"specjalne oddziały szturmowe, przeszkolone w taktyce infiltracji. Była to innowacja wymyślona jeszcze w roku 1915 i przetestowana w kilku bitwach — m.in. z sukcesem w bitwie pod Caporetto. W skrócie polegała ona na tym, że oddziały szturmowe starały się atakować tylko wydzielone punkty oporu, a po ich pokonaniu zwartymi formacjami jak najszybciej i jak najgłębiej przenikać na tyły, aby tam kontynuować walkę rozbijając tyły przeciwnika i atakując jego linie obronne. "
No zgadza się, wszystko się zgadza. Jeśli mieli to już w 1915, to spokojnie mogli to rozwinąć jeszcze przed końcem wojny. No ale, zwycięstwo Niemiec w pierwszej wojnie byłoby fundamentalną zmianą. Sama przyznaj - mogłoby już nie być drugiej wojny, to by wiele zmieniło.