Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Siłownia  (Przeczytany 29814 razy)

    Opis tematu: Ćwiczysz? To fajnie.

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Lejba Goldszmit

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 528
    • Piwa: 65
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #60 dnia: Lipca 22, 2013, 23:09:15 »
    Ja tam codziennie pakuje na siłce, a muły mam jak buły !!!
    Ja osobiście jestem (Jarl) za ideą łączenia pułków Legia Nadwiślańska która była między 4pp a 5pp była dobra albo inne korpusy. Jak przedstawiciel polskich pułków są za proszą o komentarz.



    Offline Netoman

    • Bajkopisarz
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1736
    • Piwa: 162
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #61 dnia: Lipca 24, 2013, 15:41:02 »
    Siłownia? Omnomnomnom

    Coś dla mnie. Ćwiczę do 5 lat, przez 3 lata robiłem to pod okiem trenera osobistego. Zaczęło się od tego, że w klubie postanowiliśmy że sobie pomiędzy treningami będziemy chodzić i pakować. Pamiętam że zawsze byłem nieźle zbudowany, uprawiałem (i wciąż uprawiam) dużo sportu, robiłem rano i wieczorem jakieś brzuszki, pompki, podciąganie, rozciągałem sprężyny.Prowadziłem w miarę zdrowy tryb życia.
    Później ćwiczyłem z pomocą trenera, rozwijałem równomiernie wszystkie partie ciała, od nóg po kark. Gdy miałem 19 lat miałem wypadek, po którym przez długi czas nie ćwiczyłem. Po mniej więcej roku wróciłem na siłownię, i mimo ograniczonego czasu chodzę tam dwa razy w tygodniu, ćwicząc na modłę HIT (High Intensive Training), teraz już tylko staram się utrzymać to co już zrobiłem i tu mam pytanie do Ignatusa - Czy te dwa razy intensywnego treningu na siłowni, trochę ćwiczeń w domu oraz zbilansowana dieta wystarczy by utrzymać mnie w dobrej formie?

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #62 dnia: Lipca 24, 2013, 16:12:55 »
    Utrzymać - bez problemu

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #63 dnia: Lipca 30, 2013, 15:11:41 »
    Wiecie, Rapo jest chyba w wieku gimbazjalnym, poza tym dopiero zaczyna, więc bez przesady, żeby od razu na klatę ileśtam wyciskać...
    Tamte informacje były z końcówki Marca....
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline Netoman

    • Bajkopisarz
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1736
    • Piwa: 162
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #64 dnia: Lipca 30, 2013, 15:30:05 »
    Nawet jeśli z końcówki marca, to i tak dopiero początek, ile to jest 4 miesiące, wobec tego, że niektórzy trenują już kilka lat.

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #65 dnia: Sierpnia 03, 2013, 21:07:34 »
    Na atlasie na razie nie ćwiczę - chcę jeszcze sobie wyrobić trochę kondycji i mięśni na nogach, w tym celu udając się na przejażdżki rowerem prawie każdego dnia. Oczywiście znów pojawił się problem.
    Otóż z kolanami poszedłem do lekarza i po prześwietleniu wyszło, że mam jakby hmmm, w kości piszczelowej zdartą chrząstkę. Zrobiło się to według niego od nadwyrężenia. Co jest bardzo możliwe bo do początku tego roku wprawdzie mało się ruszałem i nagle zacząłem ćwiczyć, także nogi. Przepisał mi tabletki które biorę co wieczór (od 2 dni, dziś trzeci). Ponadto zabronił mi biegać i skakać. Pozostał mi jednak rower, jako że on tylko stawy kolanowe wprawia w ruch, a nie obciąża. Jedyne na co mam uważać to aby lekko mówiąc nie jeździć jak pojebany:)
    Chciałbym się jednak jeszcze zapytać obeznanych. Za dzień lub dwa chciałbym poćwiczyć na atlasie nieco swój grzbiet (lub zwyczajnie, plecy). I mam parę prostych pytań:
    1. Do niedawna miałem trochę skrzywiony kręgosłup, zgarbiony. Mój upór w tym aby trzymać się prosto i nie garbić przyniósł efekty i tylko siedząc (nie wliczając na krzesłach) mam problem z poprawną pozycją. Mniejsza o to. Co do pytania, boje się trochę, bo słyszałem, że jeśli coś podniosę ze skrzywionymi plecami to można sobie połamać kark (boje się bo problemu z garbieniem się do końca nie wyeliminowałem). Ryzyko zawsze jest o to, ale czy powinienem się przed tym jakoś szczególnie ustrzec?
    2. Na chłopski rozum, jakiekolwiek ćwiczenia pomogą mi pozbyć się nawyku garbienia? Przypominam, że usilnie dążę do pozbycia się tego nawyku.
    3. Co mogę wraz z tym trenować? Polecacie ćwiczyć plecy + brzuch ? Czy może coś innego?
    4. Jakieś ciekawe ćwiczenia na plecy? Dodam, że nie mam drążka ani nic takiego niestety.... :P Ławka, sztanga i hantelki to wszystko.
    PS: Nie chce na razie ćwiczyć klatki ani niczego w ten deseń. Ćwiczę nogi a w przerwie między tymi ćwiczeniami chcę troszkę wzmocnić grzbiet. Tym bardziej, że m.in na klate cisnę od dawna max, czyli 30kg. No sory, ale taki mam zestaw. Wąska sztanga a co gorsza mało ciężarków. Bardziej z nudów se to wyciskałem jak normalne ćwiczenia.
    « Ostatnia zmiana: Sierpnia 03, 2013, 21:43:53 wysłana przez Rapodegustator »
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #66 dnia: Sierpnia 03, 2013, 22:51:05 »
    1.To przeciwskazanie do robienia martwego ciągu-resztę ćwiczeń na plecy możesz robić, byle pamietać o dokładnej technice.W sumie na atlasie to Ci nic nie grozi
    2.Pomogą- ale niekoniecznie ćwiczenia siłowe, raczej przydałaby się pomoc jakieś specjalisty w tej kwestii (ortopedy w ostateczności jakiś rehabilitant)
    3.Wszystko
    4.Najpierw piszesz że masz atlas teraz że ławkę,sztanę i hantelki- zdecyduj się

    Jeżeli chcesz umyślnie nie ćwiczyć jakieś partii - "bo nie" to ogólnie nie ma takie ćwiczenie sensu.To coś jakbyś trenować boks i zdecydował "Ale lewą ręką to ja będę tylko blokować a nie uderzać bo tak mi się podoba i już" .
    Swoją drogą nietypowa decyzja- większość kombinujących bez sensu amatorów wybiera właśnie nie ćwiczenie pleców i nóg- bo najszybsze zmiany w wyglądzie daje trenowanie klatki i barków, więc ciekawie:D

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #67 dnia: Sierpnia 04, 2013, 10:45:02 »
    Klatke i barki już trenowałem, tak jak całą resztę. Chcę sobie wzmocnić grzbiet, a jedyne co robię na nogi to przejażdżki na rowerze.
    Właśnie chce trenować wszystkie partie. Atlas mam... ale drążek prawdopodobnie zaginął bo stał on (atlas) bezczynnie od jakiegoś roku.
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline Netoman

    • Bajkopisarz
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1736
    • Piwa: 162
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #68 dnia: Sierpnia 04, 2013, 12:37:00 »
    Koleś... zachowujesz się jak jakiś hipokryta. Za każdym razem piszesz praktycznie co innego. Narzekasz na nogi? Zacząłeś ćwiczyć? Fajnie. Ja co pół roku zgłaszam się do dietetyka by obejrzał moją dietę, i ewentualnie proponował zmiany. Wcześniej trenowałem pod okiem trenera, by po prostu nie narazić się na konsekwęcje, takie jak Twoje problemy ze stawami. Teraz już wiem co mam ćwiczyć, i robię to z umiarem. A ty? Raz nogi, innym razem grzbiet, potem bicepsy, następnie zachce się kaloryfera... i przerzucasz się z ćwiczenia na ćwiczenie, co nie jest mądrym pomysłem. Lepiej ćwicz wszystko po trochu, niż na raz tylko nogi, a pźniej np. ttlko mięśnie pleców... pfff

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #69 dnia: Sierpnia 04, 2013, 13:31:44 »
    "Ale lewą ręką to ja będę tylko blokować a nie uderzać bo tak mi się podoba i już" .

    A mi na treningu trener wiązał do tułowia lewą rękę, żebym w końcu zaczął pracować prawą w dystansie. xD

    Offline harry

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 302
    • Piwa: 21
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #70 dnia: Sierpnia 04, 2013, 14:12:41 »
    Boruta Zgierz (zapasy styl wolny)..siłownia bez sterydów..i brązowy medal w mistrzostwach Polski juniorów , kto mnie przebije ..pisać. Do tej pory ta rzezba klaty pozostała..^^ tylko dlatego,że sterydów nie brałem..
    "W owym czasie przyjaciel zgubi młotek przyjaciela... A dzieci nie będą wiedzieć, gdzie są rzeczy ich ojców, które ci położyli tam około ósmej wieczorem poprzedniego dnia."

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #71 dnia: Sierpnia 04, 2013, 14:39:44 »
    Harry co ty gadasz... każdy wie, że bez mety nie ma sylwety, a kreatyna zrobi z ciebie sku***syna. ;)

    Offline harry

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 302
    • Piwa: 21
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #72 dnia: Sierpnia 04, 2013, 14:46:33 »
    stary, wtedy nie było fizycznej możliwości zakupu sterydów..))..każdy z pasja się bujał na ciężarkach..ale wiem,że w Twojej wypowiedzi jest kupa ironii..cały proud..))
    "W owym czasie przyjaciel zgubi młotek przyjaciela... A dzieci nie będą wiedzieć, gdzie są rzeczy ich ojców, które ci położyli tam około ósmej wieczorem poprzedniego dnia."

    Offline Netoman

    • Bajkopisarz
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1736
    • Piwa: 162
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #73 dnia: Sierpnia 04, 2013, 14:52:18 »
    Drogi harry... Trzykrotny mistrz Mazowsza juniorów na 400, 100 i 200 metrów, trenowałem boks, kraftmagę, karate, grałem w piłkę, 2 z drużyną wice mistrz polski U-20, raz wygrany Puchar U-20. 2-krotne powołanie do reprezentacji Polski U-20 i raz do U-17. Z boksu wyleciałem, bo kopnąłem kolesia na sparingu bo przegrywałem (ja ćwiczyłem pół roku, on 4 lata xD , karate było zbyt nudne, z Kraft Mag(i)ą skończyłem nim zostałem instruktorem. Z piłką skończyłem, po po wypadku straciłem ochotę by chodzić na treningi, gram tylko czasem z przyjaciółmi. Chyba wygrałem.

    Offline harry

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 302
    • Piwa: 21
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #74 dnia: Sierpnia 04, 2013, 15:00:40 »
    no to mnie przebiłeś..))..i wieelki szacun dla osiagnięć..ale wracając do sterydów w owym czasie i tak ich bym nie brał ..nawet jak byłby dostęp do tego świństwa.
    "W owym czasie przyjaciel zgubi młotek przyjaciela... A dzieci nie będą wiedzieć, gdzie są rzeczy ich ojców, które ci położyli tam około ósmej wieczorem poprzedniego dnia."