Borin
Widząc, że towarzysze wychodzą z karczmy szybko biegnę ich dogonić.
Hej, panowie, zaczekajcie! Tak miło było słuchać waszych rozmów, że nie chciałem wam przerywać, a potem mi się przysnęło, haha! Coś mnie ominęło?.
Teraz dopiero spostrzegam, że kompania się powiększyła o kolejnego człowieka.
Witam, witam! Borin, handlarz z Ereboru. A ciebie jak zwą?
/// Sorry za obsuwę, będę wchodził częściej :P