Jak chcesz ze mną rozmawiać i nie wywoływać u mnie uśmiechu politowania, to polecam przedstawić jakiekolwiek argumenty adekwatne do tematu.
"nie wiadomo co" - jeśli masz problemy z wyobrażaniem sobie customizacji postaci
Kingdom come, mój drogi, zdobył uwagę w dużej mierze dzięki funduszom (rzędu setek tysięcy-milionów euro) zapewnianym przez Czeskiego biznesmena. Druga rzecz, tą "popularność" może zobrazować, jako że gra jeszcze nie wyszła, 500 000 wyświetleń na najpopularniejszym trailerze, co nie jest aż tak dużą liczbą, nawet zakładając, że co 5. osoba kupi grę.
,,Nisz"
Jak masz pisać taką Polszczyzną, to nie dotykaj się klawiatury zanim nie będziesz czytał chociaż kilku książek rocznie. A przynajmniej nie dyskutuj z innymi jak robisz takie błędy, bo to naprawdę robi z Ciebie śmieszną osobę
Chcesz skiny huty to se idź do cs-a wasd lpm no brain.
Świetny guide jak striggerować matima i przywrócić mu chęć pogardy wobec niektórych jednostek w społeczeństwie
Rozumiem, że dla Ciebie dodanie możliwości customizowania postaci poprzez kupowanie dodatków wpływających wyłącznie na wygląd jest tragicznym pomysłem, czyniącym z gry "gówno", jako że taka możliwość sprawi, że Bannerlord stanie się "nie wiadomo czym". No, odważna teza, co prawda linia argumentacyjna jest wyjątkowo ograniczona, abstrahując od faktu, że teza sama w sobie jest absolutnie nielogiczna (fallacies).
No, naturalne jest też, że dodanie twórcom owego źródła dochodów, umożliwiającego intensywniejsze prace nad grą nawet po wydaniu to szaleństwo. Też nieważnym jest fakt, że takie źródło dochodów jest o wiele lepiej widziane, niż wydawanie DLC co pół roku.
Masz świetlaną przysłość, jak mieszkasz w Warszawie to mogę Ci dać namiary na koło debatanckie na UW