Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Cotygodniowe bitwy? Reaktywacja?  (Przeczytany 6568 razy)

    Opis tematu:

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline BiLLyPL

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 158
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    • Respice finem
    Odp: Cotygodniowe bitwy? Reaktywacja?
    « Odpowiedź #15 dnia: Sierpnia 15, 2013, 16:44:54 »
    RGPK od najbliższego czasu byłoby w stanie zmobilizować się na tego typu bitwy.
    O mnie: W M&B od 08.2011.
     m.i : były dowódca Regimentu Hetmańskiego (OiM: DP), Generał Regimentu Gwardii Pieszej Koronnej (The Deluge), Twórca i dowódca pierwszej wśród polskich pułków formacji piechoty lekkiej (Woltyżerowie 5. Pułku Piechoty), reprezentant Polski w NWEC (2014), były Sierżant, zaś po przerwie szeregowy, następnie gwardzista 5. Pułku Piechoty (mm russia 3, Napoleonic Wars).
    Od momentu wystąpienia z Pułku 7 czerwca 2014, samotny wilk w każdym zakątku M&B.

    Offline Shamble

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 13
    • Piwa: 0
    • Suede
    Odp: Cotygodniowe bitwy? Reaktywacja?
    « Odpowiedź #16 dnia: Sierpnia 15, 2013, 19:58:41 »
    Jeśli będę mógł, to się pojawię

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Cotygodniowe bitwy? Reaktywacja?
    « Odpowiedź #17 dnia: Sierpnia 26, 2013, 14:20:15 »
    Cześć!
    Pozwólcie, że i ja zabiorę głos. Moim zdaniem bez takich bitew mod nie ma szans się rozwinąć. To jest raczej oczywiste i myślę, że każdy się z tym zgodzi. Takie bitwy, przede wszystkim, mogą ukierunkować go i nadać kształt community. Osobiście bardzo bym nie chciał, by jakoś upodobniło się do tego z nativa. Patrząc na zasady bitew klanowych trochę mnie to uhm...odrzuca. Jasne, te zasady bitew z NW nie są w pełni historyczne, jednak skala i rozmach pompują krew w społeczność. Pułki starają się mieć więcej i więcej, co rozwija i buduje. Na Native skala 8v8 sprawiała, że klan mający 20 aktywnych graczy, przyjmując kolejnych rozbudowywał jedynie rezerwę była hamulcem. Ba! Ktoś znalazł sobie zajęcie, pozostało mniej czasu na grę i co? Raczej pozostawała gra na publicznych serwerach od czasu do czasu. 
       I tutaj rodzi się pytanie dla sceny w którą stronę chcą klany iść. I jak oceniać słowo "masówka". Prawdę mówiąc nie istniejące ani na scenie NW ani cRPGa. Za to zakorzenione w sferach nativopodobnych. Osobiście obserwując scenę NW, wierze w to, że 10 osób na bitwę przyprowadzić może każdy, spamując listę znajomych,  50 osób tylko nieliczni. I można tu mówić, o zjawisku zjadania małych przez dużych, ale lepiej zamiast dramatyzować, uzmysłowić sobie, że gracze podążają za lepszymi liderami. Bardziej aktywnymi. Nie będę jednak się kłócił z tymi którzy określają tym mianem,  klany mające powyżej 40 graczy na bitwę/trening. Jednemu podoba się matka drugiemu córka, jak głosi stare powiedzonko ;p
          Co do samych eventów, warto się zastanowić, co od zawsze dzieliło...Moim zdaniem kawaleria. Na żadnym modzie nie jest ona aż tak "OP" jak na deluge. Można wskazywać na uwarunkowania historyczne wskazując na geografie tych ziem(na których osadzony został mod) i to jak były XVII zabudowane. Kawaleria odgrywała tam olbrzymią rolę, bo była mobilna, zamków było niewiele a szlachta Polska upodobała sobie konie.
    Jasne. Od razu wypisałem te argumenty, by to co zaraz napisze, nie zostało zaatakowane przy ich użyciu. A raczej by nie zarzucono mi nie znajomości historii z którą mod jest nierozerwalnie związany... Chciałbym bowiem zasugerować, by kawalerii po prostu nie było. By regimenty bardziej skupiły się na tym, jak zmieszać pikinierów i muszkieterów tak by zapewnić sobie sukces. A nie jak dorwać się do slotów kawaleryjskich.
         Nie chodzi by zamienić bitwy na jakąś marną kopie NW. Tylko by wydobyć z nich to co najlepsze, używając dostępnych środków. Moim zdaniem rywalizacja oddziałów piechoty, z dowolnością mieszania pikinierów i muszkieterów w każdym doprowadziłaby do tego, że regimenty musiałby odnaleźć własną idealną proporcję. W walce wręcz, jasne pikinierzy raczej "pocisneliby" muszkieterów. Kwestia tego, czy do niej dojdą jest otwarta ;-)
    Obie strony mają więc jakieś szansę na zwycięstwo. Porównajmy to z walką 20 muszkieterów i 15 konnych. Jeśli wezmą ci drudzy husarię to nawet walka 20 pikinierów zdaję się być przesądzona, na korzyść kawalerii. Jasne, nikt nie musi mi tu wstawiać Sienkiewiczowskich opisów, linków do potopu czy chociażby przedstawiać historii bitwy pod Kircholmem. Ja to znam i posiadając te wiedzę, proponuje odstępstwo od zasad tzw. "historyczności"
    na rzecz lepszego balansu. Bitwa Szwecji kontra Polski, nie musi kończyć się rzezią Szwedzkiej kawalerii. Obie strony posiadając podobne zestawy piechoty, mogą spokojnie rywalizować ze sobą.


        Sorry, że się tak rozpisałem. Trochę mnie poniosły i popłynąłem. Tak w wielkim skrócie chciałbym napisać, że miałem na myśli pisząc, to prostą dla mnie prawdę. Jeśli ktoś wychodzi z eventu bo rozwaliła go przepakowana husaria, to tłumaczenie historii nic nie daję. Albo mod przyciąga graczy, pozwala im coś tworzyć i rywalizować ze sobą. Albo bawimy się w "kto dzisiaj rozjedzie husarią innych" :p

    Offline Rzecznik

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 38
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Cotygodniowe bitwy? Reaktywacja?
    « Odpowiedź #18 dnia: Sierpnia 26, 2013, 15:01:56 »
    Nasz klan również pisze się na te bitwy.

    Podpisano Rzecznik
    « Ostatnia zmiana: Września 15, 2013, 15:09:33 wysłana przez Rzecznik »

    Offline Piastun

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1145
    • Piwa: 82
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Cotygodniowe bitwy? Reaktywacja?
    « Odpowiedź #19 dnia: Sierpnia 26, 2013, 15:12:49 »
    Ja sam nie wyobrażam sobie bitew na Deluge bez kawalerii. Niech będą, nawet jeśli będzie to bardzo ograniczona ilość (np. 10 na team) ale kawaleria to zawsze jakieś urozmaicenie. Jeśli kawaleria jest mocno przekokszona zawsze można wgrać patch obniżający wytrzymałość i zwrotność koni.

    Offline TiCz

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 264
    • Piwa: 2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Cotygodniowe bitwy? Reaktywacja?
    « Odpowiedź #20 dnia: Sierpnia 26, 2013, 15:20:55 »
    Bitwy bez kawalerii?? Co jak co ale rozgrywka bez kawalerii jest co najmniej nudna, szczególnie na The Deluge.

    Offline Mati44

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 334
    • Piwa: -78
    • Płeć: Mężczyzna
    • Zbieram piwo dla Peterova
    Odp: Cotygodniowe bitwy? Reaktywacja?
    « Odpowiedź #21 dnia: Sierpnia 26, 2013, 16:38:15 »
    Bitwa na wszystko to byłoby co niszcząca wszelkie inne reguły ustalane na potrzeby bitew i sparów.

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Cotygodniowe bitwy? Reaktywacja?
    « Odpowiedź #22 dnia: Sierpnia 26, 2013, 17:27:18 »
    Bitwa na wszystko to byłoby co niszcząca wszelkie inne reguły ustalane na potrzeby bitew i sparów.


       Wybacz, nie rozumiem tego co napisałeś.



     Co do kawalerii. RW często nią grywało, na eventach Tercio, eh? Teraz pytanie jak 15 muszkieterów ma się obronić przed 15 konnymi. Jest to fizycznie niemożliwe. Trzeba by było posiadać 10 pikinierów, co zmniejszałoby liczbę strzelających do 5. Tu chodzi o sam fakt, że deluge jest wyjątkowy pod tym względem, że konny w starciu 1v1 z muszkieterem uzbrojonym w te swoją szabelkę,  na 90% wygra. Nawet nie mówię tu o konnym z jakąś lancą, tylko nawet szablą.
        Pytanie jest więc teraz takie czy oddziały, które są OP w stosunku do innych, są pożyteczne dla rozwoju community. Moim zdaniem nie. Dlatego R.U.S.E jest grywalny bo działa na zasadzie rodem z gry w kamień papier i nożyce- coś bije coś.  Nie chodzi tu o historyczność, bo to gra. Na Nw wprowadzono kolejny patch osłabiający ciężką kawalerię, chodź w starciu 1 kirasjer na 1 piechura zazwyczaj wygrywał ten drugi. Można by się tu kłócić, że przecież ciężka kawaleria swą szarżą złamała Rosjan pod Borodino. Ale nie ma po co, gra musi być dostosowana do potrzeb społeczności, ta jest oparta na pułkach piechoty.
        Chciałbym też się zapytać w jaki sposób kawaleria, urozmaica bitwy. Czy gdyby RW miało nią nigdy nie grać, na eventach to by dalej postulowało by jej utrzymanie? :3
       Jeśli jednak uważasz, że bitwy bez kawalerii odbywać się nie powinny, że RW jako piechota chętnie by sobie powalczyło z kawalerią...to proszę napisz coś więcej niż "Bez kawalerii będzie nudno". Bo ciężko walczyć z czyimś odczuciami, można jednak próbować podyskutować o argumentach.

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Cotygodniowe bitwy? Reaktywacja?
    « Odpowiedź #23 dnia: Sierpnia 26, 2013, 17:36:54 »
    Bo ciężko walczyć z czyimś odczuciami, można jednak próbować podyskutować o argumentach.

    Proszę bardzo, masz tu argument.

    Kawaleria to jedna z rzeczy czyniących Deluge wyjątkowym. Mnóstwo jednostek ma możliwość kupna konia, formacje są zróżnicowane, masa ficzerów jest związana z jazdą (spadanie z konia, pochylanie lancy, łamanie lanc/koncerzy/pik, możliwość nabijania broni konno tylko jadąc powoli, gwizdanie na konia, i jeszcze dużo innych), i mod bez jazdy byłby po prostu wybrakowany. Mówisz że w sytuacji 10 na 10 piechota nie ma szans - ale przecież tak powinno być! Kawalerii jest zawsze znacznie mniej niż piechoty, więc jeżeli już dochodzi do starcia z równą liczebnością, konni powinni miażdżyć - inaczej formacje konne byłyby pozbawione sensu. Poważnie dziwi Cię że jeden kirasjer ma 90% szans (moim zdaniem więcej) na pobicie jednego piechura?

    Zabierając kawalerię, uczynimy Deluge wykastrowaną wersją dawnego MM - i tyle. Kawa musi być. Bez kawy nie ma zabawy. :P
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline iwomichu1

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 100
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    • Porucznik kawalerii Regimentu Wielkopolskiego
    Odp: Cotygodniowe bitwy? Reaktywacja?
    « Odpowiedź #24 dnia: Sierpnia 26, 2013, 17:40:10 »
    Primo, RW nigdy nie grało kawalerią na eventach Tercio, zawsze jako piechota. I to muszkieterzy.
    Secundo, jeśli uważasz że 10 kawalerzystów naprawdę niszczy balans to zdecydowanie ich przeceniasz. Frakcja, w której byłaby kawaleria byłaby po prostu mniej liczna. Kawalerzysta przedstawia większą wartość niż pieszy, dlatego powinno ich być mniej niż pieszych, jednak wyłączenie ich całkowicie z eventu nie jest dobrym pomysłem.


    RW_Porucznik_Iwomichu

    Offline Askorti

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1344
    • Piwa: 53
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Cotygodniowe bitwy? Reaktywacja?
    « Odpowiedź #25 dnia: Sierpnia 26, 2013, 18:08:49 »
    BS BS BS BS BS
    Deluge to nie jest jakieś tam NW, żeby bitwy opierały się o sama piechotę.
    Do tego nie rozumiem Twojej logiki, jak ktoś jest z RW, to znaczy, że lobbuje kawalerie, bo ją lubi a nie dlatego, że obiektywnie bez niej gra nie ma sensu?
    Zrozum, że różnorodność jest kluczem do dobrej rozrywki. Grałbyś w Warbanda, gdyby dało się grać tylko piechurem nordyckim z mieczem i tarczą? Nie sądzę.

    Do tego argument, że w walce 10 na 10 piechota przegra jest kompletnie z tyłka. Czego się spodziewałeś?! Po to jest kawaleria, żeby właśnie rozbijać piechotę z muszkietami. To jest jej główny cel na polu bitwy. Gdyby nie była wstanie wygrać z równym liczebnie oddziałem piechoty, to nadawałaby się jedynie do zwiadu i skirmishowania.
    Dodatkowo, od czegoś Ci pikinierzy są prawda? Oni nie mają jedynie ładnie wyglądać w tych swoich czernionych napierśnikach i z 6 metrowymi wykałaczkami.
    Dobry team będzie wstanie odpowiednio ułożyć proporcje kawalerii do muszkietów do pik by wygrać z przeciwnikiem. To z resztą znacząco poprawia gameplay, bo nie ma siedzenia w linii czy jakimś okopie i strzelania salwy za salwą. Trzeba myśleć bardziej taktycznie. czy nie o to chodzi? Czy to nie jest główny powód dla którego bitwy w Warbandzie i modach do niego są takie wspaniałe? Nie mam na myśli randomów oczywiście.

    W każdym razie, po prostu trzeba dać znacznie mniej kawalerii na team niż piechoty i po problemie.

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Cotygodniowe bitwy? Reaktywacja?
    « Odpowiedź #26 dnia: Sierpnia 26, 2013, 18:24:44 »

    Dodatkowo, od czegoś Ci pikinierzy są prawda? Oni nie mają jedynie ładnie wyglądać w tych swoich czernionych napierśnikach i z 6 metrowymi wykałaczkami.

    http://www.youtube.com/watch?v=oXRGvGcM7k0

       Jasne tylko, że jeśli regiment przyprowadzi 15 osób na event, to aby zachować jakąś siłę rażenia, musi wydzielić ok. 8-10 muszkieterów. Gdy nadjedzie 15 konnych, wychodzi na to, że na jednego pikiniera przypadnie ich trzech. Może mam złe wspomnienia z eventów, zwłaszcza Tercios, gdzie liczba konnych nijak się miała do liczby graczy na serwerze. Wolałbym więc by głównym celem kawalerii było wspieranie piechoty, jeśli już musi ona być i psuć jej starcia :3  Event gdzie liczba konnych przekracza 10% drużyny sprawia, że może ona swobodnie atakować bez wsparcia wroga na deluge. Takie odnoszę wrażenie.

    Offline Askorti

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1344
    • Piwa: 53
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Cotygodniowe bitwy? Reaktywacja?
    « Odpowiedź #27 dnia: Sierpnia 26, 2013, 18:30:17 »
    http://www.youtube.com/watch?v=oXRGvGcM7k0

       Jasne tylko, że jeśli regiment przyprowadzi 15 osób na event, to aby zachować jakąś siłę rażenia, musi wydzielić ok. 8-10 muszkieterów. Gdy nadjedzie 15 konnych, wychodzi na to, że na jednego pikiniera przypadnie ich trzech. Może mam złe wspomnienia z eventów, zwłaszcza Tercios, gdzie liczba konnych nijak się miała do liczby graczy na serwerze.
    Proszę cię, widzę, że naprawdę starasz się mnie przekonać, że mam rację... To... Jest... Husaria... Ani wcześniej, ani później nie istniała jazda lepiej przystosowana do wbijania się w bloki pikinierów... A ty dajesz to jako dowód, że Kawaleria jest OP i pikinierzy nie mogą jej powstrzymać. Brawo dla Ciebie. Brawo.
    Tyle, że nie każdy regiment musi wystawić pikinierów. Może jeden regiment wystawić 15 pikinierów a jeden 0. Balans zawsze będzie, jeśli będzie to organizować osoba z głową. Gustav zdecydowanie taką osobą NIE był.

    Offline Hofiko

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2329
    • Piwa: 20
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Cotygodniowe bitwy? Reaktywacja?
    « Odpowiedź #28 dnia: Sierpnia 26, 2013, 18:32:47 »
    Gdy nadjedzie 15 konnych, wychodzi na to, że na jednego pikiniera przypadnie ich trzech.

    A co w tym czasie robią muszkieterzy? Piją herbatę? Nie. STRZELAJĄ. Kładąc trupem niekiedy prawie połowę oddziału konnych, co dyskretnie pominąłeś (byłem na bardzo wielu eventach, często widywałem takie obrazki).

    [Event gdzie liczba konnych przekracza 10% drużyny sprawia, że może ona swobodnie atakować bez wsparcia wroga na deluge.

    Teraz to zdaje się żartujesz. Przy evencie na 150 osób ma być po 7 konnych na stronę? Z taką ,,potęgą'' poradziło by sobie 4 pikinierów + 2 muszkieterów, dziękuję bardzo.....
    Lepiej milczeć, narażając się na podejrzenie o głupotę, niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości - Jarosław Kaczyński


    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Cotygodniowe bitwy? Reaktywacja?
    « Odpowiedź #29 dnia: Sierpnia 26, 2013, 18:37:44 »
    Dlatego chodzi o to by ich użyć w dobry momencie. Ograniczenie konnych do 8-10 sprawiłoby, że musieliby oni myśleć, jak wykorzystać swoje atuty. Gdyby doszło do starcia piechoty sojuszniczej z wrogą, atakując od tyłu raczej odnieśliby zwycięstwo ;) Atakując frontalnie wrogą jednostkę zostaliby wybici.
    Wymagałoby to od kawalerzystów tego co na innych modach, nie tylko umiejętności ale także olbrzymiego wyczucia czasu i momentu.