Może da się ustawić czas, po którym można ponownie uderzyć z nachylonej... ustawić ten czas na cholernie wysoki i po sprawie. Można też obniżyć samą prędkość i obrażenia broni, żeby walka nią wręcz nie miała sensu ale jednocześnie dało się zabić z nachylonej.
Na przykład w DP kopia husarska zadaje małe obrażenia zwykłym pchnięciem, i trzeba naprawdę wiele razy w kolesia wiechać żeby mu coś zrobić, ale z nachylonej jest zabójcza. W Dzikich Polach jest tylko trochę za szybka, i można jej z łatwością używać jak piki do zatrzymywania konnych.
A więc myślę, że po co się męczyć z kombinowaniem "łamania kopii", jak można cwaniakom utrudnić życie prostszymi sposobami.
Pozdrawiam!