Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Karczemna debata polityczna. Ława główna.  (Przeczytany 162607 razy)

    Opis tematu: W I poście linki do powydzielanych tematów

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Sefirot

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1927
    • Piwa: 46
    Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
    « Odpowiedź #555 dnia: Sierpnia 04, 2014, 23:35:53 »
    No i co? Odnośnie złych Żydów - mają to do siebie chyba, że łączą się w grupy i są skuteczni. Dobrze wykształceni, nieraz z wyższych sfer. Działają wszędzie, źle i dobrze.
    a to co miało stać się, to już się stało/LSO CMAZ

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
    « Odpowiedź #556 dnia: Sierpnia 05, 2014, 00:06:25 »
    Kurczę, dlaczego my nie jesteśmy tacy źli?

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
    « Odpowiedź #557 dnia: Sierpnia 05, 2014, 07:57:04 »
    Taki niemiecko-żydowski dowcip sprzed wojny mi się przypomniał.
    Idzie Abraham Goldblum ulicą i widzi, że na ławce siedzi Moryc Finkenbern i czyta "der Sturmer". Więc podchodzi do niego i woła oburzony:
    -Moryc, co Ty? Taki szmatławiec czytasz?
    A Finkenbern na to:
    -A tak. Bo jak czytam nasze gazety to nic tylko tu pogrom, tam spalili synagogę a w całym kraju antysemityzm. A tu? Żydzi opanowali banki. Żydzi wykupują fabryki. Żydzi żądzą światem. Od razu przyjemniej się robi.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Leinnan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1537
    • Piwa: 61
    • Płeć: Mężczyzna
    • Szczęść Boże, służby i loże
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
    « Odpowiedź #558 dnia: Sierpnia 05, 2014, 21:27:47 »
    http://www.mountblade.info/forum/index.php?topic=13369.msg283119#msg283119 Pisałem o tym w kontekście Rosjan piszących o nas.
    Mit der Dummheit kämpfen die Götter selbst vergebens
    steam | slavic castles |  last.fm | moddb.com | Stary, najlepszy lider Sclavinii

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
    « Odpowiedź #559 dnia: Sierpnia 06, 2014, 00:34:51 »
    heh, co za pamięć :)
    Ale imho coś jest z tym, że Polacy to niby zawsze ci dobrzy i w sumie zwykle poszkodowani. Tzn. obecnie w świadomości(czy też z nowymi pokoleniami...) to się zmienia, ale te celebrowanie powstania warszawskiego, znaczy się te oficjalne, ja odczytuję jako pochwałę ofiary ludzkiej i materialnej, bo przecież Bronisław jedynie może powiedzieć, że 'powstanie będzie rodzić dyskusje' czy coś w tym stylu dyplomatycznego lania wody. Tymczasem wejdzie na ekrany film Komasy. Jestem bardzo go ciekawy, bo z tego ostatniego z archiwalnych taśm dwóch braci powstańców nie powstało nic specjalnie posuwającego dyskurs do przodu(btw. był też średnio zrobiony).

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
    « Odpowiedź #560 dnia: Sierpnia 06, 2014, 10:56:16 »
    Nie no celebrowanie klęsk i to tak spektakularnych to niezły masochizm. Nawet nie chcę wchodzić w to czy to miało sens czy nie. Według mnie nie miało jednak mniejsza o to, klęska to klęska. Ja olewam te obchody powstania. Klęski kontemplujemy na cmentarzach, pamiętamy o ofiarach, wyciągamy wnioski jednak powinniśmy się wstydzić klęsk.  Mało zwycięstw mamy? Rosjanie świętują wydarzenia z 17w. To my też możemy. Na szczęście cieszę się, że u mnie na wielkopolskiej ziemi od czasu okrągłej rocznicy i nawet ciut wcześniej powrócono do hucznego obchodzenia naszego zwycięskiego powstania. Naprawdę serce się cieszy.

    Offline Trebron2009

    • 2009
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2166
    • Piwa: 353
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
    « Odpowiedź #561 dnia: Sierpnia 06, 2014, 11:48:37 »
    Powstanie i ofiary trzeba pamiętać bez względu na jego sens, ale takie świętowanie go i robienie z tych obchodów na siłę czegoś wielkiego po prostu jest denne. W Polskiej historii jest tyle pięknych zwycięstw i sukcesów, że należy im się jeszcze więcej uwagi. Za to "imprezy" z grobową atmosferą i rozmyślaniem nad zmarłymi czy jeszcze inne smoleński, Katynie powinny zejść na drugi plan bo promują defetyzm i kompleksy narodowe. Kiedy ich jest za dużo i dominują - są jak rak. Osobiście chciałbym widzieć obchody Grunwaldu ponad powstaniem.

    Offline Sefirot

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1927
    • Piwa: 46
    Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
    « Odpowiedź #562 dnia: Sierpnia 06, 2014, 14:31:22 »
    Oj tam oj tam.
    a to co miało stać się, to już się stało/LSO CMAZ

    Offline ^IvE

    • Słońce Tawerny
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 5801
    • Piwa: 612
    • Płeć: Mężczyzna
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
    « Odpowiedź #563 dnia: Sierpnia 06, 2014, 17:05:37 »
    Trebron pięknie podsumował <3

    Offline Moczymord

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 525
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
    « Odpowiedź #564 dnia: Sierpnia 06, 2014, 21:24:09 »
    Ciekawi mnie jak będą obchodzone uroczystości Bitwy Warszawskiej, która była jednym z największych polskich zwycięstw. Chciałbym, by odbyło się to z równą pompą jak na obchodach Powstania Warszawskiego.
    Zbyt wysoka sygnaturka została usunięta. Tak w ogóle 450 pixeli to chyba nowy rekord

    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
    « Odpowiedź #565 dnia: Sierpnia 13, 2014, 17:01:33 »
       Historia z kultem powstania dla mnie jest śmieszna. "Zwyciężyć i spocząć na laurach to porażka, być zwyciężonym ale nie ulec- to zwycięstwo!". Powstanie było straszną klęską, po której dalej jednak chcieliśmy walczyć o wolną Polskę. Walka taka odbywała się w lasach ale i dla mnie, wtedy gdy nauczycielka zbierała klasę do kąta i po cichu opowiadała im o Katyniu. Zwyciężyliśmy bo mimo takiej klęski nie załamaliśmy się jak Czesi po Białej Górze. Dzisiaj jednak chcielibyśmy zapomnieć, że największa klęska naszych czasów była klęską. Przez lata powstanie było symbolem walki o wolną Polskę. Dziś jednak musimy rozliczyć się z tym. Musimy bo niestety Jelcyn dał do zrozumienia Wałęsie, że gdyby ujawnili pełną prawdę z archiwów nam pozostałoby tylko płakać i pisać historię na nowo. Niestety, nie jest wykluczone, że Okulicki (Wcześniej torturowany brutalnie przez nkvd 35 dni) z powstaniem zachował się mniej więcej tak: https://www.youtube.com/watch?v=TutWFvc1grI
       To tylko hipoteza. Ale moim zdaniem są szanse na to, że Okulicki pracował dla NKVD. Choć pewne fakty tu można tłumaczyć na dwa sposoby. Okulicki był zwolennikiem zostania armii polskiej w ZSRR, co można tłumaczyć albo chęcią wyzwalania ziem naszych przez naszą armię albo działanie pod dyktando Stalina.
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 13, 2014, 17:13:33 wysłana przez Warder »

    Offline Ephedrinum

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 110
    • Piwa: 4
    • Płeć: Mężczyzna
    • Dziki Pasterz Bandyta
    Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
    « Odpowiedź #566 dnia: Sierpnia 14, 2014, 23:08:06 »
    Ręce opadają.
    Klęski wywyższa się ponad zwycięstwa, o ile te drugie się w ogóle pamięta. Co tam bilans zysków i strat? Po co to komu? Liczy się pieprzony romantyzm.

    Kiedyś Grunwald ustanowiono pierwszym świętem państwowym i był nim aż do rozbiorów.
    A dzisiaj?
    Grunwald ogranicza się do imprez na polach grunwaldzkich, o których rzadko kiedy możemy usłyszeć w telewizji.










    Offline Warder

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2296
    • Piwa: 239
    Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
    « Odpowiedź #567 dnia: Sierpnia 14, 2014, 23:24:20 »
    Przez lata powstanie urosło do miana takiego symbolu walki za wolną Polskę. Dzisiaj gdy ją mamy, irytujące jest to, że zapominamy o Wilnie. Mieście które gdyby nie zdrada sowietów, naprawdę byłoby Polskie bo my je wyzwoliliśmy.

    Offline beanshee

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1543
    • Piwa: 175
    • Płeć: Kobieta
    Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
    « Odpowiedź #568 dnia: Sierpnia 14, 2014, 23:29:22 »
    Ręce opadają.
    Klęski wywyższa się ponad zwycięstwa, o ile te drugie się w ogóle pamięta. Co tam bilans zysków i strat? Po co to komu? Liczy się pieprzony romantyzm.

    Kiedyś Grunwald ustanowiono pierwszym świętem państwowym i był nim aż do rozbiorów.
    A dzisiaj?
    Grunwald ogranicza się do imprez na polach grunwaldzkich, o których rzadko kiedy możemy usłyszeć w telewizji.

    Akurat o Grunwaldzie słychać co roku. Media ostatnio polubiły rekonstrukcje historyczne więc Grunwald to dla nich świetny temat.
    Co nie zmienia faktu, że oficjalne obchody pod Grunwaldem są nudne jak flaki z olejem. Zazwyczaj biorą w nich udział tylko oficjele, trochę wojska i przymusowo spędzani harcerze z okolicznych obozów.
    Łowy zaczęte! Bij, kto w Boga wierzy!
    I grzmij: "Bóg, Anglia, król i święty Jerzy!"

    Offline Sefirot

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1927
    • Piwa: 46
    Odp: Karczemna debata polityczna. Ława główna.
    « Odpowiedź #569 dnia: Sierpnia 15, 2014, 01:25:07 »
    Zwycięstwo pod Grunwaldem, Cedynią, Kircholmem, bitwa pod Zieleńcami et cetera. Nie ważna jak dawno były, ważne, że służyły Polsce. Ważne, by mogły być symbolem walki i zwycięstwa. Natomiast Powstanie Warszawskie nie powinno być czczone! Co innego ofiary tej skrajnej nieodpowiedzialności... jednak to nie jest czas na parady i zadumy, raczej na żałobę.
    a to co miało stać się, to już się stało/LSO CMAZ