Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Siłownia  (Przeczytany 29823 razy)

    Opis tematu: Ćwiczysz? To fajnie.

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #30 dnia: Lipca 17, 2013, 00:15:14 »
    Plecak na początek by jakąś kondycje w ogóle mieć (kiepsko nie?), potem będę sprinty robił i biegi na czas. Ale to swoją drogą.
    Kolana? Trochę mam poluzowane i czuć je gdy nic nie robię. Czasem jednak po dobrej rozgrzewce na cały dzień znika mi ten ból. I tak właśnie mam gdy się np. przejadę rowerem ze 200m, dam se przerwy momencik i jadę dalej albo ćwiczę, bez problemu.
    O zakwasach nie ma gadki. Wytrenowane wszystko.
    Dzięki za porady.
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline Arthasan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1461
    • Piwa: 67
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #31 dnia: Lipca 17, 2013, 00:53:00 »
    I tak właśnie mam gdy się np. przejadę rowerem ze 200m, dam se przerwy momencik i jadę dalej albo ćwiczę, bez problemu.

    Jeśli po 200m(!) jazdy rowerem robisz sobie przerwę, to nie wróżę Ci sukcesów. Ja chcąc trochę kondycję podłapać jeździłem 40km raz na 2 dni po górach MTB, a w zimę 20-30km na nartach biegowych. Rozumiem, że nie masz może miejsca do nart biegowych albo MTB, ale zwykłym rowerkiem powinieneś robić jeszcze więcej. I to jeszcze po płaskim (w miarę płaskim)

    Offline Blachaaa

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1266
    • Piwa: 10
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #32 dnia: Lipca 17, 2013, 01:06:51 »
    Co ćwiczę:
    4 serie po (progi stale podnoszone):
    - 40 brzuszków
    - 15 podniesień na klate (27,5kg)
    - 15 na biceps (10,5kg)

    Mam pytanie , ile masz lat ? Bo powiem Ci że strasznie mało bierzesz na klatę :P
    Powiem Ci że nie rób po 15 powtórzeń, ja jak ćwiczę na siłce to robię 4 serie po 12, aktualnie korzystam jednak z innego harmonogramu, tak zawnej piramidki ( 4 serie, 12 - 10 - 8 - 6 powtórzeń , przy czym z każdą serią zwiększam ciężar )

    Jak chcesz zrobić dobry brzuch to gorąco polecam ćwiczenia na poręczach, są naprawdę świetne ! Powiedz może jeszcze jak ćwiczysz ręke tym 10,5 kg , bo takie o machanie hantelką dużo nie da, trzeba urozmaicać program i robić nowe ćwiczenia

    @

    Sterydy zawsze sieja spustoszenie w organizmie..

    Nie, nie zawsze. Niektóre wspomagają bez żadnego uszczerbku organizm, np wzmacniają stawy, pobudzają produkcje niektórych substancji w organizmie. Poza tym samymi sterydami nic nie zdziałasz, musisz brać + do tego ćwiczyć na siłce, to nie takie hop - siup
    (click to show/hide)

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #33 dnia: Lipca 17, 2013, 11:41:27 »
    Wiecie, Rapo jest chyba w wieku gimbazjalnym, poza tym dopiero zaczyna, więc bez przesady, żeby od razu na klatę ileśtam wyciskać...

    Według mnie serio to bieganie z plecakiem jest kiepskim pomysłem, obciążenie dla stawów i przede wszystkim kręgosłupa. Nie wiem ile ty tam tam nosisz w tym plecaku, ale i tak to jest bez sensu. Chcesz wyrobić kondycję(wydolność tlenową) to biegaj raz długie dystanse(nie wiem, bo nie wiem ile ktoś w twoim wieku da radę), a innym razem(wydolność beztlenowa) rób serie sprintów(ogólnie chodzi o krótkie, mocno obciążające ćwiczenia). Takie coś to naturalny trening, a nie obciążenia i ryzyko dla stawów.

    Offline Pifcio

    • Powabna baletnica
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2243
    • Piwa: 11
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #34 dnia: Lipca 17, 2013, 12:17:34 »
    Nie chce mi się teraz pisać na temat siłowni i ćwiczeń, może później jak będę miał więcej czasu. Ale rapo nie słuchaj się blachy i nie czytaj tych wypocin bo przede wszystkim zmarnujesz sobie zdrowie. Pierwsza zasadnicza sprawa to na pewno nie próbuj wspomagaczy w żadnej formie. Czy to będą sterydy czy jakieś substancje wspomagające np pompowanie wody w mięsień. Jesteś w okresie dojrzewania i każda ingerencja w Twój organizm na pewno odbije Ci się za kilka lat. W zupełności odpowiednia dieta białkowo-węglowodanowa Ci wystarczy. Co do ćwiczeń to zapomnij narazie o masie. Rób jak najwięcej ćwiczeń aerobowych i nie słuchaj pseudo specjalistów którzy w wieku 17 lat i wcześniej robią przysiady ze sztangą lub też biorą za duże obciążenia przy ćwiczeniu mięśni klatki piersiowej. Spieprzysz sobie stawy i ich łączenia. O plecaku z kamieniami też zapomnij. Raz, że stawy, a dwa nie rozłożysz odpowiednio masy w plecaku a to odbije Ci się na kręgosłupie i odpowiedniej postawie. Polecam w tym wieku basen, rower, ćwiczenia na wytrzymałość. Zrób sobie najpierw sylwetke i tą wytrzymałość a później masa sama wskoczy.

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #35 dnia: Lipca 17, 2013, 13:44:19 »
    Jeśli po 200m(!) jazdy rowerem robisz sobie przerwę, to nie wróżę Ci sukcesów. Ja chcąc trochę kondycję podłapać jeździłem 40km raz na 2 dni po górach MTB, a w zimę 20-30km na nartach biegowych. Rozumiem, że nie masz może miejsca do nart biegowych albo MTB, ale zwykłym rowerkiem powinieneś robić jeszcze więcej. I to jeszcze po płaskim (w miarę płaskim)
    200m to rozgrzewka żebym nie czuł stawów. Po krótkiej przerwie mogę się wyprawiać na przejażdżkę 15km. O to mi chodziło. Chyba nie myślałeś, że seriami jadę na rowerze? Hah, i to po 200m? :P
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline Arthasan

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1461
    • Piwa: 67
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #36 dnia: Lipca 17, 2013, 14:39:31 »
    Widziałem różne ciężkie przypadki stanów umysłu, więc wszystko wydaje mi się być już prawdopodobne. I nie biegaj z tym plecakiem. Co Ci po kondycji, skoro będziesz miał kondycję, ale nie będziesz mógł biec dalej, bo kręgosłup Ci padnie?

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #37 dnia: Lipca 17, 2013, 16:04:34 »
    Witam wszystkich serdecznie.Nie wiem jak mogłem przegapić tak interesujący temat:)

    Jestem zawodowo instruktorem kulturystyki i fitness, trenuje od 14 lat i pod moim okiem koło setki osób osiągnęło życiową formę więc co nieco na ten temat mogę powiedzieć.

    W temacie pojawiło się baaardzo dużo totalnych bzdur (mimo że to tylko 3 strony;p) opartych na jakiś mitach w stylu "bo babcia tak mi powiedziała" - więc możemy swobodnie rozpocząć temat od nowa - jeżeli macie jakieś ciekawe pytania to w wolnym czasie chętnie Wam pomogę.


    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #38 dnia: Lipca 17, 2013, 21:12:28 »
    Więc ja z ciekawości zadam ci pytanko:
    Od strzelania (czego żałuję i żałować będę zawsze) kolanami zaczęły mnie boleć. To było jakoś w... pół roku, może mniej-więcej temu. Sądziłem że wypoczynek pozwoli im się tam zregenerować czy coś. Byle nie bolały. A miałem (i mam) odwrotnie. Mimo wszystko postanowiłem poprawić sobie kondycje i przerobić choć trochę tłuszczu z nóg na mięśnie (mierzyłem, 56cm samego tłuszczu na udach...). Zacząłem trenować te nogi na atlasie (wyprost nóg na siedząco), trochę biegania a potem rower, dystans 16-17km. Po powrocie (15 minut temu) siadłem sobie, i... Coś dziwnego. Nie bolą mnie te stawy. I choć jutro znów będą, to taka przejażdżka zakładam że mi pomoże.
    Jesteś ekspertem. Możesz mi wyjaśnić czy dobrze czynie trenując w ten sposób dzień w dzień (w tygodniu z 1 dzień przerwy) czy raczej źle? No i może się orientujesz, co mi może dolegać? Coś poważniejszego, czy może zwyczajnie, po prostu mam za mało mięśni na nogach? Nie zdziwiłbym się szczerze powiedziawszy...
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.

    Offline Ignatex

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 35
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #39 dnia: Lipca 17, 2013, 23:11:14 »
    Ja na siłownię zacząłem chodzić na początku Marca.
    Niestety musiałem przerwać pod koniec Maja,ponieważ koniec roku szkolnego,i trzeba było poprawić oceny.
    Ale teraz zamierzam się wziąść za siebie,i wybrać się na siłownię.

    U mnie jest czynna w : PN,WT,ŚR,PT,wiem że to mało dlatego zamierzam kupić sobie własne przyrządy (Rowerek już jest ;D)

    Siłownia jest otwarta trzy godziny,więc postanowiłem zrobić sobie plan.

    Pierwsza Godzina:
    -Ćwiczenia Rozciągające (Kajaczek,potem rowerek,następnie parę brzuszków)
    Druga Godzina:
    -Bieżnia,Brzuszki (Tzw.Spięcia)
    Trzecia Godzina
    -Sztangi,Atlas itp.

    @BTW
    Jak myślicie.
    Czy jazda na rowerze pomoże mi schudnąć?
    Aktualnie ważę 75 KG (Mam 15 lat,ale nie widać tego po mnie. "Bebech" nie jest duży ;D) i chcę schudnąć.
    7 KM wyrabiam w 15 minut (Mierzyłem).
    Ile potrzebuję przejeździć żeby schudnąć do tak mniej więcej 60 KG?
    Wiem że to trochę potrwa,i że zjedzenie średniej paczki chipsów to jak 15 KM w plecy :/

    Dietę podejmę,ale chciałbym jeść jak najmniej warzyw (Mam jakiś taki wrodzony niesmak do nich),natomiast kocham owoce.
    I tu pytanie do ignatusa,czy dałby radę ułożyć mi jakąś prowizoryczną dietę (Prosiłbym na PW jak coś).

    Pozdrawiam!
    « Ostatnia zmiana: Lipca 17, 2013, 23:23:28 wysłana przez Ignatex »

    Offline ignatus

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 576
    • Piwa: 7
    • HITMEN
      • HITMEN
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #40 dnia: Lipca 17, 2013, 23:24:43 »
    "Rapodegustator'
    Po pierwsze co to znaczy "od strzelania"?
    Po drugie "przerobić choć trochę tłuszczu z nóg na mięśnie" - nie istnieje takie zjawisko-albo palisz tłuszcz albo zyskujesz mięśnie-nie można "przerabiać" dwóch różnych tkanek jedna w drugą-to nie alchemia

    Stawy Cie nie bolą pewnie dlatego że je po prostu rozruszałeś-ale taki wysiłek kilka dni z rzędu to spora przesada, długie trasy rowerowe 2-3x w tygodniu i co najmniej 1dzien przerwy pomiędzy.Kolana nie strzelają i nie bolą od braku mięśni(ewentualnie patrząc pod tym kątem od tego że te mięśnie są za słabe-a Ty na przykład masz sporą nadwagę) - prędzej od diety ubogiej w minerały, witaminy i kwasy tłuszczowe omega3 (czyli więcej warzyw,owoców ,oliwy z oliwek i ryb)I ruszaj się,używaj nóg- ale bez przesady- rower,bieganie,ćwiczenia siłowe- tylko z głową i nie codziennie

    Ignatex:
    Ile masz lat i co chcesz osiągnąć takim treningiem?Od razu zaznaczę że nie ma to sensu-chyba że traktujesz to jako rekreacyjne spędzenie wolnego czasu:)

    Offline Ignatex

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 35
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #41 dnia: Lipca 17, 2013, 23:31:28 »
    Mam lat 15.

    Wiem że na siłowni nie należy się zbytnio "rozhulać" z tymi wszystkimi ćwiczeniami siłowymi.

    Taka jazdą chcę poprawić swoją wagę (Jak już mówiłem,do 60 KG).

    Oczywiście nie 15 KM dziennie. (To jest Droga do najbliższego miasta,wliczając w to powrót)


    BTW,w domu mam rowerek,ale jak na nim przejadę 20 KM to nie czuję zmęczenia.
    Nie wiem czy to wina urządzenia,czy po prostu na drodze łatwiej się zmęczyć bo jest nierówna (Ubytki,pod górkę itp.)

    Offline huth

    • Wiadomości: 6524
    • Piwa: 451
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #42 dnia: Lipca 17, 2013, 23:56:06 »
    No pewnie, że schudniesz od jazdy na rowerze, schudniesz od każdego dłuższego wysiłku...

    BTW,w domu mam rowerek,ale jak na nim przejadę 20 KM to nie czuję zmęczenia.
    a pocisz się w ogóle? :P :P

    Offline Blachaaa

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1266
    • Piwa: 10
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #43 dnia: Lipca 18, 2013, 00:14:36 »
    Nie chce mi się teraz pisać na temat siłowni i ćwiczeń, może później jak będę miał więcej czasu. Ale rapo nie słuchaj się blachy i nie czytaj tych wypocin bo przede wszystkim zmarnujesz sobie zdrowie

    O co Ci Pif chodzi dokładnie ? Jak nie chcesz się tu kłócić bo pewnie gadam bzdury a Ty wiesz lepiej to możemy popisać na priv
    (click to show/hide)

    Offline Rapodegustator

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1334
    • Piwa: -38
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Siłownia
    « Odpowiedź #44 dnia: Lipca 18, 2013, 00:45:05 »
    "Rapodegustator'
    Po pierwsze co to znaczy "od strzelania"?
    Po drugie "przerobić choć trochę tłuszczu z nóg na mięśnie" - nie istnieje takie zjawisko-albo palisz tłuszcz albo zyskujesz mięśnie-nie można "przerabiać" dwóch różnych tkanek jedna w drugą-to nie alchemia
    1. Pewnego dnia zaczęło mi coś w kolanach szczykać (wiesz o co chodzi) i tak coraz bardziej i bardziej i... Teraz nie ugnę do końca kolana a już na końcu pokoju słychać że ruszyłem nogą :P Od kolana naturalnie.
    2. Wiesz, najpierw spalić nieco tłuszczu, następnie w jego miejsce wyrobić sobie mięśnie. Lub na odwrót, najpierw dorobić sobie mięśni, a potem spalić zbędny tłuszcz.
    Zeby osiagnac rzeczy trudne potrzeba czasu. Zeby osiagnac rzeczy niemozliwe potrzeba go troche wiecej.