Rzeczywiście, odpowiedź króla to niedopatrzenie twórców gry (ponieważ nie masz już żadnych posiadłości). Jednak jest faktycznie tak, jak pisze Kradus - jeśli frakcja traci posiadłość i ją później odbije, to dostanie ją ten, do kogo pierwotnie należała. A że otrzymanie zamku zawsze oznacza otrzymanie również przyległej wsi, to można zostać na lodzie.
Wniosek: gdy król proponuje Ci lenno leżące obok zamku - odmawiaj, dopóki nie przydzieli Ci takiego przynależnego do miasta (miasto i jego wsie nie są dawane "w komplecie"). Jeszcze lepiej zgłosić się do frakcji już posiadając zamek (podbijając go jako bezpaństwowiec - czasem to bardzo łatwe, ponieważ po nieudanym oblężeniu lub zaraz po zdobyciu przez wrogów jego załoga liczy często 30-40 wojaków).
A teraz dobra wiadomość :-D Jeśli podbijesz jakiś zamek (nie należący wcześniej do Twojej frakcji) to jest prawie pewne, że go dostaniesz. I to razem z wioską. Twoje szanse będą trochę mniejsze, jeśli w Twoim królestwie są jeszcze inni lordowie bez posiadłości (król daje w pierwszej kolejności tym, którzy nic nie mają). Swoje szanse zwiększysz:
- rozpoczynając oblężenie (samo wzięcie udziału w zdobyciu nie jest premiowane);
- polepszając relacje z władcą (marginalne znaczenie);
- zwiększając swoją reputację (kluczowe znaczenie, ponieważ z kilku powodów reputacja innych lordów pozostaje na mniej więcej takim samym poziomie, a Twoja rośnie); gdy ja miałem powyżej 10.000 punktów, to król przyznawał mi już wszystko jak leci ;-)