Podatki można obniżyć, ale Polska jest konkurencyjna ze względu na tanią siłę roboczą. Nawet stadion narodowy wykonywała firma niemiecka z masą podwykonawców, którzy robili masę przekrętów. Więc jeśli wierzysz, że po obniżce podatków, nagle Polacy staną się dumni i bogaci, to walnij się mocno głową w ścianę. Dziura? Takie same będą na drogach, a jak polskiego przemysłu nie było, tak nie będzie.
To, że ktoś jest bezpłodny to inna bajka. Chodzi o to, że jest pewna kategoria osób, od których pieniędzy po prostu nie wypada brać. Ciężko wyobrazić mi sobie, pana z urzędu skarbowego który czepia się żebraka na ulicy, że - zarabiać, waść zarabiasz, ale podatków, nie odprowadzasz.
I tak, po to płacimy aby państwo nam coś dało. To nie jest haracz, ale składka. Jest przymusowa, bo gdyby było "co łaska" to by nie było niczego.