Szczerze mówiąc, ja czasem tak nie piszę, bardziej się domyślając i układając kolejne warunkowe i przypuszczające zdania, bo nie chcę przeciągać akcji czekając dopiero na odpowiedź. Ale może tak zacznę, ogólnie w obecnej sytuacji nie wiem jak daleko są ci odnajdujący konie, ani w jakim kierunku ode mnie, stron świata, czy karczmy, więc po prostu ciągle piszę, że chce do nich dołączyć przypuszczając, że moja postać ogarnia sytuację i wie więcej ode mnie :P
Zresztą to oczywiste, w końcu to Elf.