Ormeli(Ci dobrzy-ja) vs Imperial(Brzydale-oni)
W okolicach Ober Castle 2 szajki imperialistów dopadły jednego z Beyów, ich ponad 130 porządnie wyszkolonych. on resztki jakiejś armii, z 12-14 ludzi może. Dzielny generał Dazeusz postanowił ruszyć z odsieczą, lecz w chwili gdy dotarł na miejsce, wraz ze swymi 60 świeżo upieczonymi rekrutami, okolicę spowiła mgła. Pal to licho, odwrotu już nie było, więc po omacku przemierzaliśmy złowieszczą okolicę, aż nagle rozległy się krzyki. Jedyne co było widać to rozbłyski wystrzałów. Przywalili w nas z zaskoczenia z, jak się potem okazało, wzgórza. Pierwsze salwy ściągnęły ponad 30 moich. Bitwa zakończyła się nim się na dobre rozpoczęła-.-'.