Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Czemu nie rzucić kłodą w pikinierów?  (Przeczytany 74059 razy)

    Opis tematu: ciekawostki militarne - co by byo gdyby?

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Czemu nie rzucić kłodą w pikinierów?
    « Odpowiedź #90 dnia: Września 14, 2014, 14:03:19 »
       To jest z filmu, wzgórze nadziei. Ładny film, trochę romansidło, ale można obejrzeć spokojnie, bo nudzi tylko momentami.
       Grant wiedział, że wraz z uwolnieniem murzynów, potencjału przemysłowego północy, blokadą południa itd. pod względem możliwości odrobienia, jakichkolwiek strat, północ jest lepsza. Północ mogła, spokojnie w miejsce zabitego szeregowca wprowadzić nowego. Południe, miało genialnego stratega Lee, który spokojnie swoją taktyką i manewrami pokonywał kolejnych generałów Unii. Był lepszy i od Granta, o czym Grant wiedział, więc wolał w bitwach z Lee spokojnie wykrwawiać obie armie.  Wiedział, że przyjdzie taki moment gdy południe nie będzie miało już dosyć broni, jedzenia i ludzi.


    Podsumowując taktykę Granta, gdy natrafił na generała Lee, można podsumować słowami, że głową muru nie przebijesz, ale gdy zawiodą inne środki, to można spróbować. Zawiodła ostrożność pod Gettysburgiem, ofensywa z Fredericksbourga itd. Grant walił tymi wojskami, w generała Lee, nie patrząc na straty aż wreszcie ten mur głową przebił.

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Czemu nie rzucić kłodą w pikinierów?
    « Odpowiedź #91 dnia: Września 14, 2014, 19:26:38 »
    Tak gwoli ścisłości- telefon to dopiero 1876 rok, więc nie mógł zostać użyty w wojnie secesyjnej.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Czemu nie rzucić kłodą w pikinierów?
    « Odpowiedź #92 dnia: Września 14, 2014, 20:24:54 »
    "Antonio Santi Giuseppe Meucci (ur. 13 kwietnia 1808, zm. 18 października 1889) – włoski wynalazca.
    W 1857 roku skonstruował pewną formę aparatu do komunikacji głosowej, prototyp telefonu."

    http://pl.wikipedia.org/wiki/Antonio_Meucci

    Offline ZdzisiuDywersant

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 567
    • Piwa: 26
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nie było ziemnioków, jeno tylko głód i mróz
    Odp: Czemu nie rzucić kłodą w pikinierów?
    « Odpowiedź #93 dnia: Września 14, 2014, 20:29:21 »
    Cytuj
    prototyp telefonu.
    Suprajs, podpisu brak!

    Offline Waldzios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 609
    • Piwa: 50
    • "Let me see your war face."
    Odp: Czemu nie rzucić kłodą w pikinierów?
    « Odpowiedź #94 dnia: Września 14, 2014, 20:52:32 »
    podejrzewam ze chodziło mu raczej o telegraf :|
    "There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Czemu nie rzucić kłodą w pikinierów?
    « Odpowiedź #95 dnia: Września 14, 2014, 21:37:23 »
    Od prototypu do telefonu daleka droga. Camera obscura znana była już w starożytności, jednak nikt nie powie że fotografię wynaleźli starożytni.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Czemu nie rzucić kłodą w pikinierów?
    « Odpowiedź #96 dnia: Września 14, 2014, 22:14:52 »
    Dokładnie - a w tym miejscu można zastanowić się co by było gdyby, jednak poszli w tym kierunku w którym mogli pójść. Wynalazki mają to do siebie, że najpierw są prototypami. No to mnie interesują prototypy, czy prace badawcze nad kamizelkami kuloodpornymi, i pojazdami pancernymi, lub bronią do walki wręcz w okresie gdy tuczono się na bagnety. Osobiście nie mogę się nadziwić, że coś takiego jak łuk refleksyjny zostało wyparte przez broń palną. Wyobraźcie sobie jaka to musiałaby być straszna broń w czasie gdy nikt już nie nosił zbroi - np. w XIX wieku!
    Camera obscura rzeczywiście nie ma nic wspólnego z fotografią, bo nie rejestruje obrazu, w wynalazek pana Meucci przenosił dźwięk. Zresztą to przenoszenia informacji telefon nie jest niezbędny - dlatego pisałem o gołębiach, mogły by być i tam tamy.

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Czemu nie rzucić kłodą w pikinierów?
    « Odpowiedź #97 dnia: Września 14, 2014, 22:32:15 »
    Może i swoją szybkostrzelnością by zrobił, tylko nakpierw musiałby znaleźć się blisko przeciwnika - miał zasięg ledwie 0,5km, podczas gdy taki Springfield wz.1855 miał zasięg max. ponad 900 metrów. Te 400 musiałbyś przebiec, zanim mógłbyś z takiego łuku strzelać. Ponadto, jeden łuk refleksyjny wykwalifikowany rzemieślnik robił kilka miesięcy. Nie wiem, ile trwała produkcja jednego Springfielda, ale podejrzewam, że krócej.

    Offline Waldzios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 609
    • Piwa: 50
    • "Let me see your war face."
    Odp: Czemu nie rzucić kłodą w pikinierów?
    « Odpowiedź #98 dnia: Września 14, 2014, 22:57:56 »
    Czytałem gdzieś ze w czasie wojen napoleońskich Wellington zgłosił do dowództwa zapotrzebowanie na walijskich łuczników, odpowiedz dowództwa była dość prozaiczna, stwierdzono ze w kraju od dawna nie ma osób posiadających takie umiejętności.
    "There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Czemu nie rzucić kłodą w pikinierów?
    « Odpowiedź #99 dnia: Września 14, 2014, 23:21:53 »
    Byłaby to dobra jednostka wsparcia, zwłaszcza, że Wellington lubił się bronić.

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Czemu nie rzucić kłodą w pikinierów?
    « Odpowiedź #100 dnia: Września 14, 2014, 23:25:18 »
    Łucznik żeby osiągnął poziom pozwalający na strzelanie szybko i mniej więcej celnie musi trenować dużo i długo. Nie bez kozery w średniowiecznej Anglii istniało prawo nakazujące każdemu mężczyźnie strzelać z łuku w każdą niedzielę po kościele. Zdawali sobie sprawę, że wyszkolenie łucznika od podstaw trwa za długo. Co innego z bronią palną. Tu trening można było odbębnić w pół dnia.
    Illew, 0,5 km to przesada. Ciężko z łuku strzelić dalej niż na około 300 m. I to bez względu na siłę łuku. Po prostu opór powietrza nie pozwala na uzyskanie większej odległości.
    Chociaż po raz ostatni wykorzystano łuk angielski w trakcie II wojny światowej- w 1940 roku niejaki Jack Churchill zastrzelił z łuku niemieckiego feldfebla.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Waldzios

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 609
    • Piwa: 50
    • "Let me see your war face."
    Odp: Czemu nie rzucić kłodą w pikinierów?
    « Odpowiedź #101 dnia: Września 14, 2014, 23:34:41 »
    Skoro rozmawiamy o alternatywie dla broni palnej, co sądzicie o broni pneumatycznej, przykładowo Girandoni i jej potencjale bojowym.
    "There Ain't No Such Thing As A Free Lunch"

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Czemu nie rzucić kłodą w pikinierów?
    « Odpowiedź #102 dnia: Września 14, 2014, 23:35:56 »
    Beanshee nie tylko kazali strzelać, ale zwalczali wszelki hazard i rozrywki, które mogłyby odciągnąć od strzelania z łuków. Którychś z późniejszych ważnych biskupów (chyba pierwszego Tudora?) wspominał o dzieciństwie i tej wspaniałej rozrywce.


    A w tym temacie radze powstrzymać się od gdybania. Bo, wygląda to tak, że czekam na pomysł typu " Powinni wynaleźć karabiny maszynowe, aby kosić formacje Napoleońskie!". Za bardzo, pewien użytkownik miesza epoki.

    Offline Bruce Campbell

    • Lew
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 8470
    • Piwa: 937
    • Płeć: Mężczyzna
    • PodPułkownik 1ppS, Cesarz THD, Giermek 21pp
      • datadream2004 コギ花
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Czemu nie rzucić kłodą w pikinierów?
    « Odpowiedź #103 dnia: Września 15, 2014, 07:31:27 »
    Illew, 0,5 km to przesada. Ciężko z łuku strzelić dalej niż na około 300 m. I to bez względu na siłę łuku. Po prostu opór powietrza nie pozwala na uzyskanie większej odległości.
    Podawałem maksymalną teoretyczną - ze Springfieldów wtedy odległość "skuteczna" też nie wynosiła kilometr, a trochę ponad 0,5km.

    Offline Octavian

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2767
    • Piwa: 454
    • Płeć: Mężczyzna
    • 21. Pułk Piechoty THD
    Odp: Czemu nie rzucić kłodą w pikinierów?
    « Odpowiedź #104 dnia: Września 15, 2014, 10:10:08 »
    Dla miłośników broni pneumatycznej:

    https://www.youtube.com/watch?v=YKhLgPyymfU

    Warder, a posłuchaj sobie piosenki:
    - Bohdana Smolenia - Historia to moje hobby
    Jak ci się podoba? ;)