Policja zrobiła to co powinna. Jest pijany gościu, kłóci się, stawia opór, jest agresywny, no to czego się spodziewacie. Może policja trochę przesadziła,
Haha, on w początkowej fazie agresywny czy coś? Dostał gazem i się oddalił, a policjant za nim. Chyba nie widziałeś tego fimu... Jasne, był pijany i się rzucał, no to trzeba było go skuć, ale umiejętnie(i na izbę), a tu takie coś, za nim się wzięli za obezwładnienie, za powalenie, to już użyto ostrzejszych 'środków przymusu bezpośredniego'. Bicie, pałowanie, wtf, to pomaga zmiękczyć pijanego? Zauważyłeś też jak szybko zjawiło się jakichś chyba sześciu karków, pewnie tajniaków jakichś służb? Nie wiem jakie to miejsce w Warszawie, ale musi być ciekawie, chyba tylko czekają na takich.
Już nawet pal licho, że go raz dwa pobili, no przemoc w pracy policji jest nie do uniknięcia, to że facet był nawalony po świętowaniu w dość nieciekawym miejscu dla "męża stanu", no ma za swoje, ale to co jest piękne, to że po roku wycieka nagranie, a w między czasie powstaje mnóstwo pomówień, oskarżeń itd, sławny świadek TVNu(CO TO JEST?!), to co publicznie mówi prokurator(piękne), wyobraź sobie miejsce, gdzie nie byłoby monitoringu, facet nigdy nie doszedłby swojego, po tym zresztą może i też nie dojdzie, pozostanie mu tylko pewnego rodzaju dość miałkie 'moralne zwycięstwo' w kwestii jego osoby i całkiem spore w kwestii działania organów władzy i wiarygodności mediów głównego nurtu.
Oczywiście kobieta pałuję z największym zapałem, czyż nie jest to rajcujące? :>
ale teraz oskarżanie połowy rządu i robienie z tego kampanii jest żałosne. No i ten komentarz, że gdyby wyciekło wcześniej, to by się rząd zawalił...
To jest przesadne, ale czemu tylko kawałek tego nagrania udostępnili i takie szopki różne się działy? No?