Ruszyła konwersja forum! Przez ten czas wyłączyliśmy możliwość pisania nowych postów, ale po zalogowaniu się można pisać na chacie. Poniżej znajdują się też linki do naszej grupy Steam i facebooka, gdzie również będą ogłoszenia. Modernizacja forum powinna zakończyć się najpóźniej do wtorku.

Najnowsze newsy z naszej strony:


    Polub nasz profil na facebooku! oraz dołącz do naszej Grupy STEAM

    Autor Wątek: Seria Total War - dyskusja ogólna  (Przeczytany 322597 razy)

    Opis tematu: Jest to temat ogólny o serii

    0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

    Offline Baldwin

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 2110
    • Piwa: 203
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #885 dnia: Stycznia 10, 2012, 16:07:28 »
    Hej , mam pytanie co do Empire total war. Otóż grając Francją mam 31400 kasy , i UK wypowiada mi wojne, czy mają z nimi stosunki okropne , dalo by się ich przekupić ? Próbowałem już nie raz dawałem wszystko co mam , ale zawsze odmawiają. Może zaoferować miasto ?
    https://youtu.be/WKfo9naU2Nw
    Uh, I'ma make sure they remember me
    'Cause I walk around with lot of enemies

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #886 dnia: Stycznia 12, 2012, 13:23:53 »
    Mają pewnie dużą flotę i/lub armię - dodatkowo zatargi historyczne - więc tak łatwo się nie złamią. Wystarczy żebyś im trochę pobruździł i wysunął sensowną propozycję (np. podbij im Londyn, a później podpisz pokój zawierający zwrot tego miasta brytolom), a zaakceptują to bez wahania.

    Offline Kuba67

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 69
    • Piwa: 0
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #887 dnia: Stycznia 13, 2012, 13:58:36 »
    Ja mam XIX wiek najlepszy. Zobaczcie sobie ile było wtedy wojen. Powstania: listopadowe, styczniowe i w innych krajach wojna Francji z Prusami. Wojny napoleońskie (akurat już były ;/), wojna secesyjna, wiosna ludów, wojna krymska, wojna Prusko- Austriacka, zjednoczenie Włoch, zjednoczenie Niemiec, rewolucja lipcowa, belgijska, grecka, dwa powstania wielkopolskie...rozwój gospodarki. I mamy już wojnę totalną! XIX wiek to dobry temat bo stworzyli by dużo ciekawych kampanii po prostu kampanie byłyby dość dużej ilości. I pewnie nie napisałem wszystkich...

    Offline Askorti

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1344
    • Piwa: 53
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #888 dnia: Stycznia 13, 2012, 17:58:44 »
    To, że było dużo wojen nie znaczy, że ten okres jest ciekawy, bo moim zdaniem nie jest. Nigdy nie lubiłem taktyki walki napoleońskiej, tj. dwie linie piechoty wymieniające ogień muszkietów. Nudne.

    Offline Archimonde

    • Lord Płonącego Legionu
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1050
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nadchodzi zima...
      • Mój Deviant
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #889 dnia: Stycznia 13, 2012, 18:00:54 »
    No właśnie. Lepiej klasycznie. Kohorta piechoty, falanga pikinierów i oddział łuczników, wspierane przez kawalerię. Znacznie ciekawiej ;)
    "-Czy mogę ci ofiarować mą miłość? -Zwątpienie, zdrada, gorycz oraz ból pamięci bezpowrotnie minionych szczęśliwych chwil zbyt silnie wpisane są w słowo 'miłość', by człek roztropny zechciał jej zawierzyć...”
    "– Pozwól też, że dam ci radę płynącą ze szczerego serca: nigdy więcej nie mów, że jesteś nic niewarta. Bo znaczymy tylko tyle, na ile potrafimy wycenić się we własnych oczach."
    Jacek Piekara

    Offline sir Luca

    • Marszałek Maruda
    • Administrator
    • Użytkownik
    • ***
    • Wiadomości: 5276
    • Piwa: 154
    • Płeć: Mężczyzna
    • Otaczają mnie tęgie, tępe buce...
    • Steam ID: Mój status Steam
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #890 dnia: Stycznia 13, 2012, 18:14:27 »
    To, że było dużo wojen nie znaczy, że ten okres jest ciekawy, bo moim zdaniem nie jest. Nigdy nie lubiłem taktyki walki napoleońskiej, tj. dwie linie piechoty wymieniające ogień muszkietów. Nudne.

    Stanowczo za dużo filmów angielskich o tym okresie. Proponowałbym poczytać trochę o "taktyce wojen napoleońskich" najpierw. Zdziwisz się jak ruchliwe mogą być takie masy wojska.
    "Demokracja: dwa wilki i owca, debatujący co będzie na obiad"

    Offline Kuba67

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 69
    • Piwa: 0
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #891 dnia: Stycznia 13, 2012, 18:26:25 »
    Tak...ale czy nie ciekawe jest także rzucenie na bagnety partyzantów? Albo czy nie ciekawe jest COŚ NOWEGO? Albo czy nie ciekawe są nowocześniejsze wojny? Interesuję się epoką napoleońską i uwierz mi jak mówił przedmówca to coś ciekawszego niż Ci się wydaje.

    Offline Archimonde

    • Lord Płonącego Legionu
    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1050
    • Piwa: -2
    • Płeć: Mężczyzna
    • Nadchodzi zima...
      • Mój Deviant
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #892 dnia: Stycznia 13, 2012, 18:35:04 »
    Co kto woli. Ja zamiast powbijać an bagnety i po wystrzeliwać, wolę zmiażdżyć pod końskimi kopytami, powbijać an piki i włócznie, zamienić w jeża ze strzał i rozsiekać mieczami. Ale gusta są różne. Dla mnie z kolei ciekawsza jest starożytność i średniowiecze.
    "-Czy mogę ci ofiarować mą miłość? -Zwątpienie, zdrada, gorycz oraz ból pamięci bezpowrotnie minionych szczęśliwych chwil zbyt silnie wpisane są w słowo 'miłość', by człek roztropny zechciał jej zawierzyć...”
    "– Pozwól też, że dam ci radę płynącą ze szczerego serca: nigdy więcej nie mów, że jesteś nic niewarta. Bo znaczymy tylko tyle, na ile potrafimy wycenić się we własnych oczach."
    Jacek Piekara

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #893 dnia: Stycznia 13, 2012, 18:35:51 »
    Stanowczo za dużo filmów angielskich o tym okresie.

    Popieram. ;) Wystarczy poczytać o Austerlitz, Borodino, etc., a obraz "dwóch stojących naprzeciw siebie szeregów" zatrze się bezpowrotnie. Zresztą, w XVII czy XVIII wieku taktyką nie zajmowali się kretyni żeby decydować się na tak samobójczy manewr jak pozbawienie się głębi taktycznej. Taka dwuszeregowa linia byłaby bezproblemowo rozbijana przy każdej lepszej okazji. Problemem w przypadku gier z serii TW traktujących o tym okresie staje się przerzucenie ciężaru rozgrywki z warstwy taktycznej na strategiczną i operacyjną. Wcześniejsze czasy - czy to średniowiecze, czy starożytność - kładły nacisk na taktykę samego starcia i porównując to z wojskowością nowożytną zauważymy, że tutaj istotniejsza staje się warstwa operacyjna i strategiczna aniżeli samo starcie. Co było siłą Napoleona? Ano właśnie podejście operacyjna i strategiczne - manewry wojsk, skupianie siły w odpowiednim czasie i miejscu, wykorzystanie terenu przy przemarszu, etc. Osobiście Małego Kaprala nie uważam za niesamowitego taktyka i choćby manewr taki jak pod Wagram zasługuje raczej na puknięcie się w czoło niż opiewanie w geniusz. ;) Jednak strategicznie... nikt do tej pory mu na tym polu nie dorównał i nigdy nie dorówna.

    Offline Skrzetusky

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1007
    • Piwa: 0
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #894 dnia: Stycznia 13, 2012, 20:40:52 »
    Jednak strategicznie... nikt do tej pory mu na tym polu nie dorównał i nigdy nie dorówna.

    Nigdy nie mów nigdy,.
    Ja bym pograł w TW XV-XVII wiek...
    Dla mnie najciekawszy okres pomijając XX wiek.

    Offline proud

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 3264
    • Piwa: 4
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #895 dnia: Stycznia 13, 2012, 21:49:20 »
    Co do nowej odsłony to raczej ciężko wymyślić coś nowego. Fall of Samurai dzieje się w latach 1864 do 187x co już według mnie jest trochę zbyt późnym okresem jak na serię. Moment odchodzenia od bitew batalionowych na rzecz działań coraz "luźniejszych", w mniejszych grupach powinien być dla twórców granicą nieprzekraczalną. Wiele osób twierdzi, że następna część powinna przenieść serię w XX wiek, w czasy I Wojny Światowej. Jeśli tak się stanie, to SEGA i CA strzelą sobie w kolano... Oni już nie mają za bardzo wyboru i muszą rozpocząć odgrzewanie kotletów. Liczę tylko na to, że na pierwszy ogień pójdzie starożytność (bez różnicy czy to będzie Rome 2, Greece: Total War or something else), a nie średniowiecze, którego nie lubię. Na nowe - i mam nadzieję że bardziej dopracowane - Empire przyjdzie mi pewnie poczekać kilka następnych lat. :/

    PS. Jest jeszcze wiek XVI, ale specyfika tamtych walk musiałaby łączyć z jednej strony elementy walki wręcz, a z drugiej raczkującą broń palną. Jak wiadomo twórcy mają problemy w takich przypadkach i albo (jak w Medievalu 2) broń palna ssie, albo (jak w Empire) walka wręcz ssie.

    Offline Mortis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 589
    • Piwa: 3
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #896 dnia: Stycznia 13, 2012, 21:56:52 »
    Strategicznie jest nie do pokonania. Ale taktycznie już Kanny Hannibala są uważane za najwspanialszą rozegraną taktycznie bitwę. Austerlitz, ze swoim genialnym blefem (armia rosyjska w swoim planie bitwy koncentrowala sie glownie na pogoni za uciekajacym przeciwnikiem ;d ) zajmuje zaszczytne drugie miejsce.

    A geniusz Napoleona, tak jak juz chyba wczesniej mowiono, polegal na idealnym zrozumieniu wojny, morale, logistyki z niemałym talentem taktycznym. Wymienie chocby legendarny marsz przez kanal La Manche w takim tempie, w jakim w nastepnym stuleciu uczynila go armia pancerna generala Pattona. A zolnierze nie mieli nawet podzialu butow na prawy i lewy...

    Warto w ogole wspomniec, ze Napoleon zaczynal jako dowodca Artylerii. Jako bodajze porucznik (albo pulkownik, nie pamietam), uczestniczyl w oblezeniu Tulonu. A najlepsze bylo to, ze dowodzil. Generalowie po prostu nie przeszkadzali :) I to wlasnie Buonaparte jako jeden z pierwszych dostrzegl znaczenie artylerii. Zmasowany ostrzal pozwalal stworzyc dziure w szeregach wroga, w ktora mozna sie wbilo wbic klinem i rozproszyc wrogie sily.

    Tak, jestem Boanaprtystą. Nie, nie lubię reszty nowożytności poza dobą Empire'u. Tak, wole Rome: Total War niż Empire: Total War. Dziękuję za uwagę

    Offline wesch96

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 1450
    • Piwa: 6
    • Płeć: Mężczyzna
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #897 dnia: Stycznia 14, 2012, 01:03:48 »
    Moją wypowiedź zacznę od jednego stwierdzenia:

    Proch to zło.

    Oczywiście używam tego zwrotu w krzywym zwierciadle, dla realnego rozwoju militariów jest skarbem, a ciekawe (w roli głównej) bitwy z bronią palną zaczęły się dopiero na przełomie XVII i XVIII, gdyż przedtem stanowiła raczej funkcję pomocniczą i były dość niecelne, zawodne i miały niewielki zasięg, potem od czasu np. industrializacji w Anglii, broń palną zaczęła się niesamowicie rozwijać, mam na myśli głównie ręczną broń palną, gdyż bombardy i kolubryny już wcześniej były skuteczne i zabójcze. Aczkolwiek wracając do ustosunkowania wobec gry, nie przepadam za okresem prochu, toleruję jedynie działa, ale muszkiety we wspomnianym Medievalu 2 (jak już zauważył Proud) są żenujące. Ogólnie bardziej pasuję mi okres średniowiecza, ze względu na majestatyczne zbroje, burzliwe przemiany (niekonieczne społeczne i kulturalne, tu patrz renesans). Wieki średnie uwiodły mnie od maleńkości, tym bardziej iż jestem zapalonym historykiem i Medieval 2, bardzo mi się podoba, co dziwniejsze podstawka i dodatek Królestwa w zupełności mi wystarczają, mod Bellum Crucis 6.1 nie odpowiada mi zbytnio. Ogólnie preferuję walki na miecze, topory, obuchy i wszelaką broń białą oraz szum strzał i bełtów, niż grzmoty samopałów i dział, ale de gustibus non est disputandum ;)
    "Jeśli będziesz rozpamiętywał to co było, to możesz stracić z oczu to co jest"

    www.pustamiska.pl

    Offline Kuba67

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 69
    • Piwa: 0
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #898 dnia: Stycznia 14, 2012, 11:09:45 »
    Popieram. ;) Wystarczy poczytać o Austerlitz, Borodino, etc., a obraz "dwóch stojących naprzeciw siebie szeregów" zatrze się bezpowrotnie.
    Popieram...wystarczy zobaczyć plan Napoleona pod Austerlitz czy Waterloo i zobaczysz, że jest inaczej.  Też jestem '''fanem'' małego kaprala (choć ostatnio nie czytam książek wolę wojenne a te są obsadzone najczęściej w II WŚ, ale jest jeszcze seria Cornwella). Napoleon umiał wykorzystać też niezbyt kreatywną, ale dobrą pomysłowością. Bo koalicja się na to nabrała. W bitwie pod Austerlitz jedna jednostka (czy tam dywizja ;)) wycofała się na jego rozkaz by koalicja uwierzyła, że Napoleon się boi i zaatakowała bowiem były pewne problemy. Nie mógł tak daleko iść...koalicja niecierpliwie zaatakowała. A zwłaszcza upierał się na to młody car Aleksander. Ale wracając Francja w planie koalicji była atakowana ze wszystkich stron! Ja za to już prawie jestem Bonapartystą choć szczegółów aż takich wielkich nie znam. I jeśli pozgłębiasz choć trochę tą epokę to też się zarazisz. Gdy grałem w Napoleon Total War bitwę pod Austerlitz odruchowo wykorzystałem coś podobnego do taktyki Napoleona ;).

    Offline Mortis

    • Użytkownik
    • Wiadomości: 589
    • Piwa: 3
    Odp: Seria Total War
    « Odpowiedź #899 dnia: Stycznia 14, 2012, 13:14:58 »
    Cytuj
    W bitwie pod Austerlitz jedna jednostka (czy tam dywizja ;)) wycofała się na jego rozkaz by koalicja uwierzyła, że Napoleon się boi i zaatakowała bowiem były pewne problemy. Nie mógł tak daleko iść...koalicja niecierpliwie zaatakowała. A zwłaszcza upierał się na to młody car Aleksander.

    Wygląda to tak, jakbyś rzucał niezbyt dokładnymi cytatami z jakiejś książki, w ogóle nie rozumiejąc czego ona dotyczy.

    Pod Austerlitz Napoleon udał, że Francja jest u wyczerpania sił. Wysłał swojego szefa sztabu do cara Aleksandra, by poprosił o zawieszenie broni, który z kolei wysłał swojego zaufanego księcia bodajże Dołgorukiego... jakieś takie dziwne nazwisko, nie pamiętam, nieważne. Ów zaufany mógł na własne oczy się przekonać, że w obozie francuskim żołnierze zbierają się do odwrotu, niektóre bataliony sypią szańce, by ten odwrót osłaniać. W rozmowie z Napoleonem poczuł się więc na dobrej pozycji i przedstawiał (właściwie nawet wykrzykiwał i walił pięścią w stół) absurdalne żądania, jak na przykład oddania większości zajętych przez Bonapartego ziem itp itd. Został odprawiony z kwitkiem, ale przedstawił swoją relacje Aleksandrowi, który wraz ze swym "sztabem" opracował plan bitewny. Co zabawne, opracowany był w nocy i większość np. odległości została naniesiona błędnie (pomyślcie co to znaczyło dla rosyjskiej artylerii) i skupiono się właśnie na gonitwie za uciekającymi francuzami. Podczas bitwy Napoleon osłabił swoje prawe skrzydło, by skierować tam Rosjan, a kiedy ci uderzyli, w odpowiednim momencie rzucił swoje centrum na prawą flankę, właściwie miażdżąc nieprzyjaciela. Później był jeszcze przełomowy moment szarży gwardyjski pułk siemienowski z księciem Repninem na czele. Napoleon w odpowiedzi posłał swoją gwardię - mameluków i strzelców konnych pod dowódctwem księcia Rappa. Rapp wrócił z pola bitwy bez połowy swoich ludzi, ale z księciem Repninem jako jeńcem :)

    To tak bardzo skrótowo, zainteresowanych odsyłam do źródeł (wikipedia dennie opowiada, ale dla leniwych...)