Hmm.. Mógłby mi ktoś poradzić, w jaki sposób mam strzelać z łuku, gdy jestem wyżej niż przeciwnik? (w tym wypadku chodzi o mur zamku). Sytuacja przedstawia się tak: trafiam będąc niżej, trafiam będąc na tej samej wysokości, ale kurde trafić z wysokości w konkretnego gościa nie potrafię. Mam go idealnie wystawionego pod sobą, strzelam trochę nad nim, bardzo nad nim, centralnie w niego, w akcie desperacji pod niego.. I NIC. Kompletnie. 20 strzał poszło gdzieś w glebę. Jeśli już czasem kogoś trafię, to przypadkowo i nie tego, w kogo celowałem.