Edit1
1. W co najlepiej wkładać punkty umiejetnosci i statystyki oraz czy liczenie na pomoc NPC ma sens czy po czasie tak czy owak nas opuszcza? Jak rozwijac wlasna postac a jak NPC najlepiej, (...)
Edit2: Czy zarzadzanie wiezniami i dowodzenie NPC zwiekszy ilosc mojego wojska czy to tylko ja musze pakowac w to punkty by cos dawalo?
Edit3 Hm moja postac ma chirurgie 6+2, skad te 2 skoro zaden z towarzyszy nie ma ani troche, a ja mam 6? Bug jakis?
1. Istnieją 4 kombinacje drużyn, których członkowie od Ciebie nie odejdą (chyba że zaczniesz masowo przegrywać, przestaniesz w ogóle walczyć, wezmą Cię do niewoli itp.) Znajdziesz je na stronie:
http://strategywiki.org/wiki/Mount%26Blade/Companion_BuildsJa szkolę NPC następująco: 2 medyków (surgery, first aid, wound treatment), 2 specjalistów od poruszania się i tropienia (path-finding, spotting, tracking), 2 taktyków i inżynierów (jednocześnie), 1 od handlu oraz 1 od łupienia (looting). Dlaczego po 2 do niektórych umiejętności? Ponieważ czasem w bitwie jeden zostaje ranny -> mam wtedy jeszcze drugiego. Staraj się szkolić NPC w pokrewnych dziedzinach, np. chirurgia i handel u jednego NPC są trudne do zrobienia (chirurgia wymaga rozwijania inteligencji, a handel charyzmy).
Własna postać: na początku staram się dobić do 3 slvl jazdy konnej (hunter - pierwszy dobry i uniwersalny koń) i 10 punktów siły (zbroja płytowa, choć nie od początku ją założę), potem na maxa rozwijam dowodzenie i zarządzanie jeńcami (oba skille zależne od charyzmy i są ważne dla naszego ekonomicznego bytu), a potem rozwijam skille bojowe i poboczne (ale nie te, których uczę moich NPC). Warto w miarę szybko dobić do 6 slvl jazdy konnej - można używać champion chargera (przydaje się na mocną piechotę) i na champion courserze z łatwością doganiać lansjerów khergickich.
2. Zarządzanie więźniami oraz dowodzenie NIE DZIAŁAJĄ u NPC, podobnie jak perswazja i zarządzanie ekwipunkiem.
3. To taki "bonus" - ma nas zachęcić do inwestowania w "party skills" (takie jak leczenie ran, szukanie ścieżek, handel itp.) Jeśli rozwijasz te umiejętności u siebie, a nie u NPC, to dostajesz ten bonus - im więcej tym ten bonus jest większy (aż do +4 przy maksymalnym 10 poziomie umiejętności). Osobiście uważam, że nie warto inwestować w "party skills" - i tak jest za mało punktów, które chciałoby się przydzielić w ważne dla naszej postaci umiejętności, aby wywalać je na coś, co w nieznacznie słabszej formie możesz dostać od swojego NPC.
Powyższe smęcenie to wyłącznie moja opinia i mój sposób rozwoju postaci. Nie wszyscy muszą się z nim zgadzać i nie twierdzę, że obiektywnie najlepszy (a na pewno nie jedyny). Dla mnie jest jednak najbardziej efektywny.
1. Nie jestem pewien ale drugiej, samej wsi chyba nie dostaniesz, możesz dostać tylko zamek z prrzyległą mu wsią, najlepiej samemu podbic i króla poprosic o ten zamek.
Możesz dostać drugą wieś. Jeśli Twoja frakcja zdobędzie miasto i ten nowy nabytek dostanie jeden z lordów, to przynależące do tego miasta wsie zostaną rozdzielone pomiędzy innych lordów - jednym z nich możesz być Ty.
Szanse zależą od:
a) reputacji - Twojej oraz innych lordów,
b) liczby posiadłości w Twoich rękach (król stara się rozdzielać nabytki "po równo"),
c) tego czy zacząłeś oblężenie (sam udział w zdobywaniu miasta nic nie daje),
d) stosunków z królem - Twoich oraz innych lordów (niewielkie znaczenie),
e) od czynnika losowego (kluczowe znaczenie!).