. Bez problemu.  Za pierwszym razem i posiedzeniem.
      Ojciec, zbladł. Zdjął okulary, zaczerpnął powietrzna i westchnął. Po długiej chwili milczenia, wreszcie spojrzał synowi głęboko w oczy i rzekł:
    -I widzisz mój głupi synu...widzisz...coś narobił? Z tej sprawy żył mój ojciec...Z tej sprawy żyłem ja...Żyłbyś i ty, gdybyś tego nie spieprzył.

       Co do państwowych posadek do rozwiązywania problemów społecznych, sytuacja ma się dokładnie tak samo. Im wcale się nie opłaca, by problem rozwiązać. Im się opłaca aby go rozwiązywać.

    Offline AdamKur

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1020
    • Piwa: 66
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Tolerancja
    « Odpowiedź #59 dnia: Września 27, 2014, 14:57:42 »
    16 letnie matki mają zjebane życie zawodowe, bo szkoła z dzieckiem odpada. Dobrze wież także że dzieci już dużo wcześniej oglądają pornografię, więc wiedzą jak wygląda penis.

    Co do szkolnictwa, tak, te lekcje są potrzebne. Plastyka także. Nigdy nie wiesz co ci się w życiu przyda i co ci się spodoba. Dlatego do pewnego wieku musisz próbować wszystkiego. Może ty wiedziałeś w wieku 10 lat że chcesz zostać prawnikiem (chcesz zostać prawnikiem, nie?), ale nie wszyscy to wiedzą.
    "My name is Ozymandias, king of kings:
    Look on my works, ye Mighty, and despair!"