Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: [Kampania EU IV]Dyskusja o rozgrywce  (Przeczytany 15826 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Dyskusja o rozgrywce
    « Odpowiedź #75 dnia: Listopada 13, 2013, 15:13:36 »
    Z Rzplitej się śmiano gdy miała zaostrzone kije. Czas zemsty nadszedł - Włoska Armia posiada tylko ślepą amunicję :)

    Offline Saegoto

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyskusja o rozgrywce
    « Odpowiedź #76 dnia: Listopada 13, 2013, 17:10:07 »
    Corleone a może wrócisz jednak do kampanii jak uporasz się z tym problemami technicznym. Francja potrzebuje sojuszników, a Niemcy mają chrapkę na Śląsk, będzie ciekawie. Dograjmy do 1821 roku i nauczymy się czegoś. Jak to się mówi: tylko ten nie popełnia błędów, który nic nie robi. Przegranie wojny to nie koniec świata. Jeśli chodzi o wartość dyscypliny to Francja i Niemcy mają wysokie współczynniki w porównaniu do innych, jednak jeśli taka Hiszpania ma walczyć z państwami morskimi Anglią, Portugalią, Włochami to wcale tak nie odstaje. Wczoraj mieliśmy kolejną (na pewno dla mnie) ciekawą wojnę. Nauczyłem się paru rzeczy/ Teraz już wiem, że nie ma sensu tak przeciągać, trzeba mi było wcześniej się poddać:P Przewaga ilościowa wzięła górę. Znowu miałem za mało wojsk. Niemcy ze swoją siłą i Austryjacy i Włosi ze swą 'masą' kontra Francja która miała trochę tego, a trochę tego.

    Szkoda, że rezygnacje się posypały. Mam nadzieję jednak, że niektórzy wrócą i że Chidori zostaje, bo to gracz pierwszej ligi.

    Offline Andrzej2

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 37
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyskusja o rozgrywce
    « Odpowiedź #77 dnia: Listopada 13, 2013, 17:35:31 »
    Gracz pierwszej ligi który masowo atakuje wojskami bez dowódców i z olbrzymimi karami za teren? Chyba sobie kpisz. I wcale nie mam szczególnej chrapki na Śląsk. Po tym jak się okazało, że Rosja, w przeciwieństwie do Osmanów, nie śpieszy się pomagać Niemcom i lekceważy zobowiązania sojusznicze jestem gotów na znormalizowanie stosunków z Polską. Tylko, że jakiś perm tam musi być, ciężko będzie prowadzić dyplomację jak się co sesję będzie zmieniał sub albo perm znowu odejdzie po jednej przegranej wojnie.

    Co do wyższości państw lądowych w wojnach na lądzie czy też zbyt silnej armii niemieckiej. No wybaczcie ale nie po to rozwijałem kraj maksymalnie wojskowo żeby miał w walce te same szanse co kraje morskie. To, że państwom morskim ciężko pokonać wojska kraju lądowego to nic dziwnego, tak powinno być. To tak jakbym ja narzekał, że moja flota przegrywa z flotą np maksymalnie morskiej Wielkiej Brytanii. ( inna sprawa, że bitwę morską z Hiszpanią miałem jedną i to zwycięską).
    A Niemcy szczególnie powinny być militarystyczne i mieć najlepsze wojsko na świecie. Chciałem historycznie odtworzyć Pruski militaryzm i cieszę się, że mi się udało a niektórzy narzekają, że jest OP.
    Co do niby niezbalansowanego układu sił - wybaczcie ale większość władców atakuje jak wie, że ma przewagę i większe szanse na zwycięstwo, nikt nigdy nie robił cyrków, żeby atakować podobnymi siłami co przeciwnik dla jakiś względów honorowych. Jak wy nie potraficie się wczuć w grę to współczuję.
    Połączone siły ITA i HAB nie pokonałyby Francji. Same Niemcy mogłyby przegrać przez brak siły ludzkiej. Uważam, że koalicja antyfrancuska miała rozsądną liczebność.
    W wielu kampaniach Francja jest hegemonem na zachodzie i zwykle z powodu braku koordynacji między sąsiadami jej pozycja nie jest zagrożona. Jakbyśmy patrzyli dokładnie w ile osób można zaatakować jedną Francję żeby był ten mityczny balans ( o którym każdy gada a nikt go nie widział) to daleko byśmy nie zaszli. Dopiero po tej wojnie Francja straciła niewielką część terenów francuskich (Fenche comte i Charloais) a reszta strat to niemiecka Alzacja i włoska Sycylia. A niektórzy płaczą jakby Francja była ugodzona w samo serce.

    Nie uważam, że przewaga ilościowa wzięła górę. We wszystkich bitwach sam otrzymywałem niewielkie straty za to czasem zadawałem ogromne przeciwnikowi ( choćby całkowite wyrżnięcie francuzów w pierwszej bitwie, a później samobójcze ataki hiszpańskie to wręcz sielanka) więc uważam, że najważniejsza była dyscyplina wojsk niemieckich a nie manpower koalicji.

    Co do przeciągania - bardzo ciekawe były walki w Pirenejach. Długo nie mogłem się zdecydować na podjęcie ofensywy. Trzeba też uważać na prowincję Savoie która jest równie dobrym miejscem do obrony. W pościgu za francuzami głupio ją zaatakowałem ale przez pomyłkę - chciałem tylko kliknąć i zobaczyć czy moje wojska zdążą przed wrogiem, neistety gra wtedy szła na prędkości 2, forsowny marsz był włączony i nie zdążyłem. Całe wojska niemieckie musiałem wtedy wycofać do kraju. Dobrze, że żadna armia francuska w tym momencie nie przypuściła ataku na osamotnionych sojuszników. Właśnie - przy atakowaniu górzystej prowincji Savoie nawet moja chyba dwukrotnie liczniejsza armia nie była w stanie pokonać francuskiej. A Chidori gada od rzeczy, że"wojska państw morskich to można jedynie do apokalipsy zombie wykorzystać, nie istotne gdzie to zrobisz i na jakim terenie". W tej wojnie widziałem tylko jak raz w normalnej bitwie anihilował Włocha a wszystkie pozostałe to były beznadziejnie głupie, samobójcze ataki na góry. Przy mojej dyscyplinie straty Hiszpana były ogromne a nawet bez niej i tak by pewnie nie wygrał przy takich karach. Poza tym nie rozumiem tego myślenia - wojska państw lądowych zadają nam ogromne straty więc spotęgujmy je karami za teren bo i tak przegramy i na jedno wyjdzie.

    « Ostatnia zmiana: Listopada 13, 2013, 18:36:20 wysłana przez Andrzej2 »

    Offline Glaedr

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 888
    • Piwa: 5
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyskusja o rozgrywce
    « Odpowiedź #78 dnia: Listopada 13, 2013, 18:06:39 »
    Gdyby podejście części uczestników było inne, to i wojny wyglądałyby inaczej. Już wiemy, że gracz z POR i SCA wypada z tej i kolejnych kampanii (o ile takie będą). Nie mam zamiaru tolerować odpowiedzi "nie chce mi się", "nie teraz" na prośbę o dołączenie do serwera. Myślę, że Corleone mógłby jednak wrócić do kampanii, wojny się zaczynają to i się czegoś nauczy. POL dalej ma duży potencjał, 120-130k z najsilniejszą kawą w grze może jeszcze nie mało wywalczyć. Błędem było nie wzięcie defensywy, obecnie to podstawowa idea dla państwa lądowego. Ale to można jeszcze zmienić editami. Liczę, że znajdziemy permów na pozostałe państwa.

    Offline Chidori

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 647
    • Piwa: 13
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyskusja o rozgrywce
    « Odpowiedź #79 dnia: Listopada 13, 2013, 18:07:16 »
    Gracz który nie zauważył iż wszędzie były góry na linii frontu, a Francja była cała zajęta. No chyba sobie kpisz. Jeśli tego nie rozumiesz, to tym bardziej chyba kpisz. A dowódca był, ze statami 0.0.1 wiec o czym ty do mnie mówisz. Dowódca jest jedynie darmowym bonusem do FIRE,SHOCK oraz przeliczania Manewru.
    A państwa morskie mogą sobie pomarzyć o dowódcach z w miare normalnymi statamii.  Wolałem go wysłać do tłumienia buntów w Ameryce, by o te parę dni był szybszy.

    Nie kpie sobie w ogóle. Nic nie dało się tu zrobić więcej.

    Offline Claudie

    • Corleone
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 4301
    • Piwa: 75
    • Płeć: Kobieta
    • Miłość jest najpotężniejszą siłą w tym świecie
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Dyskusja o rozgrywce
    « Odpowiedź #80 dnia: Listopada 13, 2013, 20:05:43 »
    Jeżeli naprawiłbym połączenie z internetem i net by nie przeszkadzał w rozgrywce to chętnie bym wrócił. Możliwe że z jednym editem, bo nie wiem co się działo w Rzplitej podczas tych dwóch sesji. Tak przy okazji patrząc na to co się dzieje w naszej kampanii trochę posmutniałem ze związkiem że wszyscy są w sojuszach przeciwko Francji lub są neutralne w stosunku do niej. Smuci mnie również polityka OT i Rus nie pozwalającej ingerować w walki w zachodnio-centralnej Europie.

    Offline Maniak aka Stahp

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyskusja o rozgrywce
    « Odpowiedź #81 dnia: Listopada 13, 2013, 20:42:07 »
    Kurde Corleone myślisz źle tak samo jak Chidori, mnie te Haby i Ita nie interesują od 2 sesji... Wszyscy wiedzieli, że mam sojusz z GER nawet Chidori słyszał na TSie tydzień temu :p do tego słyszał jak RUS namawiałem aby był neutralny w stosunku do mnie :) po drugie GER to świetny sojusznik dla mnie, nie wiem o co wy się czepiacie: wspólni wrogowie, FRA (wbijać mi się chciał do Indii), SCA (sbiło się do Indii), Obrona przed Habem w razie czego jakby mu sie zachciało moich greckich terenów oraz może POL gdyby grało bardziej agresywnie A WIĘC nie stoczyłem żadnej bitwy na terenie Francji taka była umowa między mną a moim sojusznikiem :) powiedziałem na początku wojny, że jeśli POL wbije się do tej wojny to postaram się pomóc GER jak tylko mogę! Tak też zrobiłem i jestem z siebie zadowolony! A, że wszyscy narzekają na biednego stahpa w 3 kampaniach to nie mój problem, cały czas coś jest źle, cały czas mam złe sojusze, następnym razem poproszę rozpiskę z kim mam się sojuszować a z kim wojować i nie będzie narzekania i obrażania się, że pomagam swojemu sojusznikowi:) aha dodam jeszcze to, że to nie mój problem, że HAB i ITA walczyli z FRA, ja z nimi nie mam sojuszu i wyjaśniam Saegoto, że nie mogłem zaatakować HABa ze względu na mojego niemieckiego sojusznika :)  pozdrówki

    Offline Arris

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 154
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
      • MAL Profile
    Odp: Dyskusja o rozgrywce
    « Odpowiedź #82 dnia: Listopada 13, 2013, 21:28:23 »
    Co do tego, że armie państw morskich powinny być słabsze to... i tak i nie. O ile to działa w GBR gdzie można zasłonić się flotą, to taka SPA czy ITA nie mogą ukryć armii za morzem i blokować dostępu i w efekcie ich morskość nic im nie daje.

    Offline Saegoto

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyskusja o rozgrywce
    « Odpowiedź #83 dnia: Listopada 13, 2013, 23:07:40 »
    re Andrzej
    we wszystkim się zgadzam z Tobą. Bardzo fajnie się z Tobą gra. Czujesz klimat i go budujesz. Bardzo dobre diplo, silne państwo. Chce więcej kampanii z Tobą grać. Chce tylko dodać, że ataki Hiszpanii w pirenejach to były nasze ostatnie podrygi. Chidori dobrze wiedział co robi i że nie ma szans. Chcieliśmy zbić niemieckie mp, ale to nic nie dało.
    re Stahp
    nie mam pretensji, że powstała koalicja ger aus ita tylko, że 'my się tu dobrze bawimy a inni nam tą zabawę psują bo nie mają własnej'. Naprawdę wojna to nic straszne a przegrana wojna to nie koniec świata. O to chodzi w tej grze i wojny sprawiają, że gra się ciekawie. Żeby grało się ciekawie trzeba mieć ambicje, cele (egoistyczne dla swojego państwa) i je realizować, trzeba zostawić emocje i personalne uprzedzenia  gdy to wszystko sie uda to wtedy powstanie to uczucie podekscytowania i satysfakcji :D Budowanie silnego ekonomicznie państwa i simowanie też jest ciekawe ale do czasu i wpływa źle na kampanię. Wkurza mnie postawa graczy z tamtego forum jakoby hegemonia to największy grzech. Przecież o to chodzi, to jest celem gry a nie income o 300 więcej. To tak na marginesie :P
    re Arris
    położenie geograficzne to główny atut gbr. tego nikt nie zmieni. to gra historyczna. Natomiast spa i ita mają trudniej ale nie jest tragicznie. Spa zawsze może bronić się w pirenejach albo wystarczy ugadać się z Francją. Ita może bronić się w Alpach i ma 15% infantry combat abitlity, więc nie jest tak tragicznie. No i od diplo też sporo zależy.

    dodam:
    to kampania dla początkujących. zachęcam do zaostrzenia rywalizacji. przestania traktowania wojny jako 'ktos mnie nie lubi i chce mi dopiec' to czesc zabawy, ba, sedno zabawy. takze niech kazdy wyznaczy sobie cele, ustali jasną politkę i ją realizuje. bedzie o niebo ciekawiej. ale niech też bedzie gotowy na porazke, bo gra z inteligentymi ludźmi a z botami.

    Offline Glaedr

    • Moderator
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 888
    • Piwa: 5
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyskusja o rozgrywce
    « Odpowiedź #84 dnia: Listopada 16, 2013, 13:35:34 »
    Na Polskę wraca Corleone. Na Skandynawię ciąglę szukam gracza, powinien sie ktoś znaleźć. Co do Portugalii mam propozycje - traktujemy ją jako SI. Jest to stanowczo najmniej znaczące państwo w kampanii i wątpię aby ktoś podjął się przejęcia takiego państwa, nawet z editami. Napiszcie co o tym sądzicie, myślę że przy okazji pozwoli to Hiszpanii stać się potęgą kolonialną z flotą dorównującą UK.

    Offline Arris

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 154
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
      • MAL Profile
    Odp: Dyskusja o rozgrywce
    « Odpowiedź #85 dnia: Listopada 18, 2013, 17:18:34 »
    Zwracam się z prośbą do graczy tej sesji. Jakiś czas temu podczas jednej z sesji przez przypadek (a raczej dzięki uszkodzonej myszce, która czasem wykonuje dwu-kliknięcia) wybrałem niechcący Ideę Arystokratyczną (pech chciał, że 2 kliknięcie zaskoczyło w momencie potwierdzenia wyboru kiedy miałem go odrzucić). Dopiero po tym do wyboru tego typu rzeczy używam 2 myszki od laptopa ;p . Przez pewien czas zostawiłem ją i zacząłem powoli rozwijać kończąc ją w ostatniej sesji licząc, że jakoś to nadrobię. Niestety ostatni patch udowodnił, że teraz jest to już ostatecznie najsłabsza idea wojskowa i tu jest moja prośba. Chciałbym prosić o edita na ideę, którą miałem wybrać na początku, defensywną. Nie zdążyłem jeszcze skorzystać z 10% premii do kosztu Mil Techa i proponuję mi odebrać po 1 stopniu z idei: Ekonomicznej, Dyplomatycznej oraz nowo wbitej Defensywnej, oraz odebrać mi 100 mil powera. W efekcie straciłbym: 400 adm power, 400 dip power, 500 mil power.

    Jeśli się nie zgadzacie to trudno, będę musiał jakoś sobie z tym radzić ale zdecydowałem, że nie zaszkodzi spróbować.

    Offline Saegoto

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 30
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyskusja o rozgrywce
    « Odpowiedź #86 dnia: Listopada 18, 2013, 19:48:15 »
    to ja chce edita i zmienić idee eksploration na expansion :D

    Offline Maniak aka Stahp

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 53
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyskusja o rozgrywce
    « Odpowiedź #87 dnia: Listopada 18, 2013, 21:23:49 »
    Przez przypadek kliknąłeś arystokrację bez przeczytania, po czym przez przypadek kliknąłeś akceptację tejże idei po czym maksowałeś sobie tę ideę PRZEZ PRZYPADEK :D lol jak dla mnie mogłeś wymyślić inną wymówkę! :D

    Offline Arris

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 154
    • Piwa: 1
    • Płeć: Mężczyzna
      • MAL Profile
    Odp: Dyskusja o rozgrywce
    « Odpowiedź #88 dnia: Listopada 18, 2013, 22:32:35 »
    Przez przypadek kliknąłeś arystokrację bez przeczytania, po czym przez przypadek kliknąłeś akceptację tejże idei po czym maksowałeś sobie tę ideę PRZEZ PRZYPADEK :D lol jak dla mnie mogłeś wymyślić inną wymówkę! :D

    Chyba ktoś nie czytał mojego posta i sobie resztę dopowiedział. Napisałem co i jak ale powtórzę jak ktoś nie zrozumiał dokładniej.

    1) Przeglądając idee wojskowe, omsknęła mi się ręka bądź drgnął mi palec i kliknąłem nie to co chciałem.
    2) Pech chciał, że akurat teraz mi dwukliknęło (myszka czasem mi przerywa zaznaczanie tekstu a czasem wykonuje kilka kliknięć zamiast jednego), być może było to przy zamykaniu eventa, nie pamiętam już aż tak dokładnie. Fakt jest taki, że ostatecznie niechcący to potwierdziłem.
    3) Stwierdziłem, że może chociaż sobie odbiję stratę rozwijając tą ideę i czerpiąc korzyści z 10% bonusa do techa a i tak nie chciałem truć dupy bo nie spodziewałem się szansy na zmianę. Niestety okazuje się, że patch 1.3 tylko pogłębił bezużyteczność tej idei.

    Nie chcesz się zgodzić to ok, nie będę nikogo przecież zmuszał, ale chociaż nie przekręcaj tego co napisałem albo doczytaj do końca.

    Offline Chidori

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 647
    • Piwa: 13
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Dyskusja o rozgrywce
    « Odpowiedź #89 dnia: Listopada 18, 2013, 22:37:55 »
    Jestem za zmianą , a co!